Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AM TechnologiesAM Technologies
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bateria w skuterze - coroczny kłopot z ładowaniem i kupowaniem

07 Maj 2020 21:32 1881 108
  • Poziom 3  
    Witam co roku ten sam problem kupuję akumulator a po zimie jest rozładowany! Próbuję go ładować na różne sposoby lecz nie za bardzo to wychodzi czytałem różne poradniki i inne tam rzeczy czasami próbuje prostownikiem ale w sumie i tak zawsze wychodzi na to że trzeba kupić nowy akumulator czy ktoś jest w stanie coś poradzić pomóc może jakiś wynalazek czy nie wiem coś w tym stylu żeby jakoś to wszystko działało co roku bo jestem zdenerwowany wydatkami na kupowanie non-stop akumulatora albo tym że gdzieś pojedziesz i nie wiesz czy wrócisz

    W Filmiku bardziej objaśniam o co mi chodzi:

    https://youtu.be/8KfbmF_sxNY

    Ładowałem do 21:00 bo sie bałem że sie coś spali było już 16 voltów zobaczę do ilu rano spadnie i nie wiem czy ta wiedza mi coś w ogóle daje
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • Poziom 39  
    Jakim prądem to ładujesz? Zostaw to na noc z prostownikiem, prąd ustaw na około 0,5A to się nic nie stanie. Następnie test, naszykuj sobie ze dwie żarówki H7 połącz równolegle i jednocześnie mierz napięcie na aku. Jak spadnie poniżej danego napięcia to aku zasiarczony, trup znaczy. A to wszystko efekt złego traktowania aku przez okres zimy. Nie ładowany, nie doglądany.
    Tą ładowareczkę, to sobie odpuść szkoda kasy, zmarnowanego prądu i nerw.
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • Poziom 35  
    Najlepszą radą w tym przypadku jest nie pozostawianie akumulatora na zimę w skuterze. Jak już kupisz nowy to na początek sprawdź ładowanie, jeśli jest ok, to przed zimą i odstawieniem skutera naładuj akumulator i nie podłączaj go do skutera, a najlepiej zabierz do domu, chyba że skuter stoi już w cieplym garażu.
  • Poziom 35  
    To zostaw auto na 5 miesięcy, zobaczymy czy odpalisz.

    Warto by zmierzyć prąd spoczynkowy skutera.
  • Poziom 35  
    Chyba ty nie wiesz co piszesz, akumulator się nie ładuje bo to już trup. Można spróbować go reanimować ale nie na pewno przez zostawienie go z prądem 0,5A na noc bo przy głęboko rozładowanym na początku nie będzie pobierał prądu i się okaże że autor ustawi 0,5A przy napięciu 24V i po 3 godzinach garaż spalony.
  • Poziom 39  
    ciuqu napisał:
    autor ustawi 0,5A przy napięciu 24V i po 3 godzinach garaż spalony.


    Jego prostownik nie wyda 24V, no zastanów się. Jeszcze bezpieczne napięcie to 16,5V dla konkretnie tego akumulatora, kwasiaka.
    Prosty pomiar, ustaw prostownik na 0,5A na żarówce, następnie odłącz żarówkę a podłącz kondensatorek (nawet 100uF) i potem zmierz napięcie na nim. To będzie max napięcie jakie może mieć akumulator po ładowaniu tym konkretnym prostownikiem. Zakładamy, że sieć jest sztywna. Nie ma wahań napięcia.
  • Poziom 35  
    Widzę że w końcu zaczynamy się rozumieć, tylko po co te kombinacje z żarówkami i kondensatorami, zakładając że bezpieczne napięcie dla tego aku to 16,5V, choć ja na początek bym przyjął 15,8V dzieląc przez 1,41 da nam 11,2V, takie napięcie ustaw na prostowniku nie podłączonym do akumulatora i podłącz nawet na noc, choć lepiej w dzień i co jakiś czas kontroluj prąd i napięcie na akumulatorze. Na początku prąd będzie znikomy a napięcie na akumulatorze nawet i 15,8V, po jakimś czasie napięcie zacznie spadać a prąd wzrastać.
    Jednak zakładam że nawet po udanym naładowaniu nie odzyska on swojej sprawności.
    A jeśli jednak nic z niego nie będzie i kupisz nowy to abyś znów za rok nie musiał wydawać kolejnej stówy to tak jak napisałem w pierwszym poście, plus pomiar prądu spoczynkowego.
  • Poziom 39  
    ciuqu napisał:
    zakładając że bezpieczne napięcie dla tego aku to 16,5V, choć ja na początek bym przyjął 15,8V dzieląc przez 1,41 da nam 11,2V,


    No właśnie, dioda każda nie jest taka sama. A spadek napięcia na niej zależy od płynącego przez nią prądu. Dlatego kombinacja z żarówką.

    ciuqu napisał:
    choć ja na początek bym przyjął 15,8V dzieląc przez 1,41 da nam 11,2V,


    Do tego właśnie kondensator, aby nie liczyć i dzielić a ustawić gotowe napięcie na akumulator, rozumiesz?
    Jeszcze jedno, akumulator jest zasiarczony i dlatego potrzebny jest pomiar dwoma żarówkami aby określić jego stan.

    Jeśli po takich zabiegach nie zakręci, to przez około dwie doby ładowanie prostownikiem jednopółwkowym, a potem na noc ładowanie prostownikiem penookresowym. Tak się kiedyś akumulatory ratowało, jak nie można było dostać nowego i z reguły skutkowało, ale to odległe czasy.
  • Poziom 3  
    ciuqu napisał:
    Najlepszą radą w tym przypadku jest nie pozostawianie akumulatora na zimę w skuterze. Jak już kupisz nowy to na początek sprawdź ładowanie, jeśli jest ok, to przed zimą i odstawieniem skutera naładuj akumulator i nie podłączaj go do skutera, a najlepiej zabierz do domu, chyba że skuter stoi już w cieplym garażu.


    Robiłem już tak kilka razy trzymałem w domu ładowałem tą własnie małą ładowreczką bo nie było czym w sklepie mi to wcisnęli... nawet któreś zimy co miesiąc odpalałem skuter na paręnaście minut ele efekt jest zawsze taki sam przychodzi sezon i jedziesz gdzieś i za chwile dupa i kopiesz kopnikiem aż ci nogi nie urwie i jak masz dobry dzień to zapali a jak zły to go cza pchać

    Dodano po 5 [minuty]:

    ciuqu napisał:
    11,2V, takie napięcie ustaw na prostowniku nie podłączonym do akumulatora i podłącz nawet na noc, choć lepiej w dzień i co jakiś czas kontroluj prąd i napięcie na akumulatorze. Na początku prąd będzie znikomy a napięcie na akumulatorze nawet i 15,8V, po jakimś czasie napięcie zacznie spadać a prąd wzrastać.


    czyli co bierę miernik i na prostowniku ma być 11,2V podpinam do akumulatora i zostawiam powiedzmy na 8h ?
  • Poziom 35  
    Oczywiście że można zakładając że się ma kondensatory w domu, zawsze to dokładniejszy pomiar, tylko po co. Liczyć każdy potrafi, a dla akumulatora nie będzie miało znaczenia czy będzie to 15,6 czy 16,0V.
    Zakładam że autor nie posiada prostownika jednopolowkowego i pewnie nie zamierza go kupić ani przerabiać tego co ma a zabawa w ratowanie 100zł które nie koniecznie się uratuje to tylko strata czasu.

    Wiec zostaje tylko długie ładowanie tym co ma.

    Stare akumulatory to była inna bajka, nie to g... co teraz robią
  • Poziom 39  
    KaKamilo napisał:
    Robiłem już tak kilka razy trzymałem w domu ładowałem


    Źle ładowałeś, być może za niskim napięciem.

    KaKamilo napisał:
    czyli co bierę miernik i na prostowniku ma być 11,2V podpinam do akumulatora i zostawiam powiedzmy na 8h ?


    Raczej niekoniecznie, podepnij pod prostownik kondensator i ustaw te 16,5V i jak ma tak ustawione napięcie podłącz do akumulatora nawet na całą dobę. To też nie jest do końca dobry sposób, bo to będzie napięcie jałowe a pod obciążeniem akumulatorem spadnie, a prąd będzie niewielki.

    Dodano po 3 [minuty]:

    ciuqu napisał:
    Liczyć każdy potrafi,


    Spadki napięć na diodach i inne tego typu parametry, raczej ciężko będzie.

    ciuqu napisał:
    Zakładam że autor nie posiada prostownika jednopolowkowego i pewnie nie zamierza go kupić ani przerabiać tego co ma a zabawa w ratowanie 100zł które nie koniecznie się uratuje to tylko strata czasu.


    Tak czy inaczej to wyprowadzenie tylko jednego przewodu z obudowy prostownika, ale nie wnikam co Autor zamierza zrobić.

    ciuqu napisał:
    Stare akumulatory to była inna bajka, nie to g... co teraz robią


    Kiedyś to było, a teraz kupuj nowe aku co 5 lat.
  • Poziom 35  
    KaKamilo napisał:
    Robiłem już tak kilka razy trzymałem w domu ładowałem tą własnie ładowaczką bo nie było czym nawet któreś zimy co miesiąc odpalałem skuter na paręnaście minut ele efekt jest zawsze taki sam przychodzi sezon i jedziesz gdzieś i za chwile dupa i kopiesz kopnikiem aż ci nogi nie urwie i jak masz dobry dzień to zapali a jak zły to go cza pchać


    Wiec może problem z ładowaniem w skuterze, odpalanie na 15 minut nic nie da więcej go rozładujesz niż naładujesz.

    KaKamilo napisał:
    czyli co bierę miernik i na prostowniku ma być 11,2V podpinam do akumulatora i zostawiam powiedzmy na 8h ?


    Dokładnie, potem ewentualnie jak radził kolega Rezystor240
  • Poziom 3  
    Rezystor240 napisał:
    Raczej niekoniecznie, podepnij pod prostownik kondensator i ustaw te 16,5V i jak ma tak ustawione napięcie podłącz do akumulatora nawet na całą dobę. To też nie jest do końca dobry sposób, bo to będzie napięcie jałowe a pod obciążeniem akumulatorem spadnie, a prąd będzie niewielki.


    No dobra żeby nie śmiecić więcej proszę o jakiś łopatologiczny prosty w zrozumieniu rysunek jak to połączyć co ustawić i co kupić.

    Oraz poradę jak i czym ładować w zimie gdybym miał znowu kupić nowy ale językiem nie technicznym tylko łopatologicznym* :P

    *łopotologia podepnij to z tym to z tamtym ustaw to... rysunek z Painta...
  • Poziom 35  
    Nie kupuj żadnych kondensatorów bo to nie ma sensu ustaw 11,2V (15,8V) lub 11,7V (16,5V) i ładuj, jeśli w nocy to radzę 11,2V.

    Którą "ładowaczką" ładowałeś akumulator w zimie, tym dużym czy tym zasilaczem? Jeśli tym dużym to jakim prądem przez ile czasu i jakie miał akumulator napięcie po naładowaniu?

    I jak wygląda pierwszy wyjazd w sezonie? Odpalasz z rozrusznika jedziesz do sklepu gasisz i już nie odpala?

    Jaki to skuter, zapłon ma AC czy DC?
  • Poziom 3  
    ciuqu napisał:
    Nie kupuj żadnych kondensatorów bo to nie ma sensu ustaw 11,2V (15,8V) lub 11,7V (16,5V) i ładuj, jeśli w nocy to radzę 11,2V.

    Którą "ładowaczką" ładowałeś akumulator w zimie, tym dużym czy tym zasilaczem? Jeśli tym dużym to jakim prądem przez ile czasu i jakie miał akumulator napięcie po naładowaniu?

    I jak wygląda pierwszy wyjazd w sezonie? Odpalasz z rozrusznika jedziesz do sklepu gasisz i już nie odpala?

    Jaki to skuter, zapłon ma AC czy DC?


    Nie potrafię ci odpowiedzieć na żadne z tych pytań poza tym że ładowałem tym zasilaczem i świeciła się zielona lampka czyli naładowane

    "ustaw 11,2V (15,8V) lub 11,7V (16,5V) i ładuj" bo nie rozumiem 11,2V na prostowniku (15,8V) podpięte do akumulatora czy o co chodzi ?


    No i na ile godzin i skąd mam wiedzieć że już jest ok ? Akumulatory to dla mnie czarna magia w pomiarach i mierniku też nie jestem mistrzem :P
  • Poziom 38  
    Po symbolu na twoim akumulatorze CBTX7A-BS wynika, że jest to akumulator w technologi AGM. https://motor-x.pl/akumulator-etx7a-bs,p.html

    Łopatologicznie może być to zbyt nowoczesny (nieodpowiedni) akumulator do twojego skutera.
    Bowiem technologia AGM wymaga kontroli napięcia ładowania max to 14,4 V a instalacja skutera potrafi nawet do 17 V ładować.
    Zbyt wysokie napięcie ładowania bardzo szybko uszkadza takie akumulatory.
    Przypuszczam, że Twój skuter może wymagać zwykłego akumulatora z płynnym kwasem, któremu nie straszne nawet 17 V.

    Do ładowania akumulatorów AGM wymagana jest specjalna ładowarka a zwykły prostownik je jedynie szybko uszkodzi.
    Zalecany prąd ładowania twojego akumulatora to zaledwie 0,6 A.
  • Poziom 39  
    KaKamilo napisał:
    bo nie rozumiem 11,2V na prostowniku (15,8V) podpięte do akumulatora czy o co chodzi ?


    Polecam krótką lekturę o prostownikach. Jednopołówkowych i połnookresowych I o wzroście napięcia na kondensatorze. nikt tu internetu przepisywał nie będzie.

    KaKamilo napisał:
    No i na ile godzin i skąd mam wiedzieć że już jest ok ?


    Po parametrach prądu i napięcia dostarczonego do akumulatora. Dlatego dobry prostownik do akumulatora posiada te dwa przyrządy pomiarowe.

    ciuqu napisał:
    Jaki to skuter, zapłon ma AC czy DC?


    Pewno posiada zwykłą cewkę, a nie zapłon elektroniczny.
  • Poziom 35  
    KaKamilo napisał:
    Nie potrafię ci odpowiedzieć na żadne z tych pytań poza tym że ładowałem tym zasilaczem i świeciła się zielona lampka czyli naładowane


    To nie wiesz nawet co to za skuter?

    KaKamilo napisał:
    No i na ile godzin i skąd mam wiedzieć że już jest ok ? Akumulatory to dla mnie czarna magia w pomiarach i mierniku też nie jestem mistrzem :P


    Na początek podłącz na noc, czy tam cały dzień żeby akumulator się "obudził" i zaczął pobierać prąd.

    I jeśli to AGM jak słusznie zauważył kolega E8600 obniż napięcie do 10,5V a nawet 9,6V jeśli na noc.
  • Poziom 38  
    Niestety w AGM jeśli od gazowania elektrolitu zrobiły się "bąble" pomiędzy włókniną trzymającą elektrolit a płytami ołowiowymi to akumulator się nie obudzi gdyż drastycznie wzrosła jego rezystancja wewnętrzna.

    Autor niech sprawdzi jaki tym akumulatora jest zalecany do posiadanego skutera lub niech poda markę/model to zapewne ktoś podpowie.
  • Poziom 35  
    Rezystor240 napisał:
    Co to wtedy da? Jeśli nominalne napięcie akumulatora to 12V. Niższym potencjałem akumulatora nie naładujesz. To chyba zrozumiałe?


    Co miałeś kolego w szkole z elektrotechniki?

    Ludziom każesz czytać o prostownikach a sam pojęcia nie masz.

    Poczytaj sobie o wartościach skutecznych napięcia, "nikt tu internetu przepisywał nie będzie", albo dalej podłączaj kondensatorki.
  • Poziom 3  
    Rezystor240 napisał:
    ciuqu napisał:
    obniż napięcie do 10,5V a nawet 9,6V jeśli na noc.


    Co to wtedy da? Jeśli nominalne napięcie akumulatora to 12V. Niższym potencjałem akumulatora nie naładujesz. To chyba zrozumiałe?


    no własnie też mnie to zastanawiało jak ładowałem prostownikiem kierowałem się instynktem/logiką i ustawiałem go tak żeby na podpiętym było te 13-14 wolt

    Albo opowiem od początku wczoraj postanowiłem sprawdzić czy da rade coś odpalić skuter rozbieram komorę na akumulator patrze że jest 8,5V po całym staniu przez zimę podpiętym do maszyny. Przekręcam kluczyk wskaźnik paliwa ruszył ale rozrusznik czy światła nie...

    ...Wypiołem akumulator wyciągnąłem go i ładuje kręcę pokrętłem prostownika tak zęby było 13-14Volt potem musiałem zmniejszać i zmniejszać pokrętło bo sie robiło 16-17 i bałem sie że sie coś spali wyciągnąłem go na zewnątrz ładowałem trochę odpiołem sprawdzam jest 12V podpinam do skutera przekręcam robi się 10 naciskam te klamkę od sprzęgła zabezpieczenia czy jak zwał tak zwał wiecie żeby odpalić skuter trzeba to trzymać noi skoczyło na 5V odpuszczam i jest 10V i tak cały czas noto naciskam starter i ani kaszty w nim ducha... poszedłem do sąsiada pożyczyłem BOSCH C3 charger ale ten zaraz po podpięciu świeci że jest ok czyli naładowane... Podpiłem go znowu zostawiłem pod prostownik na kilka godzin na te 13-14V no i napisałem do was :P

    Rok temu robiłem tak odpalałem skuter na prostowniku jak miałem gdzieś jechać nie gasiłem skutera bo jak zgasł to kaplica i kopanie kopnikiem często nic nie dawało noi mam skuter a zrobię nim może 300km rocznie przez te głupie akumulatory
  • Poziom 35  
    KaKamilo napisał:
    Wypiołem akumulator wyciągnąłem go i ładuje kręcę pokrętłem prostownika tak zęby było 13-14Volt potem musiałem zmniejszać i zmniejszać pokrętło bo sie robiło 16-17


    Wiec żebyś się nie bał to ustaw 9,6V na prostowniku bez akumulatora, potem urosnie o 1,41 raza lub √2 jak to woli, czyli do okolo 13,5V a to bezpieczne napięcie dla ładowania głęboko rozładowanych akumulatorów Agm, napięcia rzędu 14,4V mogą powodować nadmierne nagrzewanie płyt co w przypadku zostawienia akumulatora na noc bez opieki jest niewskazane.

    Oczywiscie im niższe napięcie tym dłuższy czas, ale bezpieczniej i dla akumulatora i dla ciebie. Ładujac w dzień możesz dać wyższe napięcie ale kontroluj co jakiś czas prąd i temperaturę akumulatora.

    Może się okazać że ten akumulator będziesz musiał ładować i 3 dni. Tak jak pisałem na początek trzeba go "obudzic" więc podłącz i po jakimś czasie sprubuj pokręcić regulacją prądu na prostowniku, jeżeli przy w zwiększaniu napięciapokretlem, prąd będzie rósł nieznacznie a napięcie na akumulatorze tak, to wróć do ustawień początkowych i za jakąś godznę znów aż do momentu gdy przy zwiększaniu napięcia zaobserwujesz duży wzrost prądu przy nieznacznym wzroście napięcia na akumulatorze.
  • Poziom 3  
    ciuqu napisał:
    KaKamilo napisał:
    Wypiołem akumulator wyciągnąłem go i ładuje kręcę pokrętłem prostownika tak zęby było 13-14Volt potem musiałem zmniejszać i zmniejszać pokrętło bo sie robiło 16-17


    Wiec żebyś się nie bał to ustaw 9,6V na prostowniku bez akumulatora, potem urosnie o 1,41 raza lub √2 jak to woli, czyli do okolo 13,5V a to bezpieczne napięcie dla ładowania głęboko rozładowanych akumulatorów Agm, napięcia rzędu 14,4V mogą powodować nadmierne nagrzewanie płyt co w przypadku zostawienia akumulatora na noc bez opieki jest niewskazane.

    Oczywiscie im niższe napięcie tym dłuższy czas, ale bezpieczniej i dla akumulatora i dla ciebie. Ładujac w dzień możesz dać wyższe napięcie ale kontroluj co jakiś czas prąd i temperaturę akumulatora co jakiś czas.


    [/code]


    Ok dzięki za poświęcony czas spróbuje i dam wam znać tylko nadal nie wiem skąd mam wiedzieć czy już jest ok i mu wystarczy ładowania i będzie działać lub do wyrzucenia

    Ewentualnie też nie wiem jaki kupić nowy żeby było dobrze najbardziej bym chciał taki jakiś od wkrętarki litowo-jonowy czy coś takiego ale nie wiem czy to jest w ogóle możliwe Bo takie prawdziwe do motorów są bardzo drogie
  • Poziom 35  
    O litowych zapomnij, zwykły akumulator kwasowy kupisz taniej niż ten twój, kwestia tylko miejsca w skuterze.
  • Poziom 38  
    Prawdopodobnie uszkodzony regulator napięcia dość częsta przypadłość w Chińskich skuterach.
    Akumulator to raczej trup ale jeśli jakimś cudem uda Ci się odpalić skuter na tym akumulatorze to zmierz napięcie ładowania na wolnych obrotach oraz na wysokich obrotach (tylko ostrożnie aby skuter nie spadł z stopki centralnej i nie odjechał).

    Jeśli akumulator nie jest montowany w pozycji leżącej na boku to lepszym i tańszym wyborem będzie zwykły akumulator z korkami aniżeli obecny AGM.
  • Poziom 3  
    E8600 napisał:
    Prawdopodobnie uszkodzony regulator napięcia dość częsta przypadłość w Chińskich skuterach.
    Akumulator to raczej trup ale jeśli jakimś cudem uda Ci się odpalić skuter na tym akumulatorze to zmierz napięcie ładowania na wolnych obrotach oraz na wysokich obrotach (tylko ostrożnie aby skuter nie spadł z stopki centralnej i nie odjechał).

    Jeśli akumulator nie jest montowany w pozycji leżącej na boku to lepszym i tańszym wyborem będzie zwykły akumulator z korkami aniżeli obecny AGM.


    Akumulator stoi prosto zawsze biorę najtańszy jaki mają bo co roku jest to samo... W tamtym trafił się taki Niewiele mi to mówi akumulator z korkami ale w sklepie chyba będą wiedzieć