Witam i proszę o podpowiedź.
Zrobiłem układ sterowania fazowego na U2008B, wersja prosta, z soft startem, bez kompensacji. Działa bez zarzutu.
Niestety triak przy obciążeniu które podłączam (zestaw żarówek 4-6kW) grzeje się niemiłosiernie, a ze względu na duży za przeproszeniem syf w powietrzu tam, gdzie to ma pracować, wszelkie układy chłodzenia typu radiator z wentylatorem odpadają, zatkają się po kilku dniach.
Takie obciążenie wytrzymują jednak bez problemu tyrystory 50-100A na radiatorze.
I tu się zaczyna mój kłopot. Podłączyłem je do U2008B z triakiem wg schematu:
http://www.elektronika_10.republika.pl/maa14.jpg
Kompletny schemat mojego układu tu: http://www.cso.pl/sciemniacz_2008.pdf
Symbole tyrystorów na schemacie nie odpowiadają prawdzie, ale to raczej jest bez znaczenia, próbowałem 2 różnych typów 50 i 100A, reszta wartości elementów jest prawdziwa
Działa mi to tak, że mam regulację do mniej więcej 30-40% zakresu, potem lampy zapalają się na stałe (ale nie na 100% mocy, tylko trochę mniej) i regulacja nie działa. Gdy "zjadę" potencjometrem do zera lampy gasną i znowu mogę regulować do 30-40%.
Podejrzewam - może niesłusznie - że winną temu jest funkcja ponownego wyzwalania triaka, która głupieje w momencie gdy napięcie na nim i jego prąd spadną poniżej pewnej wartości. Miernik pokazuje, że napięcie na anodzie D2 względem N spada spokojnie od 230V do mniej więcej 120V z działającą regulacją, potem jest gwałtowny spadek do ok. 12V i tak zostaje, a kręcenie potencjometrem nie daje regulacji, dopiero zjazd potencjometrem do zera wyłącza ten cały bałagan i regulacja wraca.
Chcę spróbować układu takiego:
http://www.elektronika_10.republika.pl/maa13.jpg
ale też nie wiem czy retriggering nie zacznie szaleć.
Czy macie może jakieś pomysły jak ten problem rozwiązać ? A może jest jakiś inny scalak do sterowania fazowego, dostępny bez problemu i działający w tym układzie ?? MAA436 to już historia, nie mogłem go nigdzie znaleźć, zresztą jest mi potrzebne coś, co powinno utrzymać się w sprzedaży przez najbliższe kilka lat.
Pozdrawiam
Marek Szymański
Zrobiłem układ sterowania fazowego na U2008B, wersja prosta, z soft startem, bez kompensacji. Działa bez zarzutu.
Niestety triak przy obciążeniu które podłączam (zestaw żarówek 4-6kW) grzeje się niemiłosiernie, a ze względu na duży za przeproszeniem syf w powietrzu tam, gdzie to ma pracować, wszelkie układy chłodzenia typu radiator z wentylatorem odpadają, zatkają się po kilku dniach.
Takie obciążenie wytrzymują jednak bez problemu tyrystory 50-100A na radiatorze.
I tu się zaczyna mój kłopot. Podłączyłem je do U2008B z triakiem wg schematu:
http://www.elektronika_10.republika.pl/maa14.jpg
Kompletny schemat mojego układu tu: http://www.cso.pl/sciemniacz_2008.pdf
Symbole tyrystorów na schemacie nie odpowiadają prawdzie, ale to raczej jest bez znaczenia, próbowałem 2 różnych typów 50 i 100A, reszta wartości elementów jest prawdziwa
Działa mi to tak, że mam regulację do mniej więcej 30-40% zakresu, potem lampy zapalają się na stałe (ale nie na 100% mocy, tylko trochę mniej) i regulacja nie działa. Gdy "zjadę" potencjometrem do zera lampy gasną i znowu mogę regulować do 30-40%.
Podejrzewam - może niesłusznie - że winną temu jest funkcja ponownego wyzwalania triaka, która głupieje w momencie gdy napięcie na nim i jego prąd spadną poniżej pewnej wartości. Miernik pokazuje, że napięcie na anodzie D2 względem N spada spokojnie od 230V do mniej więcej 120V z działającą regulacją, potem jest gwałtowny spadek do ok. 12V i tak zostaje, a kręcenie potencjometrem nie daje regulacji, dopiero zjazd potencjometrem do zera wyłącza ten cały bałagan i regulacja wraca.
Chcę spróbować układu takiego:
http://www.elektronika_10.republika.pl/maa13.jpg
ale też nie wiem czy retriggering nie zacznie szaleć.
Czy macie może jakieś pomysły jak ten problem rozwiązać ? A może jest jakiś inny scalak do sterowania fazowego, dostępny bez problemu i działający w tym układzie ?? MAA436 to już historia, nie mogłem go nigdzie znaleźć, zresztą jest mi potrzebne coś, co powinno utrzymać się w sprzedaży przez najbliższe kilka lat.
Pozdrawiam
Marek Szymański