Witam i proszę o pomoc
Mam problem z notorycznym wieszaniem, restartami kompa.
Nie chce się też włączać jakby monitor nie reagował, dopiero muszę kilka razy miękki reset naciskać i wkońcu załapie.
RAM był uszkodzony (wnioskuję po tym, że u kumpla na tej kości wogóle komp nie odpalił, choć Memtestem nie mogę sprawdzić bo wiesza się od razu, rekord to doszło do 1% i zdążyło wykryć 3 błędy)... ale na sprawnym RAMie dzieje się to samo!
Myślę, że to płyta główna (kondensatory wyglądają zdrowo), lub zasilacz, w Speedfanie pokazał mi -14,91V dla wartości -12V.
To raczej nie jest dobrze. Czy to może być przyczyna? Temperatury są OK
Wiem że sprzęt słabiutki, ale już nie mam siły do niego z tymi restartami. W Biosie ustawienia default nic nie dają, chociaż może update Biosu by pomógł bo wersja jest sprzed 4 lat (tyle ma sprzęt)? A może to wina bateryjki na płycie? (słyszałem że możliwe)
Mam problem z notorycznym wieszaniem, restartami kompa.
Nie chce się też włączać jakby monitor nie reagował, dopiero muszę kilka razy miękki reset naciskać i wkońcu załapie.
RAM był uszkodzony (wnioskuję po tym, że u kumpla na tej kości wogóle komp nie odpalił, choć Memtestem nie mogę sprawdzić bo wiesza się od razu, rekord to doszło do 1% i zdążyło wykryć 3 błędy)... ale na sprawnym RAMie dzieje się to samo!
Myślę, że to płyta główna (kondensatory wyglądają zdrowo), lub zasilacz, w Speedfanie pokazał mi -14,91V dla wartości -12V.
To raczej nie jest dobrze. Czy to może być przyczyna? Temperatury są OK
Cytat:Płyta ASRock P4S55FX
Proc: Celeron 2400
Zasilacz: Feel II 350ATX
RAM: Kingstone 1GB 400MHz - był ale się zepsuł (teraz Kingstone 512MB 400MHz)
Karta graf.: GF4 440 64MB 128bit
HDD: Caviar 40GB 7200
CDRW Liteon
WinXP
Wiem że sprzęt słabiutki, ale już nie mam siły do niego z tymi restartami. W Biosie ustawienia default nic nie dają, chociaż może update Biosu by pomógł bo wersja jest sprzed 4 lat (tyle ma sprzęt)? A może to wina bateryjki na płycie? (słyszałem że możliwe)