Od pewnego czasu mam złe doswiadczenia z firmą Atmel a dokładnie z mikrokontrolerami Atmega8
W ciągu paru miesiecy mikrokontrolery po programowaniu odmawiają współpracy(dodam tylko że mam programator sprawny)
Np
często sie zdarza że średnio programuje i kasuje 5-15 razy mikrokontroler i wszystko siada tzn kasować moge ale po zapisie weryfikacja pada.Zdarzył sie przypadek że tylko raz zaprogramowałem i skasowałem pamięć Flash mikrokontrolera i po tym był martwy.A mam starszy mikrokontroler który już swoje przeżył i jak do tej pory nigdy mnie nie zawiódł.Czyżby firma Atmel postanowiła iść na ilość a nie na jakość?
W ciągu paru miesiecy mikrokontrolery po programowaniu odmawiają współpracy(dodam tylko że mam programator sprawny)
Np
często sie zdarza że średnio programuje i kasuje 5-15 razy mikrokontroler i wszystko siada tzn kasować moge ale po zapisie weryfikacja pada.Zdarzył sie przypadek że tylko raz zaprogramowałem i skasowałem pamięć Flash mikrokontrolera i po tym był martwy.A mam starszy mikrokontroler który już swoje przeżył i jak do tej pory nigdy mnie nie zawiódł.Czyżby firma Atmel postanowiła iść na ilość a nie na jakość?