Witam.
Zakupoiłem ostatnio wzmacniacz blaupunkt gta4 special MKI i miał spalone tranzystorki w przetwornicy i sterujace końcówkami mocy... Gdy udało mi sie postawić na nogi 1 kanał i podłączałem go w aucie niechcąco dałem zadługie śruby i zwarłem 2 kanały razem i poszudł tylko dymek z wnętrza.. Okazało się, ze spalił sie tranzystorek w przetwornicy i po wymianie znowu powstał... Tylko, ze teraz juz nie działa mi żaden kanał...
Kiedyś wpiunałem sie sygnałem zamiast przełącznika i wszystko śmigało ok a teraz tylko sie wzbudza... tzn. jak dotke palcem + sygnału tam gdzie podłaczam to tylko takie głosne buczenie słychać... A jak dotkne - to jak na luzie bez żadnrgo obciażenia wzmaka to słychać takie cichuteńkie buczenie a jak dotkne gdzieś masy to niknie... Dzięki za wszystkie odpowiedzi... (nawet jeżeli będzie to odpowiedź moda:D)
Pozdro
Zakupoiłem ostatnio wzmacniacz blaupunkt gta4 special MKI i miał spalone tranzystorki w przetwornicy i sterujace końcówkami mocy... Gdy udało mi sie postawić na nogi 1 kanał i podłączałem go w aucie niechcąco dałem zadługie śruby i zwarłem 2 kanały razem i poszudł tylko dymek z wnętrza.. Okazało się, ze spalił sie tranzystorek w przetwornicy i po wymianie znowu powstał... Tylko, ze teraz juz nie działa mi żaden kanał...
Kiedyś wpiunałem sie sygnałem zamiast przełącznika i wszystko śmigało ok a teraz tylko sie wzbudza... tzn. jak dotke palcem + sygnału tam gdzie podłaczam to tylko takie głosne buczenie słychać... A jak dotkne - to jak na luzie bez żadnrgo obciażenia wzmaka to słychać takie cichuteńkie buczenie a jak dotkne gdzieś masy to niknie... Dzięki za wszystkie odpowiedzi... (nawet jeżeli będzie to odpowiedź moda:D)
Pozdro