Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odbiornik Rozyna - zestrojenie

30 Mar 2008 15:40 3486 7
  • Poziom 31  
    Witam
    Podjałem próbę uruchomienia starego odbiornika Rozyna z przełomu lat 50 i 60-tych. Na odbiorniku w zasadzie jest nazwa Figaro, ale układ elektryczny ma taki jak odbiornik Rozyna. Podobno były to identyczne odbiorniki pod względem układu elektr, ale są jednak pewne różnice (załączam schematy). Uruchomienie w zasadzie mi się udało, po wymianie kilku uszkodzonych kondensatorów papierowych, rezystorów, prostownika selenowego i jednej lampy, pozostało mi tylko dokładne zestrojenie. Tu mam pytanie, czy ktoś wie do czego służy obwód rezonansowy tuż przy samej antenie (zaznaczyłem go na schemacie) i na jaką częstotliwość powinien być nastrojony? Przestrajanie tego obwodu w zasadzie wogóle nie wpływa u mnie na odbiór na żadnym z zakresów. Tego obwodu nie ma na schemacie odbiornika Figaro. Na schemacie Rozyny też część obwodu rezonansowego heterodyny (cewka L10) jest zwierana na zakresie KF, co nie ma miejsca w Figaro. Czy to świadome działanie konstruktorów w celu ograniczenia pasma KF w czasach PRL-u? Czy mogę usunąć ten fragment przełącznika i poszerzę w ten sposób nieco zakres pasma KF w tym radiu?
    Ponieważ technika lampową zainteresowałem się całkiem niedawno mam też prośbę, czy ktos jest też mi w stanie wytłumaczyć jak jest wytwarzana ujemna polaryzacja siatek lamp ECH81 i EBF89, skoro brak jest oporników katodowych w ich układzie? A napięcie zmierzone faktycznie jest ujemne, od -0,5 do -2V w zależnosci od stanu pracy ARW. Czytałem coś o polaryzacji siatek za pomocą rezystorów w obwodzie siatka - katoda i prądu siatki, ale nie bardzo to rozumiem, skoro siatka ma potencjał ujemny w stosunku do katody to jak może płynąć w jej obwodzie prąd. Lampa m.cz. ECL82 ma już polaryzację za pomoca rezystora 300Ω w obwodzie katody, który jednoczesnie spełnia rolę ujemnego sprzężenia zwrotnego i to jest dla mnie zrozumiałe.
    Ostatnie pytanie, a właściwie prośba, jesli ktoś ma przypadkiem zbędną skalę od odiornika Figaro i chciałby odsprzedać to chetnie ją kupię. Mój egzemplarz niestety trafił do mnie już bez skali. Pozdrawiam.
  • Admin Grupy Retro
    Ten obwód rezonansowy to tzw. eliminator częstotliwości pośredniej. Jak sama nazwa mówi, jest on nastrojony na częstotliwość toru p.cz. danego odbiornika i nie przepuszcza tejże częstotliwości (dla Figara jest to 465kHz) przez antenę. Pozwala to uniknąć sprzężeń i wzajemne zakłócanie się odbiorników.

    Siatki lamp EBF89 i ECH81 polaryzowane są właśnie z ARW(Automatyczna Regulacja Wzmocnienia).
    Mocny sygnał -> niskie napięcie ARW (rzędu minus kilku-kilkunastu V) -> małe wzmocnienie toru p.cz.
    Słaby sygnał -> wysokie napięcie ARW (od zera do minus kilku V) -> duże wzmocnienie toru p.cz.

    Minimalny prąd siatki sterującej występuje, ponieważ próżnia w lampie nie jest idealna. Dzięki tej wadzie można stosować polaryzację automatyczną.
  • Poziom 31  
    Tak podejrzewałem początkowo, ze jest to eliminator p.cz., tylko nie zgadzały mi się trochę wartości elementów (pojemności) dla tej częstotliwości w porównaniu z pojemnościami użytymi w filtrach toru p.cz. Poza tym dlaczego ten eliminator jest tylko w obwodzie anteny zewnętrznej, a nie usuwa szkodliwego sygnału p.cz, który mógłby się ewentualnie dostać na wejście poprzez antenę ferrytową ? Myslałem też poczatkowo, ze jest to po prostu filtr wycinający fragment pasma KF.

    Wiem, ze ARW reguluje ujemne napięcie na siatkach lampy p.cz i mieszacza, ale wytłumaczenie, że dzięki niedoskonałej prózni w lampach uzyskuje się prąd siatkowy, a co z tym związane korzystną polaryzację ujemną siatek nie do końca do mnie przemawia. Przeciez dobre, nowe lampy charakteryzują się bardzo wysoką próżnią. Poza tym w miarę zużycia lampy (pogorszenia jej prózni) jej polaryzacja siatki mogłaby się znacznie zmieniać. Musi być chyba inne wytłumaczenie tego zjawiska.
  • Admin Grupy Retro
    kris8888 napisał:

    Wiem, ze ARW reguluje ujemne napięcie na siatkach lampy p.cz i mieszacza, ale wytłumaczenie, że dzięki niedoskonałej prózni w lampach uzyskuje się prąd siatkowy, a co z tym związane korzystną polaryzację ujemną siatek nie do końca do mnie przemawia. Przeciez dobre, nowe lampy charakteryzują się bardzo wysoką próżnią. Poza tym w miarę zużycia lampy (pogorszenia jej prózni) jej polaryzacja siatki mogłaby się znacznie zmieniać. Musi być chyba inne wytłumaczenie tego zjawiska.

    Otóż w lampach nie ma czegoś takiego jak próżnia idealna, zawsze tam trochę gazów pozostaje. To one powodują powstawanie szczątkowego prądu siatki sterującej. Używając polaryzacji automatycznej (z Rk w katodzie) jest on potrzebny, gdyż powoduje spadek napięcia na oporniku upływowym. Wskutek pewnych zmian w lampie (np. osadzanie się warstwy emisyjnej na siatce sterującej) ten prąd rośnie lub maleje, dlatego nie można na nim polegać tak, jak ma to miejsce w polaryzacji bez rezystora katodowego. Ten układ czasem się wykorzystuje w miejscach, gdzie amplituda sygnału sterującego jest niska (np. pierwszy stopień przedwzmacniacza w magnetofonie ZK120)
    Osobiście uważam, że lepiej się wykosztować i dać te kilka groszy więcej na oporniczek w katodę, niż potem się dziwić, czemu układ nie działa.
  • Poziom 31  
    Nadal tego zjawiska nie rozumiem, ale ciekawe wytłumaczenie takiego sposobu polaryzacji znalazłem na stronie użytkownika o pseudonimie TSZCZESN. A manowicie napisał, że: "Czasami, w sytuacji gdy ujemne napięcie siatki względem katody nie jest duże i ma wynosić około jednego wolta stosuje się układ (..). Na pierwszy rzut oka wydaje się, że siatka nie ma polaryzacji i napięcie siatka-katoda jest równe zeru. Tak jednak nie jest, za sprawą tzw. prądu wybiegu. Często jest też stosowany w generatorach lub stopniach mocy sterowanych sygnałem o dużej amplitudzie. wykorzystuje się tu fakt, że obwód siatka pierwsza-katoda lampy jest detektorem równoległym i dzięki własnościom prostującym z doprowadzonego sygnału zmiennego wytwarza ujemne napięcie polaryzujące...."
    Z tego opisu wynika, ze sygnał sterujący na siatce musi być jednak o dużej amplitudzie, żeby taka ujemna polaryzacja siatki zaszła, a nie tak jak piszesz, że stosuje sie go gdy amplituda sygnału sterujacego jest niska.
    Poza tym konstruktor tego radia chyba świadomie zrezygnował z Rk w obwodach lamp ECH81 i EBF89, mimo, ze jak piszesz, takie rozwiazanie jest dużo gorsze niż w układzie z Rk. Nie wynikało to chyba z oszczędnosci na rezystorach, chociaz w czasach PRL-u to było mozliwe. Ten odbiornik z załozenia miał być przeciez tani.
    Zauważyłem, że część triodowa lampy ECL82 w tym radiu równiez nie ma klasycznej polaryzacji ujemnej za pomoca Rk, ale z tego co doczytałem gdzieś akurat ta lampa (konkretnie jej część triodowa) może pracować z zerowym napięciem polaryzacji na siatce.
  • Admin Grupy Retro
    kris8888 napisał:

    Poza tym konstruktor tego radia chyba świadomie zrezygnował z Rk w obwodach lamp ECH81 i EBF89, mimo, ze jak piszesz, takie rozwiazanie jest dużo gorsze niż w układzie z Rk. Nie wynikało to chyba z oszczędnosci na rezystorach, chociaz w czasach PRL-u to było mozliwe. Ten odbiornik z załozenia miał być przeciez tani.

    Siatki sterujące tych lamp są polaryzowane przez ARW. Gdyby te lampy miały klasyczny Rk, taki trik byłby niemożliwy, gdyż napięcie na siatce byłoby niezmienne.
    Pobieżną zasadę działania ARW opisałem wyżej.
  • Poziom 31  
    Tu się z Tobą nie zgodzę, bo są odbiorniki radiowe, które mają rezystor katodowy w obwodzie lampy w.cz. i wzmacniacza p.cz. oraz mają też układ ARW. Jako przykład załączam schemat odbiornika Horny. Po prostu napięcie ARW wówczas dodaje się lub odejmuje od stałego ujemnego napięcia polaryzujacego siatki lampy i układ ARW działa poprawnie. Fakt, że napięcie ARW w radiu Horny w odróznieniu od radia Figaro i wszystkich innych Pionieropodobnych jest wytwarzane przez drugą diodę w lampie EBF niezależną od diody detekcyjnej, ale nie wiem czy to jest akurat powód dla którego konieczne są wówczas rezystory katodowe w lampach w.cz i p.cz. Więc nadal nie wiem dlaczego tych rezystorów nie ma w Figaro.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    kris8888 napisał:
    A mianowicie napisał, że: "Czasami, w sytuacji gdy ujemne napięcie siatki względem katody nie jest duże i ma wynosić około jednego wolta stosuje się układ (..). Na pierwszy rzut oka wydaje się, że siatka nie ma polaryzacji i napięcie siatka-katoda jest równe zeru. Tak jednak nie jest, za sprawą tzw. prądu wybiegu.


    Prąd wybiegu, zwany inaczej prądem rozpędowym wynika z faktu, że elektrony wyrzucane z rozpalonej katody mają pewną energię początkową i są w stanie dolecieć do najbliższej elektrody nawet wtedy, gdy ma ona niewielki potencjał ujemny. Możesz się o tym przekonać podłączając mikroamperomierz wprost do anody i katody jakiejś diody, np. EAA91. Po rozgrzaniu katody popłynie prąd rzędu ułamków mA. Polaryzację prądem rozpędowym stosuje się czasem w czułych wzmacniaczach napięciowych m.cz. Cechą charakterystyczną jest brak opornika katodowego i duża oporność (>5MΩ) opornika upływowego siatki.

    Polaryzacja prądem jonowym, który byłby efektem nieidealnej próżni nie jest możliwa, gdyż prąd ten ma przeciwny kierunek niż prąd rozpędowy i będzie polaryzował siatkę w kierunku dodatnich napięć.




    kris8888 napisał:

    Często jest też stosowany w generatorach lub stopniach mocy sterowanych sygnałem o dużej amplitudzie. wykorzystuje się tu fakt, że obwód siatka pierwsza-katoda lampy jest detektorem równoległym i dzięki własnościom prostującym z doprowadzonego sygnału zmiennego wytwarza ujemne napięcie polaryzujące...."
    Z tego opisu wynika, ze sygnał sterujący na siatce musi być jednak o dużej amplitudzie, żeby taka ujemna polaryzacja siatki zaszła, a nie tak jak piszesz, że stosuje sie go gdy amplituda sygnału sterujacego jest niska.


    Wcale nie musi być taka wysoka, ale to jest już inny rodzaj polaryzacji, niz prądem wybiegu (rozpędowym)
    kris8888 napisał:

    Poza tym konstruktor tego radia chyba świadomie zrezygnował z Rk w obwodach lamp ECH81 i EBF89, mimo, ze jak piszesz, takie rozwiazanie jest dużo gorsze niż w układzie z Rk.


    Rk po prostu nie jest tam potrzebny, lampy są polaryzowane z ARW, są lampami regulacyjnymi.