logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Homodyna jako odbiornik radiofoniczny w zakresie KF.

AnP 30 Mar 2008 22:19 8702 27
REKLAMA
  • #1 4975033
    AnP
    Poziom 10  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    Pytanie - czy prosty, wielopasmowy odbiornik z bezpośrednią przemianą częstotliwości (homodyna), przy stabilnej pracy wielozakresowego VFO i przestrojeniu obwodów wejściowych z pasm radioamatorskich na "pasma" radiofoniczne AM zapewni w miarę dobry odbiór programów radiowych w zakresie krótkofalowym? Czy niezbędne będą jeszcze jakieś zmiany, np. zwiększenie szerokości pasma przepuszczanego przez obwody wejściowe?
  • REKLAMA
  • #2 4975141
    Radiowiec 2
    Poziom 31  
    Posty: 2409
    Pomógł: 93
    Ocena: 232
    Witam ! taki odbiornik może zapewnić wymagane przez Ciebie warunki z tym iż będzie to możliwe po zdudnieniu sygnału na zero . Czyli po dostrojeniu do stacji usłyszysz gwizd interferencji ,a następnie gwizd ten ucichnie ( w miarę dostrajania ) aż usłyszysz normalna modulację AM . Wymaga to co jakiś czas dostrajania odbiornika na zero dudnień bo heterodyny lubią " pływać " w funkcji temperatury . Ale odbiór AM jest możliwy i to z bardzo daleka , z dobrą jakością . Pozdrawiam !
  • #3 4975250
    theo23
    Poziom 14  
    Posty: 165
    Pomógł: 6
    Ocena: 25
    O selektywności homodyny nie decydują obwody wejściowe lecz głównie charakterystyka
    toru małej częstotliwości . Zwykle dla SSB dąży się do uzyskania pasma odbiorczego 2,5
    do 3 kHz . Miła dla ucha emisja AM wymaga pasma rzędu 6 kHz , ale godząc się
    z gorszym audio można nie przerabiać odbiornika pod tym kątem .
  • #4 4975299
    AnP
    Poziom 10  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    Dziękuję pięknie za obydwie odpowiedzi i mam jeszcze pytanie odnośnie VFO. Czy zakładając, że układ VFO odizoluję od wpływu nagłych zmian temperatury (np. tzw. zimnym termostatem), lepiej mi będzie (z punktu widzenia jego stabilności) przestrajać go kondensatorem zmiennym, czy diodami pojemnościowymi za pośrednictwem potencjometru?
  • #5 4975346
    qrdel
    Poziom 28  
    Posty: 1074
    Pomógł: 100
    Ocena: 70
    Najlepiej wykorzystać DDS napędzany OCXO i DSP do wykrywania dudnień jako ARCz.
    (oczywiście moim prywatnym zdaniem, takiego układu nigdy nie robiłem, ale co szkodzi pofantazjować)
  • REKLAMA
  • #6 4975506
    theo23
    Poziom 14  
    Posty: 165
    Pomógł: 6
    Ocena: 25
    W zasadzie dryft częstotliwości jest kompensowany dobieraniem współczynników
    temperaturowych pojemności generatora . Zadbaj o sztywność konstrukcji cewki
    unieruchomiając jej zwoje zalewami . Kondensator zmienny ( powietrzny ) będzie miał
    najmniejszy wpływ na dryft f . Stosując do przestrajania warikapy trzeba zadbać o
    stabilizację i filtrowanie napięcia zasilającego potencjometr aby to napięcie nie
    modulowało pasożytniczo naszej heterodyny .
    Dodatkowym problemem jest zakres zmian pojemności takiej diody oraz
    jej dobroć na częstotliwości pracy . Dlatego też chyba łatwiejszym rozwiązaniem jest dobry
    kondensator zmienny . Dla bardziej zaawansowanych istnieją układy do automatycznego
    utrzymywania ustawionej częstotliwości , ale to nie stosuje się raczej w najprostszych konstrukcjach .
    Należy dążyć do uzyskania dużej dobroci Q cewki . Ma to wpływ na pracę heterodyny .
    Uzyskuje się to stosując odpowiednie rdzenie i przewód ( przewody ) uzwojenia .
    W przypadku cewek powietrznych istotny jest oprócz w/w stosunek średnicy
    karkasu cewki do długości jej nawinięcia ( optymalnie 3 : 1 ) , stratność materiałów
    izolacyjnych , sposób nawijania itp itp .
    To temat rzeka , szczególnie dla początkującego . Ta sama cewka ( indukcyjność )
    dla jednej częstotliwości może mieć charakter indukcyjny , a dla innej pojemnościowy .
    Ekran powietrznej cewki też musi mieć odpowiednią średnicę ( w końcu jest to zwarty
    zwój który pogarsza własności naszej cewki , oraz być z właściwego materiału . Kondensatory
    też mają wpływ na ogólną dobroć obwodów , ale tu jest dużo łatwiej .
    Dlatego trzeba trzymać się wskazówek konstruktora który często wie co robi , chociaż zdarzają
    się i od tego odstępstwa , hi . Powodzenia w nasłuchach ! Jacek

    PS Jeśli wzorujesz się na solidnym opisie to nie zaprzątaj sobie głowy powyższym
    tylko ściśle stosuj się do zaleceń konstruktora .
  • #7 4976032
    dood
    Poziom 17  
    Posty: 288
    Pomógł: 8
    Ocena: 6
    theo23 napisał:
    Zadbaj o sztywność konstrukcji cewki
    unieruchomiając jej zwoje zalewami

    A czym się zalewa cewki?
  • REKLAMA
  • #8 4976110
    AnP
    Poziom 10  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    Do "umocnień pancernych" można stosować dwuskładnikowy klej epoksydowy. Do wykonań lżejszych lakier nitro lub parafinę.
  • #9 4976138
    theo23
    Poziom 14  
    Posty: 165
    Pomógł: 6
    Ocena: 25
    Cewki stabilizuje się mechanicznie odpowiednimi lakierami . W droższych rozwiązaniach
    stosowało się napylanie srebrem na ceramice i wypalanie takiej konstrukcji .
    W zastosowaniach amatorskich nawijano niektóre cewki podgrzanym drutem tzw srebrzanką ,
    który stygnąc zaciskał się na karkasie .
    Każde rozwiązanie jest dobre o ile prowadzi do celu . Ważnym jest aby obecność dodatkowego
    materiału w okolicy budowanej cewki nie pogarszała jej właściwości elektrycznych .
    Generalnie pożądana jest sztywność konstrukcji i związana z tym niezmienność
    indukcyjności w funkcji drgań mechanicznych i temperatury otoczenia .
  • #10 4976681
    irekr
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9678
    Pomógł: 1192
    Ocena: 1234
    Jest jeszcze jeden sposób na poprawę stabilności.
    Równolegle do istniejącego odbiornika dostawia sie wzmacniacz w.cz dostrojony do częstotliwości odbieranej a następnie sygnał ten doprowadza się do generatora by wymusić jego zsynchronizowanie z nośną stacji odbieranej. System jest znany jako detekcja koherentna i w warunkach amatorskich dość łatwy do zbudowania.
  • #11 4976780
    Kwazor
    Poziom 33  
    Posty: 2480
    Pomógł: 184
    Ocena: 529
    Czytam posty o stabilnosci VFO... widze duzo dobrych rad ale nikt nie przedstawił dobrego układu.

    Jednym z najstabilniejszych układów VFO jest VACKAR.
    Sam zbudowałem taki układ i krótko okresowe zmiany F po właczeniu sa rzedu 7 -10HZ ( układ to pojdze 5 hz w doł to powoli 3 do gory itd... ) dla ucha niewyłapywalne ale miernik ( zopan PFL-28 ) mi to wykazuje.

    Co do termostatu to zimny termostat spokojnie wystarcza.O ekranowaniu nie wspomne.

    By uzyskac wysoka stabilnosc sama cewka nie musi byc jakos specjalnie zaimpregnowana ale ja na gotowa cewke VFO zalewam super glue ( schniecie okolo 24 godzin ).

    CO do zasilania to fakt stabilizacja napiecia jest potrzebna ale spokojnie wystarcza 7812. Nawet stosujac warikapy tak jak ja.

    Zasilanie samego generatora powinno byc jak najnizsze by nie grzac niepotrzebnie złacza tranzystora.

    U mnie generator jest zasilany napieciem 3V a bufor chodzi na 12V.

    Podczas testu 6 godzinnego generator przestroił sie o 300 Hz..
    Przypomne tylko ze wymóg dla VFO to 100Hz na godzine....

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic874682.html
  • #12 4983574
    AnP
    Poziom 10  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i mam jeszcze jedno pytanie. Ponieważ mówimy tu o zastosowaniu amatorskiego odbiornika do odbioru stacji radiofonicznych ciekaw jestem Waszego zdania odnośnie zastosowania filtrów pasmowych. Tu porównanie -
    pasmo 20 m (amatorskie) - 14,00 - 14,35 MHz
    zbliżone pasmo radiofoniczne - 15,10 - 15,80 MHz

    Jak wynika z zestawienia częstotliwości, pasmo radiofoniczne jest dwukrotnie szersze. Czy w związku z tym należałoby (poza przestrojeniem obwodów) dokonać jeszcze jakiś modyfikacji w filtrze pasmowym, który pierwotnie był przeznaczony do odbiornika stacji radioamatorskich?
  • #13 4985081
    sp8gsc
    Poziom 26  
    Posty: 796
    Pomógł: 45
    Ocena: 40
    W odbiornikach radiofonicznych stosuje sie współbieżne strojenie.
    Kondensator zmienny VFO jest na jednej osi z kondensatorem dołączonym do obwodów wejściowych. Taki dwusekcyjny kondensator zmienny o różnej pojemności sekcji. Przy wyższych częstotliwościach można takie strojenie pominąć, ale np na fale średnie już musi być.
  • #14 4987319
    AnP
    Poziom 10  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    sp8gsc napisał:
    [...] Przy wyższych częstotliwościach można takie strojenie pominąć, ale np na fale średnie już musi być.

    Wniosek z tego, że na falach krótkich, dopuszczalnym, choć kompromisowym rozwiazaniem będzie użycie filtrów o podobnej konstrukcji (np. dwuobwodowe) jak te stosowane na węższych pasmach amatorskich. Czy dobrze zrozumiałem?
  • #15 4987402
    sp8gsc
    Poziom 26  
    Posty: 796
    Pomógł: 45
    Ocena: 40
    Tak. Na falach krótkich można użyć nieprzestrajanych obwodów zestrojonych na środek pasma.
  • #16 4988106
    AnP
    Poziom 10  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    Jeszcze pytanie, prośba...
    Czy ktoś z Was mógłby tu (lub do mnie na priv) wrzucić skan nomogramu do obliczania cewek i nomogramu do dobierania elementów równoległego obwodu rezonansowego? Korzystałem kiedyś z takich nomnogramow zamieszczonych w książce pana Chojnackiego "Pracownia krótkofalowca", ale już jej nie mam.
    PS:
    Albo wskażcie, gdzie w necie można je znaleźc. Szukałem, ale bez powodzenia.
  • #17 4997943
    AnP
    Poziom 10  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    W ramach przygotowań do budowy mojego odbiornika, po kilku latach "leżakowania" wyjąłem z pudła i uruchomiłem VFO w układzie Vackara (kiedyś opublikowane przez SP5AHT w Biuletynie krótkofalowca jako modernizacja do Bartka), mierząc jednocześnie jego częstotliwość pracy. Przed uruchomieniem puszkę z cienkiej blachy stalowej w której siedzi VFO nadziałem watą i otuliłem szczelnie także z zewnątrz.

    I tak
    czestotliwość po załączeniu .................................... - 3, 492 47 MHz
    rosła stale, by po godzinie osiągnąć wartość ......... - 3, 494 85 MHz
    następnie ustaliła się na średnim poziomie ............ - 3, 495 06 MHz
    w ciągu trzech godzin przybierając wartości od ..... - 3, 495 02 MHz
    do ........................................................................... - 3, 495 09 MHz
    Co jest powodem tak długiego okresu (1 godzina) stabilizowania się oscylatora i czy późniejsze zmiany jego czestotliwości w granicach 70 Hz/3h są na tyle małe, że można ten układ zastosować w odbiorniku homodynowym?
  • #18 4998487
    sp8gsc
    Poziom 26  
    Posty: 796
    Pomógł: 45
    Ocena: 40
    AnP napisał:

    Co jest powodem tak długiego okresu (1 godzina) stabilizowania się oscylatora i czy późniejsze zmiany jego czestotliwości w granicach 70 Hz/3h są na tyle małe, że można ten układ zastosować w odbiorniku homodynowym?

    Powodem jest dość wysoka częstotliwość pracy (ok 3 MHz - na częstotliwościach 100-200 kHz stabilność jest lepsza) , a także dobroć użytych elementów w funkcji temperatury. Myślę też, że dodatkowe odizolowanie termiczne spowodowało wydłużony czas nagrzewania się całego układu.
    Osiągnięta stabilność ± 70Hz jest w zupełności wystarczająca do zastosowania tego układu w odbiorniku nie tylko homodynowym, ale także superheterodynowym.
  • #19 4998544
    Kwazor
    Poziom 33  
    Posty: 2480
    Pomógł: 184
    Ocena: 529
    Anp ... podaj mi jakiego miernika czestotliwosci uzywasz ?

    Jesli jest to miernik z kompensacja temperaturowa wzorca czestotliwosci to musisz wlaczyc miernik na 2 godziny by ustablizowaly sie warunki termicze wewnatrz miernika i generatora.I dopiero wtedy rozpoczac pomiary ( ja tez jak testowałem Vackara to na poczatku miałem takie odchyłki F mierzonej )

    70HZ na godzine nie jest złym wynikiem. ( w normach dla nadajników morskich jest 100Hz /h )

    Jakim napieciem zasilasz sam generator?
    Czy cewka jest ustabilizowana mechanicznie ( zalana klejem )
  • #20 4998605
    AnP
    Poziom 10  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    Zrobiłem to VFO chyba z pięć lat temu. Cewka jak i wszystkie (poza kondensatorem o zmiennej pojemności) elementy obwodu rezonansowego są zalane żywicą epoksydową w jedną "kość". Generator jest zasilany 12V z dodatkową stabilizacją dla RIT-a na poziomie chyba około 7V (teraz nie sprawdzę, bo układ siedzi w puszce, a schematu nie mam). Miernik częstotliwości nie jest jakimś profesjonalnym urządzeniem, nazywa się FC200 (producent s.c. MJM, Warszawa) i był kiedyś sprzedawany jako gotowy moduł do którego dorobiłem zasilacz i umieściłem całość w obudowie. Coś podobnego, MC31 na stronie http://www.mjm.pl/
    PS:
    Czy gdzieś w necie są dostępne archiwalne numery "Biuletynu Krótkofalowca"?

    Dodano po 4 [minuty]:

    sp8gsc napisał:
    Powodem jest dość wysoka częstotliwość pracy (ok 3 MHz - na częstotliwościach 100-200 kHz stabilność jest lepsza) , a także dobroć użytych elementów w funkcji temperatury.

    No tak, ale przecież 3 MHz, to jeszcze nie tak wiele. Konstruowano homodyny na częstotliwości o wiele wyższe np 14 MHz, czy jeszcze wyżej i oscylatory musiały również tam wykazywać jakąś przyzwoitą stabilność. Z tego punktu widzenia, te moje 3 MHz, nie wydaje się aż tak dużą wartością.
  • #21 4999824
    sp8gsc
    Poziom 26  
    Posty: 796
    Pomógł: 45
    Ocena: 40
    AnP napisał:
    Generator jest zasilany 12V ....

    To też może być przyczyną gorszej stabilności. Generator powinien być zasilany jak najmniejszym napięciem, aby niepotrzebnie nie grzać złącza tranzystora. Można do niego zrobić dodatkowy wzmacniacz separujący, który już można zasilać dużym napięciem.
  • REKLAMA
  • #22 5021872
    AnP
    Poziom 10  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    Teledyne
    9319 712-
    4015 1A49

    Mam przekaźniki o powyższym opisie i w obudowach jak BC211 (ale 8 nóżek). Czy ktoś może mi podpowiedzieć jakim napięciem powinny być zasilane? Przekaźniki owe chciałbym wykorzystać do przełączania pojemności w obwodzie rezonansowym VFO, aby mogło ono pracować w kilku różnych zakresach częstotliwości. Czy takie rozwiązanie jest dopuszczalne i nie spowoduje niestabilnej pracy VFO?

    Dodano po 49 [minuty]:

    Jeszcze pytanie. Czy do wzmacniacza m.cz. (załączam schemat) można dołączyć głośnik zamiast słuchawek? Czy bez żadnych przeróbek zapewni on wystarczająco głośny odbiór?
    Załączniki:
    • Homodyna jako odbiornik radiofoniczny w zakresie KF. schemat.jpg (56.67 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #23 5025271
    sp8gsc
    Poziom 26  
    Posty: 796
    Pomógł: 45
    Ocena: 40
    AnP napisał:
    Przekaźniki owe chciałbym wykorzystać do przełączania pojemności w obwodzie rezonansowym VFO

    Same pojemności to za mało, lepiej przełączać cewki lub odczepy na cewce. Przy dołączeniu większego kondensatora do cewki częstotliwość obwodu maleje ale maleje także dobroć takiego obwodu co objawia się spadkiem napięcia sygnału w.cz. z VFO.
    AnP napisał:

    Czy do wzmacniacza m.cz. (załączam schemat) można dołączyć głośnik zamiast słuchawek? Czy bez żadnych przeróbek zapewni on wystarczająco głośny odbiór?

    Spróbuj to zobaczysz. Moim zdaniem kondensator 2µF na wyjściu to za mało. Ja bym dał co najmniej 100µF.
    Nie wiem kto dał wyjście VFO w ym miejscu? Moim zdaniem wyjście powinno być z dławika 500µH przez ten sam kondensator C25, który należy przylutować na górę dławika 500µH.
  • #24 5078594
    AnP
    Poziom 10  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    Jeszcze jedno pytanie - w jaki sposób (w którym miejscu) podłączyć wzmacniacz m.cz. (po prawej stronie rysunku) do układu odbiornika? Czy przy odbiorze stacji radiofonicznych filtr ograniczający pasmo m.cz. można wyeliminować?
    Załączniki:
    • Homodyna jako odbiornik radiofoniczny w zakresie KF. odbiornik.gif (28.54 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #25 5080663
    sp8gsc
    Poziom 26  
    Posty: 796
    Pomógł: 45
    Ocena: 40
    AnP napisał:
    ... w jaki sposób podłączyć wzmacniacz m.cz. do układu odbiornika? Czy przy odbiorze stacji radiofonicznych filtr ograniczający pasmo m.cz. można wyeliminować?

    1. Normalnie wyjście m.cz w odbiorniku na wejście m.cz we wzmacniaczu (masy też połączyć)
    2. Myślę, że można.
  • #26 5081357
    AnP
    Poziom 10  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    To znaczy (eliminując potencjometr i filtr) mogę sygnał wprost z drenu (na schemacie błędnie oznaczonego jako źródło) tranzystora, podać bezpośrednio na wejście wzmacniacza m.cz? Czy możesz mi to jaskoś naszkicować? Przepraszam za durnowate pytania, ale właśnie z czymś takim nie potrafię sobie poradzić, a kiedy chcę wiernie odwzorować jakiś schemat, to on akurat jest przewidziany do zakończenia np. słuchawkami.
  • #27 5085777
    sp8gsc
    Poziom 26  
    Posty: 796
    Pomógł: 45
    Ocena: 40
    Nie ma głupich pytań (są tylko głupie odpowiedzi).
    Potencjometr zostawić - suwak potencjometru przez kondensator połączyć z bazą pierwszego tranzystora wzmacniacza m.cz. Jeśli będzie za bardzo "syczało" z bazy dać kondensator do masy - maksymalnie 10% pojemności kondensatora sprzęgającego.
    Ps. sygnały na mieszacz podłączyłbym odwrotnie, tam gdzie VFO dałbym sygnał ze wzm. w.cz, a sygnał VFO tam gdzie wzm. w.cz.
  • #28 8817342
    ardnet
    Poziom 14  
    Posty: 180
    Ocena: 21
    Na początek przepraszam za odświeżanie tematu ale zrobiłem ten odbiornik (z poprawnymi nóżkami tranzystora), nic nie słyszę nawet szumu jak podłączam do kompa jako wzmacniacz.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy zastosowania prostego, wielopasmowego odbiornika homodynowego z bezpośrednią przemianą częstotliwości do odbioru programów radiowych w zakresie krótkofalowym (KF). Odbiornik taki może zapewnić dobry odbiór AM po odpowiednim dostrojeniu do zera dudnień, jednak wymaga to okresowego dostrajania ze względu na dryft heterodyny zależny od temperatury. Selektywność homodyny zależy głównie od charakterystyki toru małej częstotliwości, a pasmo audio dla AM powinno wynosić około 6 kHz, choć można zaakceptować węższe pasmo kosztem jakości dźwięku. Stabilność VFO jest kluczowa; najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie DDS napędzanego OCXO, choć w prostszych konstrukcjach stosuje się stabilizację mechaniczną cewek (zalewanie epoksydem, lakierowanie) oraz dobór elementów o odpowiednich współczynnikach temperaturowych. Kondensator zmienny powietrzny jest preferowany do przestrajania VFO ze względu na mniejszy dryft częstotliwości w porównaniu do warikapów, które wymagają stabilizacji napięcia zasilającego. W odbiornikach radiofonicznych stosuje się współbieżne strojenie kondensatorów w obwodach wejściowych i VFO, a filtry pasmowe mogą być podobne do tych używanych w pasmach amatorskich, choć pasmo radiofoniczne jest szersze. Wzmacniacz m.cz. można podłączyć bezpośrednio do wyjścia odbiornika, eliminując filtr pasmowy i potencjometr, jednak zaleca się pozostawienie potencjometru i odpowiednie sprzężenie kondensatorowe. Przełączanie pojemności w obwodach rezonansowych VFO za pomocą przekaźników jest możliwe, ale lepsze efekty daje przełączanie cewek lub odczepów, aby nie pogarszać dobroci obwodu. Stabilność częstotliwości VFO w układzie Vackara na poziomie ±70 Hz w ciągu kilku godzin jest wystarczająca do zastosowań homodynowych i superheterodynowych. Miernik częstotliwości FC200 (MJM) był używany do pomiarów, a stabilność można poprawić przez termiczne odizolowanie i odpowiednie zasilanie generatora. Archiwalne numery "Biuletynu Krótkofalowca" zawierają schematy i nomogramy pomocne w konstrukcji cewek i obwodów rezonansowych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA