Witam. Przyszedł czas, że zdaliśmy ze znajomymi prawko na kat. A i, gdy już każdy ma swoją maszynę, doszliśmy do wniosku, wspominając sobie owy egzamin, że fajnie było by skonstruować sobie "3-osobowe radio", czyli komunikację między sobą poprzez krótkofalówki. Jestem w kwestii krótkofalarstwa zielony, jedyne, co jestem w stanie zaplanować, to to, że każda osoba będzie miała swój kanał nadawczy, a odbiornik , który każdy będzie posiadał będzie ten sam dla wszystkich 3 osób, o paśmie obejmującym wszystkie 3 sygnały,czyli wszyscy się słyszymy, nie ma "priv`ów"
. Zależy mi również na możliwej miniaturyzacji, by całość zmieściła się w kasq, lub kabelkiem do kieszeni w bluzie. Proszę o radę w kwestii praktycznej, jak i teoretycznej (czy wogóle opłaca się budować takie układy, czy lepiej kupić sobie coś na allegro) ?