Alfa romeo 146 2.0 Ti '96 (twinspark). Na zimnym silniku obroty 1000-1100, na ciepłym falują aż do ok.1800. Na zimnym potrafi zgasnąć. Baaardzo duży przepał - jakieś 30/100. Krokowy sprawdzony. Check działa poprawnie, tzn nie świeci się podczas pracy silnika. Głowica silnika po remoncie (ach te paski), auto mam od tygodnia, rozrząd ustawiony poprawnie.
Obojętnie czy silnik zimny czy ciepły - jest moc, dużo mocy
Jutro wymienię termostat (ciągle otwarty duży obieg). Zaglądnę przy okazji do przepustnicy.
Teraz - co z tym falowaniem obrotów i przepałem? Ssanie się nie wyłącza? Przy okazji - podobno cokolwiek robi się przy tym silniku, trzeba resetować parametry adaptacyjne. A że grzebać będę często i gęsto (tak juz mam
) - czym podłączyć się do tego silnika (alfadiag obsłuży?), i skąd zdobyć schemat interfejsu (tam chyba jeszcze nie ma obd?)?
Obojętnie czy silnik zimny czy ciepły - jest moc, dużo mocy
Jutro wymienię termostat (ciągle otwarty duży obieg). Zaglądnę przy okazji do przepustnicy.
Teraz - co z tym falowaniem obrotów i przepałem? Ssanie się nie wyłącza? Przy okazji - podobno cokolwiek robi się przy tym silniku, trzeba resetować parametry adaptacyjne. A że grzebać będę często i gęsto (tak juz mam