Przewody na pewno są nie pozamieniane, bo nikt tam nic nie grzebał. Drzwi kierowcy i pasażera dają się zamykać i otwierać kluczykiem, tylko przy zamykaniu trzeba przytrzymać dłużej niz trwa impuls ponownego otwarcia. Wydaje mi się że może to być któryś z czujników zamknięcia drzwi, tak przynajmniej mam w swojej 406-ce. Jak nie domknę drzwi, a prubuję zamknąć centralnym, to robi impuls zamknięcie, a następnie impuls otwarcia. Ale czy tak samo jest w 206-ce to nie wiem.
Pewnych spraw nie mogę sprawdzic na bierząco, ponieważ w tej chwili nie mam tego samochodu.
Adam