Szukam pomocy w związku z szumami w głośnikach.
Szumy słychać jak silnik jest wyłączony, słychać szumy gdy muzyka jest zciszona lub delikatnie gra, słychać również jak laser zczytuje z płyty.
Jak zapale silnik to szumy sa nadal do tego słychać alternator. Wraz z obrotami silnika szumi coraz bardziej. W łaśnie nie dodałem że szumów niema gdy podłącze same głośniki pod radio. (zwykłe wyjścia z radia na głośniki) RCA szumi.
aha jak podpiąłem radio pod prostownik (to co sie ładuje akumulator) to szumów nie było.
Radio pioneer deh-p8600Mp
wzmacniacz sony xm-10020
głośniki powerbass es-6c
kable dietz
Wszystko ładnie grało dopóki nie szczelil mi pasek od alternatora.
Po wymianie paska rolki itp, na zakrętach (tylko na zapalonym silniku i włączonym radiu) słychać było takie coś w głośnikach jakby ktoś zwierał plus z minusem w akumulatorze.
Byłem u gościa co naprawia radia, przylutował mase w radiu na rca, we wzmacniaczu także bo były popalone, i szumy dalej są.
Pod wzmacniacz podpiąłem mp3 jack na chinch i grało bez żadnych szumów.
Zmieniłem radio na innego pioneera 4700 i dalej szumy. Wymieniłem na sony - to samo.
Powiedzcie mi co się mogło przypalić albo co jest grane. Może coś przy alternatorze szukać?
Z góry dzięki za pomoc
Szumy słychać jak silnik jest wyłączony, słychać szumy gdy muzyka jest zciszona lub delikatnie gra, słychać również jak laser zczytuje z płyty.
Jak zapale silnik to szumy sa nadal do tego słychać alternator. Wraz z obrotami silnika szumi coraz bardziej. W łaśnie nie dodałem że szumów niema gdy podłącze same głośniki pod radio. (zwykłe wyjścia z radia na głośniki) RCA szumi.
aha jak podpiąłem radio pod prostownik (to co sie ładuje akumulator) to szumów nie było.
Radio pioneer deh-p8600Mp
wzmacniacz sony xm-10020
głośniki powerbass es-6c
kable dietz
Wszystko ładnie grało dopóki nie szczelil mi pasek od alternatora.
Po wymianie paska rolki itp, na zakrętach (tylko na zapalonym silniku i włączonym radiu) słychać było takie coś w głośnikach jakby ktoś zwierał plus z minusem w akumulatorze.
Byłem u gościa co naprawia radia, przylutował mase w radiu na rca, we wzmacniaczu także bo były popalone, i szumy dalej są.
Pod wzmacniacz podpiąłem mp3 jack na chinch i grało bez żadnych szumów.
Zmieniłem radio na innego pioneera 4700 i dalej szumy. Wymieniłem na sony - to samo.
Powiedzcie mi co się mogło przypalić albo co jest grane. Może coś przy alternatorze szukać?
Z góry dzięki za pomoc