Sarbek napisał: Parametrami AT przewyższa Radmora 5102 sporo. np.
AT - THD= 0.1 % / IHD 0.3%
5102 - THD 0.3 % / IHD 0.5%
Praktycznego punktu widzenia parametry są porównywalne - nikt tego na słuch nie rozróżni.
Co do moich odczuć z porównania AT9100 z Radmorem 5102 pisałem tutaj :
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic979294.html#4997445
Test był trochę niesprawiedliwy bo na kolumnach 8Ω (m.in Altus 75, Bolero 200), dodatkowo słuchawki Sd 426A.
Tak jakoś utarło się uważać Radmory 5102 za najlepszy polski sprzęt wśród amplitunerów/wzmacniaczy, przynajmniej w czasie gdy był produkowany. Przypuszczam że większość osób rozgłaszających takie opinie miało niewiele do czynienia z innymi polskimi konstrukcjami. Przykładowo ktoś wcześniej miał tylko Diorę WS418 - 4422 i jak zamienił na Radmora to był oczywiście zadowolony.
Jakiś czas temu, dzięki uprzejmości znajomego miałem na tygodniowym wypożyczeniu Diorowską wieżę ZM-1006
(
http://unitra.eu.org/node/820 ) produkowaną w tym samym czasie co Radmory 5100/5102. W skład tej wieży wchodził WSH-205 - jest to chyba ostatni wzmacniacz z Diory wykonany z taką dbałością o jakość i bez pozornych oszczędności. Takich rozwiązań konstrukcyjnych jakie zastosowano WSH-205 (m.in. oddzielne transformatory 120VA - dla każdego kanału, rozbudowany przedwzmacniacz) próżno szukać w późniejszych WS 418 i pochodnych.
Co do porównania Radmora 5102 z WSH-205 to mówiąc krótko - król jest nagi

.
Jak dla mnie WSH-205 stoi o co najmniej jedną słyszalną klasę wyżej niż Radmor. Mimo że wyprodukowano relatywnie niewiele egzemplarzy plus kolekcjonerskie podejście sprzedających, WSH-205 jest i tak tańszy od Radmora za 800 i więcej złotych

.
Pozdrawiam.