Planuję podnieść moc tego jabla, więc podniosłem napięcie. Układ jest bez tranzystorów końcowych i układu zabezpieczenia przeciążeniowego ( praca na 2R ).
Problem ? napięcie stałe na wyjściu +60V. Żaden element nie uszkodzony. Na początku myślałem, że para różnicowa, ale nie. Wylutowałem ją, dalej to samo. Po wylutowaniu T8 na wyjściu +17V więc sytuacja uległa już znacznej poprawie i gdzieś tutaj lezy przyczyna.
Czyżby T8 dostawał zbyt duży prąd bazy i się cały czas otwierał ?
Oczywiście elementy podmienione na wyższe napięcie, R6 = 1k, T1,2,3 = BC640, T8, 9 = TIP41/42C, T4 = BD649.
Dołączam schemat tak jak to u mnie wygląda.
Jak to doprowadzić do porządku ?
Problem ? napięcie stałe na wyjściu +60V. Żaden element nie uszkodzony. Na początku myślałem, że para różnicowa, ale nie. Wylutowałem ją, dalej to samo. Po wylutowaniu T8 na wyjściu +17V więc sytuacja uległa już znacznej poprawie i gdzieś tutaj lezy przyczyna.
Czyżby T8 dostawał zbyt duży prąd bazy i się cały czas otwierał ?
Oczywiście elementy podmienione na wyższe napięcie, R6 = 1k, T1,2,3 = BC640, T8, 9 = TIP41/42C, T4 = BD649.
Dołączam schemat tak jak to u mnie wygląda.
Jak to doprowadzić do porządku ?