Witam wszystkich. Mam problem z jablem j-35, a mianowicie uruchomilem uklad ale na chwile i padl bezpiecznik, tranzystory sterujace mam BD139, BD140. Koncowe tranzystory to 2N3773 w T8 miedzy baza a kolektorem jest 470pF C6 to 150pF, zasilanie to 4x4700 uF a transformator 120VA 2x28V po odfiltrowaniu niecale 2x40. Problem jest taki: w jednym z koncowych tranzystorow jest jakies dziwne napiecie bo jak dotkne palcem to kopie i tylko jeden jest cieply a drugi zimny, myslalem ze to wina tych tranzysorow ale zamienilem je na KD503 i taka sama sytuacja. Nastepnie po awari wymienilem tranzystory sterujace i koncowe na te same wartosci tylko nowe i ta sama sytuacja tylko ze teraz wogule niema dzwieku. po pomiarach na tranzystorach koncowych: na galezi dodatnij miedzy KE 32,9v miedzy BK32,9V, na galezi ujemnej miedzy KE 45,8v i miedzy BK 45.8V straszna ruznica ale niewiem dlaczego? Czy moglby mi ktos pomoc? co mam z ty zrobic, i ktore elementy wymienic? I na jakie wartosci?