Witam, mam problem z tym piecem. Będę wdzięczny za pomoc.
Padło sterowanie obiegu c.o. Objaw jest taki, że po nastawieniu temp. na CWU zapodaje ciepłą wodę na kaloryfer mimo skręconej temperatury c.o. na 0. Sterowanie c.o. nie zapala poszczególnych LED ze stopniami temperatury - świeci się tylko zielony LED kontrolny przy symbolu kaloryfera. CWU działa. Nie mogę w żaden sposób wyłączyć grzania c.o. Po osiągnięciu temp. na c.o. zaczyna wariować. Odpala na parę sekund i się wyłącza. I znowu odpala i się wyłącza. Tak jakby zabezpieczenie temperaturowe pieca go odcinało, ale mogę się mylić. Muszę zakręcać zasilanie c.o. żeby korzystać z ciepłej wody i nie grzać domu. Był fachman od pieca i powiedział, że padło sterowanie. Chce wymieniać całą płytę - podał koszt ok. 1.000 zł. Ale nie poleca. Radzi, żeby lepiej wymienić cały piec na Ariston Clas 24kW, bo w starym (stary??? 4 lata pochodził) nie wiadomo co jeszcze padnie, bo generalnie bardzo mało jest tych piecy na rynku. Koszt Aristona z montażem 2.700 zł. Nie wiem co robić. Czy to prawda, że elektroniki się nie naprawia w piecach gazowych? Fachman twierdzi, że oficjalnie zabraniają tego przepisy. Nie wiem co robić. To są dla mnie obce obszary i chciałbym podjąć dobrą decyzję dla domu. Uważam, że w tego typu sytuacjach nie ma co żałować kasy. W końcu chodzi o bezpieczeństwo domu. Ale nie chce też dać się nabić w butelkę. Naprawiać płytkę (da się???), wymienić płytę czy wymienić piec? Będę wdzięczny z opinie osób doświadczonych w branży... Pozdrawiam.
Padło sterowanie obiegu c.o. Objaw jest taki, że po nastawieniu temp. na CWU zapodaje ciepłą wodę na kaloryfer mimo skręconej temperatury c.o. na 0. Sterowanie c.o. nie zapala poszczególnych LED ze stopniami temperatury - świeci się tylko zielony LED kontrolny przy symbolu kaloryfera. CWU działa. Nie mogę w żaden sposób wyłączyć grzania c.o. Po osiągnięciu temp. na c.o. zaczyna wariować. Odpala na parę sekund i się wyłącza. I znowu odpala i się wyłącza. Tak jakby zabezpieczenie temperaturowe pieca go odcinało, ale mogę się mylić. Muszę zakręcać zasilanie c.o. żeby korzystać z ciepłej wody i nie grzać domu. Był fachman od pieca i powiedział, że padło sterowanie. Chce wymieniać całą płytę - podał koszt ok. 1.000 zł. Ale nie poleca. Radzi, żeby lepiej wymienić cały piec na Ariston Clas 24kW, bo w starym (stary??? 4 lata pochodził) nie wiadomo co jeszcze padnie, bo generalnie bardzo mało jest tych piecy na rynku. Koszt Aristona z montażem 2.700 zł. Nie wiem co robić. Czy to prawda, że elektroniki się nie naprawia w piecach gazowych? Fachman twierdzi, że oficjalnie zabraniają tego przepisy. Nie wiem co robić. To są dla mnie obce obszary i chciałbym podjąć dobrą decyzję dla domu. Uważam, że w tego typu sytuacjach nie ma co żałować kasy. W końcu chodzi o bezpieczeństwo domu. Ale nie chce też dać się nabić w butelkę. Naprawiać płytkę (da się???), wymienić płytę czy wymienić piec? Będę wdzięczny z opinie osób doświadczonych w branży... Pozdrawiam.