więc tak wzmacniacz grał do wczoraj, wszystko było ładnie i pięknie wczoraj chciałem włączyć wzmacniacz a tu nic kontrolka sie nie pali napięcie na bezpieczniku i wszystkich kablach zasilających jest (sprawdzałem multimetrem) i wszystko ok co to może być ? Acha ścieżki nie są nigdzie spalone a bezpiecznik się troszke powyginał.