Witam. Posiadam piec 7lat. Od kilku dni podczas pobierania ciepłej wody z pieca zaczyna kapać woda. Są to pojedyncze krople, ale obawiam się, że z czasem będzie coraz gorzej. Woda kapie z pod zaworu rególacji ilości przepływu wody, a dokładniej z czarnej plastykowej obudowy (chyba jest tam mikroprzełącznik). Jest tam mała zaślepka, a po jej wyjęciu widać jakąś śróbeczkę i to chyba z tamtąd leci. Na jesieni był konserwator i dokonał przeglądu. Mam pytanko czy jest tam jakaś uszczelka i czy jest sens brać się samemu za naprawę tm bardziej, że chyba jest, też coś z naczyniem wzbiorczym bo po włączeniu centralneg ciśnienie na barometrze potrafi urosnąć o 1bar?