Witam.
Problem jest z kupnym filtrem z alledrogo. Mianowicie: jak go nie było to sub grał dobrze, grał nawet jak ustawiłem maksymalną głośność.[aplitunerze w zasadzie - universum dpl-155]. Kiedy zamontowałem filtr, przy próbie mocniejszego posłuchania słychać jak przekaźnik w środku go rozłącza...tak sobie myślę, że może gość się pomylił i zamiast filtra pod 8Ohm wysłał mi pod 4Ohmy. Głośnik to GDN 20tka 8 Ohmowa. Nie znam się na tym, ale to jedyne co mi przychodzi na myśl. Z tego co widzę to na kondensatorku [tak się chyba ten element zwie] napisane jest 100V i 100 mikro faradów, a cewka.. jak to cewka.. opisać nie umiem
Kolejna kwestia to myślałem, że filtr wytnie wysokie tony [powyżej 500Hz] tak, że nie będzie ich w ogóle słychać, ale jak na equalizerze wygaszę na 0 częstotliwość 0-500 to mimo wszystko delikatnie słychać 500> Hz. Proszę w miarę możliwości o pomoc i ewentualny pomysł jak mogę to w warunkach domowych sprawdzić. Pzdr.
Daniel
[
Mariusz Ch.]
Problem jest z kupnym filtrem z alledrogo. Mianowicie: jak go nie było to sub grał dobrze, grał nawet jak ustawiłem maksymalną głośność.[aplitunerze w zasadzie - universum dpl-155]. Kiedy zamontowałem filtr, przy próbie mocniejszego posłuchania słychać jak przekaźnik w środku go rozłącza...tak sobie myślę, że może gość się pomylił i zamiast filtra pod 8Ohm wysłał mi pod 4Ohmy. Głośnik to GDN 20tka 8 Ohmowa. Nie znam się na tym, ale to jedyne co mi przychodzi na myśl. Z tego co widzę to na kondensatorku [tak się chyba ten element zwie] napisane jest 100V i 100 mikro faradów, a cewka.. jak to cewka.. opisać nie umiem
Daniel
[


