Kara za nielegalny pobór prądu.
Witam serdecznie! Mam duży problem z ZAKŁADEM ENERGETYCZNYM. Moja mama ( 85 lat ) miała jakiś czas temu kontrole z ENERGETYKI. Nie chcąc zanudzać szczegółami przejdę od razu do istoty sprawy. Kontrolujący licznik stwierdzili że uszczelka jest naruszona i że przypuszczalnie była ingerencja do mechanizmu licznika.Zabrali licznik i po około 2 miesiącach przysłano raport z laboratorium gdzie była ekspertyza licznika oraz dwie faktury. Jedna faktura za uszkodzony licznik która opiewała na sume 299,61 oraz drugą fakture wystawioną z tytułu nielegalnego poboru energii elektrycznej na sumę 3.472.55. Mama tak się przejeła tymi bezpodstawnymi oskarżeniami ( według mnie ) że serce nie wytrzymało i zmarła. Matka była na wskroś uczciwą osobą i oskarżenia jakie padły pod jej adresem były dla nie wielkim szokiem i przezyciem. Mam teraz pytanie do Państwa! Co dalej? Jeśli matka zmarła
a kara nie została jeszcze zapłacona kto ma tę kare zapłacić.Z matką mieszka ojciec ( 85 lat) poważnie chory. Jakie kroki powinienem podjąć by sprawe zakończyć. Chciałbym nadmienić że, skierowałem pismo do ENERGETYKI informując że, nie interesuje mnie ekspertyza jakiejś zaprzyjaźnionej z ENERGETYKĄ firmy lecz ekspertyza rzeczoznawcy sądowego i poprosiłem o skierowanie całej tej sprawy do sądu.Bo od orzekania o winie jest sąd. Z góry dziękuję za ewentualne sugestie.
Witam serdecznie! Mam duży problem z ZAKŁADEM ENERGETYCZNYM. Moja mama ( 85 lat ) miała jakiś czas temu kontrole z ENERGETYKI. Nie chcąc zanudzać szczegółami przejdę od razu do istoty sprawy. Kontrolujący licznik stwierdzili że uszczelka jest naruszona i że przypuszczalnie była ingerencja do mechanizmu licznika.Zabrali licznik i po około 2 miesiącach przysłano raport z laboratorium gdzie była ekspertyza licznika oraz dwie faktury. Jedna faktura za uszkodzony licznik która opiewała na sume 299,61 oraz drugą fakture wystawioną z tytułu nielegalnego poboru energii elektrycznej na sumę 3.472.55. Mama tak się przejeła tymi bezpodstawnymi oskarżeniami ( według mnie ) że serce nie wytrzymało i zmarła. Matka była na wskroś uczciwą osobą i oskarżenia jakie padły pod jej adresem były dla nie wielkim szokiem i przezyciem. Mam teraz pytanie do Państwa! Co dalej? Jeśli matka zmarła
a kara nie została jeszcze zapłacona kto ma tę kare zapłacić.Z matką mieszka ojciec ( 85 lat) poważnie chory. Jakie kroki powinienem podjąć by sprawe zakończyć. Chciałbym nadmienić że, skierowałem pismo do ENERGETYKI informując że, nie interesuje mnie ekspertyza jakiejś zaprzyjaźnionej z ENERGETYKĄ firmy lecz ekspertyza rzeczoznawcy sądowego i poprosiłem o skierowanie całej tej sprawy do sądu.Bo od orzekania o winie jest sąd. Z góry dziękuję za ewentualne sugestie.