Wpadłem na pomysł wykorzystania różnicy temperatur między dniem a nocą do schłodzenia pokoju.
Ciepło własciwe powietrza wyns 1005 J/kg*K, a jego masa 1,3kg/m3.
Więc ciepło właściwe 1m3 powietrza wynosi ok. 1,3KJ.
Ciepło właściwe wody wynosi ok 4200 J/kg*K. A więc w teorii, [pomijając straty, aby schłodzić 1m3 powietrza o 1*C potrzeba 0,31l wody chłodniejszej o 1*C.
Mój pokój ma objętość 35m3, a więc masa powietrza wynosi 45kg. A więc pomijając straty, aby schłodzić go o 10*C potrzeba 107l wody o temp. początkowej niższej o 1*C
Do tego trzeba nałożyć poprawkę, ogrzewania pokoju, przez atmosferę, oraz spadek szybkości ochładzania wraz ze spadkiem różnicy temperatur, ale tego nie umiem policzyć
Pomoże ktoś?
Ciepło własciwe powietrza wyns 1005 J/kg*K, a jego masa 1,3kg/m3.
Więc ciepło właściwe 1m3 powietrza wynosi ok. 1,3KJ.
Ciepło właściwe wody wynosi ok 4200 J/kg*K. A więc w teorii, [pomijając straty, aby schłodzić 1m3 powietrza o 1*C potrzeba 0,31l wody chłodniejszej o 1*C.
Mój pokój ma objętość 35m3, a więc masa powietrza wynosi 45kg. A więc pomijając straty, aby schłodzić go o 10*C potrzeba 107l wody o temp. początkowej niższej o 1*C
Do tego trzeba nałożyć poprawkę, ogrzewania pokoju, przez atmosferę, oraz spadek szybkości ochładzania wraz ze spadkiem różnicy temperatur, ale tego nie umiem policzyć