Będziesz miał wydatki? To może kolega podpowie łaskawie, które to auta są bezwydatkowe? Chętnie takie kupię, bo do tej pory takiego nie spotkałem.
BMW, jak sama nazwa mówi, to Bardzo Mocny Wóz, albo.. Bezpieczeństwo Moc Wygoda.
Jeśli ktoś musi się zapożyczyć albo od ust sobie odjąć, żeby przyzwoicie wyremontować pompę w TDSie, to niech po prostu da sobie spokój z kupnem takiego samochodu.
Niestety polskie paliwo jest nie tylko mocno zasiarczone, ale i nieżle "chrzczone" to też pompa paliwa w baku i wtrysk sterujący daje często o sobie znać.
Osobiście eksploatowałem E34 2.5l TDS 5 lat (import z DE). Zaraz na początku kolega mi w zimie "załatwił głowicę na amen". Po remoncie już nikt oprócz mnie nie wsiadł za kierownicę. Jak zaznaczyłem na początku, 5 lat bezproblemowej jazdy na Zachodzie. Rok przed sprzedażą wyremontowałem pompę wtryskową i "zaszczepiłem" chipem. Ani razu nie "paliłem" gumy, ale i nie jeżdziłem jak emeryt. (przebieg niewiele ponad 300tys.km. Są tacy, co i do miliona dobili na jednym silniku.)
Czytając forum BMW, szybko doszedłem do wniosku, że kupić zadbane autko zwłaszcza w dieslu jest niezmiernie ciężko (nie tylko w PL). Zadbane, to nie tylko błyszczący się lakier.
Dodam, że klima też po 10 latach, a czasem i wcześniej "siada". Mnie kosztowała tylko €150.