Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Meloman 25 - poszukiwany schemat

skaarj 27 Lut 2004 00:10 10957 40
  • #1 27 Lut 2004 00:10
    skaarj
    Poziom 15  

    Witam.
    Posiadam dwa takie wzmacniacze (zdjecia dostepne tutaj).
    Niestety jak widac sa one uszkodzone :(
    Poszukuje do nich schematu, aby zabrac sie za reanimacje. O ile przewiniecie traf glosnikowych nie jest wielkim problemem, o tyle ustalenie wartosci popalonych rezystorow takie oczywiste juz nie jest...

    Z gory dzieki za pomoc
    pz

    0 29
  • #2 27 Lut 2004 06:59
    Vault Dweller
    Poziom 29  

    Czy ja wiem czy uszkodzone? Raczej strasznie dziadowsko zmontowane (o czym też jest w galerii Fonaru ;))

    A schematu nie ma ani na Fonarze ani na ECC, nawet googlowanie nic nie daje...

    1
  • #3 27 Lut 2004 08:36
    skaarj
    Poziom 15  

    Coz, ja wiem ze sa uszkodzone :]
    Zwroc uwage, ze poprzedni wlasciciel (ktory byl co najmniej drugim wlascicielem) probowal zalewac uzwojenia transformatorow glue-gunem czy tez jakimis innymi glutami, bo sie palily. Do tego przy jednym trafie glosnikowym widac nowe oporniki - dobrane na czuja, bo oryginalne wystrzelily :/

    Gdyby byl schemat na google/fonarze/ecc to bym tutaj nie trul :)

    pz

    PS
    Odnosnie montazu, to te zdjecia chyba tez znajda sie w fonarze :) Musze tylko w koncu zebrac sie i je wyslac :))

    0
  • #4 27 Lut 2004 11:16
    Vault Dweller
    Poziom 29  

    To może by w jakiś sposób się dogadać z założycielem poprzedniej galerii i dokleić je tam?

    0
  • #5 27 Lut 2004 16:03
    skaarj
    Poziom 15  

    musze je Jemu wyslac :) musze sie jednak zebrac, jakos ladnie je troszke jeszcze obrobic, jakis miniaturki porobic, bo w takiej formie to jest gigant (12MB)

    pz

    0
  • #6 21 Mar 2004 00:17
    j.vit
    Poziom 19  

    Witam uważam iż ich rekonstrukcja nie ma sesu poniewaz buczały głośniej niż cokolwiek na świecie trafa głośnikowe były kiepsko nawiniente przez co jakość z tyh wzmacniaczy była mnniej niż niska,a pozatym lampa Pl 500 chyba jest już nie do osiągniecia, 6 lat wstcz ledwie znalazłem ich na Volumenie az 3 sztuki z tego jedna świeciła jak żarówa
    więc wydaje mi się że prościej zrobić nowy wykorzystujac trafka sieciowe przewijając uzwojenia żażenia lamp na niższe np pod El34

    0
  • #7 21 Mar 2004 23:56
    skaarj
    Poziom 15  

    Coz, PL500-tki mam do nich, wiec ten problem akurat odpada :)

    Faktycznie zastanawiam sie bardzo powaznie nad zrobieniem czegos innego, z drugiej strony nie wiem czy nie wartoby zrekonstruowac tego tak poprawiajac bledy. Zrobic porzadnie obudowe, od nowa plytki, trafa porzadnie ponawijac itd. Takie cos mogloby byc nawet ciekawe :)

    pz

    0
  • #8 22 Mar 2004 07:41
    Vault Dweller
    Poziom 29  

    Jak na razie ci działa i fajnie gra to można się o to pokusić... Tym bardziej że ewentualne buczenie się najczęściej brało od złego ustawienia transformatorów :))

    0
  • #9 29 Mar 2004 10:03
    bezpiecznik
    Poziom 20  

    ja mam całośc w dobrym stanie,mogę pomóc z tymi rezystorami innymi .
    brak mi tylko jednego rezystora.napisałem jakiego w poście swej produkcji.

    0
  • #10 07 Kwi 2004 20:03
    skaarj
    Poziom 15  

    Nie omieszkam Ciebie wykorzystac :)
    Niech no tylko znajde wiecej czasu :lol:

    pz

    0
  • #11 15 Kwi 2004 08:45
    Jimi Hendrix
    Poziom 19  

    Chętnie przyjme ten wzmacniacz

    0
  • #12 19 Kwi 2004 21:43
    skaarj
    Poziom 15  

    i pewnie ja jeszcze mam placic za przesylke, co? :PP

    No way! One czekaja albo na reanimacje albo przewine trafa i zrobie cos innego - nie jestem jeszcze zdecydowany.
    Po glownie caly czas mi chodzi porzadna ich renowacja polaczona z udoskonaleniem itd. Wiazaloby sie to praktycznie z przerobieniem wszystkiego, ale coz - im trudniejsze wyzwanie tym bardziej warto sie go podjac :]

    pz

    0
  • #13 26 Kwi 2004 15:52
    Jimi Hendrix
    Poziom 19  

    Ok, a wiesz gdzie zdobyć ten wzmacniacz? Bo sam bym coś takiego chciał(koszty przesyłki poniose :P). Jakie lampy pracują w stopniu końcowym?
    Bo możesz je wykorzystać i wykorzystując to co "żyje" jakiś wzmacniacz PP lub SE. Tak w ogóle robiłeś coś kiedyś na lampach?

    0
  • #14 05 Maj 2004 00:14
    skaarj
    Poziom 15  

    Gdzie mozna dostac nie wiem, ja dostalem od kolegi, on dostal to ze szkoly czy skadstam, gdzie naprawde katowano te wzmacniacze...

    Co pracuje w stopniu koncowym bardzo ladnie widac na tych zdjeciach u mnie :P

    Tego "co zyje" w tych moich wzmacniaczach w zasadzie nie ma :/ No co najwyzej ECC sa jeszcze sprawne. W lampy koncowe jakos nie wierze...
    Trafa ewidentnie do przewiniecia.

    Projektow lampowych w pelni wykonanych jeszcze nie mam na koncie - calkowity brak czasu :/
    Notorycznie nie moge sie zebrac i zlozyc do kupy tego co zrobilem :) Natomiast mam jako-takie juz doswiadczenie jesli idzie o nawijanie transformatorow, tak wiec odpada mi problem bardzo drogich traf wyjsciowych i zasilajacych :) Pozostaje oczywiscie problem czasu, ale o tym juz chyba mowilem :]

    pz

    0
  • #15 05 Maj 2004 15:26
    adam.o
    Poziom 15  

    j.vit napisał:
    pozatym lampa Pl 500 chyba jest już nie do osiągniecia,


    Popytaj u meneli na targach staroci, którzy rozbierają stare telewizory. Zdziwisz się ile ich mają, aż się nie mogę od nich odpędzić.

    0
  • #16 05 Maj 2004 19:57
    Vault Dweller
    Poziom 29  

    Albo w serwisach elektronicznych, tam to dopiero można czasem obłowić się w lampy za naprawdę marne grosze!

    0
  • #17 25 Maj 2004 19:41
    Zolt-An
    Poziom 13  

    Panowie...

    Porzućcie wszelka nadzieję... :oops: :oops: :oops:

    Trzeba sobie otwarcie powiedzieć: schematu Melomana 25 NIE MA i w najbliższym czasie nie zanosi się na to, żeby gdziekolwiek się ukazał.

    Poruszyłem niebo i ziemię (a mam ci ja swoje układziki i dojścia "lampowe" - możecie mi wierzyć) - nie zdobyłem go znikąd! :cry: :cry: :cry:

    Jakiekolwiek zaś próby skontaktowania się z POLKATEM - TFUrcą tego dziwa spełzły na niczym: TOTALNA OLEWKA!!!

    Pozostaje tylko jedno: zrysowanie układu ze sporawnego wzmacniacza.
    Najtrudniejsze będzie oczywiście rozgryzienie klawiszowego przełącznika funkcji - jak zwykle.

    W kwestii fabrycznego wzmacniacza na PL500 - zainteresowanych tego rodzaju układem proszę o kontakt elektroniczny:

    zoltan@poczta.warynski.net

    Prześlę schemat wzmacniacza CSV60 Braun.

    Pozdrawiam. ZoltAn

    0
  • #18 27 Maj 2004 09:00
    Jimi Hendrix
    Poziom 19  

    Moge narysować ten schemat. Rysowałem już schematy wielu odbiorników radiowych, tak z nudów. Jeżeli chcecie ten schemat przyślijcie mi Melomana 25. Chętnych proszę na Priva po adres.

    0
  • #19 05 Cze 2004 22:18
    skaarj
    Poziom 15  

    No to zanosi sie na upojny wieczor/dwa nad bebechami wzmacniacza ;)
    Tylko zebym to ja mial czas na regularnie zagladanie tutaj, nie mowiac juz o rozrysowaniu tego ustrojstwa :)

    Co ciekawe to wersji tego wzmacniacza bylo kilka, tak wiec mozliwe, ze kazdy bedzie mial inna ;)

    pz

    0
  • #20 29 Cze 2004 17:41
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Panowie! Mówicie i macie. Stałem się posiadaczem takiego cuda i zamiast płakać zadałem sobie trud zrysowania schematu. Jest to nieco inna wersja od przedstawianej przez pierwszego przedmówcę. Po pierwsze jest inna płytka drukowana a po drugie u mnie nie ma żadnych tranzystorów. Jednakże myślę, że i ten mój zrysowany schemat się przyda :?:
    Żebym chociaż za tą moją krwawicę pół pkta dostał... :D.
    Dodam tylko, że przydźwiek dał się usunąć. Wszystkiemu winne rachityczne przewody masy. Dodatkowe wskazówki do poprawek będą na fonarze.

    pozdrawiam was-Alek Zawada

    0
  • #21 29 Cze 2004 19:21
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    AlekZ napisał:
    Panowie! Mówicie i macie. Stałem się posiadaczem takiego cuda i zamiast płakać zadałem sobie trud zrysowania schematu.


    Wielkie dzięki.

    BTW całkiem fajny Williamson z tego Melomana ;))
    Robiłeś może reverse-engineering trafa wyjsciowego? Zwłaszcza jeśli idzie o przekładnię...

    0
  • #23 30 Cze 2004 00:32
    skaarj
    Poziom 15  

    Alek - stokrotne dzieki, ja jeszcze nie zdazylem sie za niego wziac ;)

    No i teraz coraz wiekszy dylemat, ale raczej sklaniam sie w kierunku wyprucia tych transformatorow i zrobienia czegos calkowicie nowego na nich... Moze, jak znajde czas ;)

    pz

    0
  • #24 30 Cze 2004 10:41
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Wzmacniacz nabyłem w niedzielę, ale dało się naprawdę doporowadzić do zniknięcia brumu. Poniżej zamieszczam opis wrażeń i wskazówki.

    Nabyty przeze mnie egzemplarz wzmacniacza „Meloman 25” był niekompletny, to znaczy brakowało pokrywy górnej i jednaj lampy PL500. Był dość mocno zanieczyszczony, toteż byłem zmuszony niektóre detale przetrzeć acetonem. Po przylutowaniu przewodu zasilającego i wstawieniu brakującej lampy podjąłem próbę uruchomienia tego cuda.
    Jako źródło sygnału wykorzystałem mikrofon dynamiczny. Próba wypadła pomyślnie, jednak po paru minutach pracy zauważyłem niepokojący objaw: jedna z lamp końcowych nagrzała się do czerwoności a wzmacniacz zaczął pracować z brzydkimi zniekształceniami. W pierwszej chwili stwierdziłem, że winą za to zjawisko należy obarczyć lampę. Ponieważ jednak nie mam zbyt wielu lamp typu PL500 postanowiłem zamienić je na PL504, których to lamp mam praktycznie cały karton. Rzut oka w katalog lamp wykazał całkowitą celowość takiej zamiany. Ponadto pierwsza próba włączenia wykazała spalenie żarówki kontrolnej.
    Próba pracy z lampami PL504 skończyła się jednak rychło tym samym objawem, jak poprzednio-zaczerwienieniem się anod. Moją uwagę przykuły więc potencjometry regulacji napięcia polaryzacji siatek sterujących. Istotnie, po pokręceniu tymi potencjometrami niekorzystne zjawisko zaczerwienienia się anod udało się zlikwidować całkowicie, zaś wzmacniacz zaczął pracować bez zniekształceń. We znaki dawał się jednak brzydki przydźwięk. Chwilowo pominąłem ten problem i postanowiłem spróbować podać sygnał na inne wejścia wzmacniacza. Liczyłem przy tym, że gniazda o mniejszej czułości nie będą wykazywać tak silnego przydźwięku. Te rachuby jednak zawiodły. Po podłączeniu sygnału z komputera na wejście „radio” ujawnił się także inny problem: słabe tony niskie i wadliwa regulacja tonów wysokich. Co do tej drugiej usterki, polegała ona na tym, że regulacja nie była płynna. To wskazywało jednoznacznie na potencjometr jako winowajcę tej sytuacji. Istotnie, po jego wymianie regulacja tonów wysokich stała się płynna.
    Pozostał jednak problem tonów niskich. To zmusiło mnie do przyjrzenia się bliżej układowi elektrycznemu wzmacniacza. Odnalazłem więc regulator barwy dźwięku i zacząłem lekko eksperymentować z wartościami elementów. Bardzo korzystne okazało się zamienienie kondensatora 330 nF (schemat dalej) na 1 mikrofarad i opornika 1,5k na 1k. Oględziny układu wykazały istnienie potencjometru redukcji przydźwięku. Regulacja tym potencjometrem przyniosła znaczną poprawę przy pracy na wejściu mikrofonowym, nadal jednak przydźwięk przykro zakłócał pracę układu, zwłaszcza przy większym odkręceniu siły głosu. Postanowiłem dłużej się nie zastanawiać tylko uczciwie narysować schemat cuda.

    Omówię tylko w paru słowach ten schemat, gdyż i tak każdy sobie z tym poradzi. Przełącznikiem można wybierać źródło sygnału. Duża szkoda, że te izostaty są niezależne. Uważam, że znacznie ułatwiałoby, gdyby po wciśnięciu kolejnego poprzedni wyskakiwał. Przy korzystaniu z gniazd o dużej czułości pracuje lampa V1. Korzystne okazało się ekranowanie tej lampy i połączenie ekranu z masą. Wynika to z faktu, że lampa V1 znajduje się bardzo blisko transformatora sieciowego. Zaintrygowała mnie możliwość tłumienia przydźwięku pochodzącego ze źródła sygnału. Do tego służy filtr typu T podwójne na częstotliwość 50Hz. Potencjometr montażowy 250k służy do strojenia (?) tego filtru.




    Sygnał z przełącznika jest doprowadzony do wtórnika katodowego z lampą V2. Dzięki zastosowaniu wtórnika można było użyć potencjometry regulacji barwy i głośności o małych wartościach rezystancji (10k i 4,7k). Po przejściu przez korektor barwy sygnał jest poddawany wzmocnieniu w drugiej części lampy V2. Do katody tej lampy jest doprowadzony sygnał USZ (ujemnego sprzężenia zwrotnego z transformatora głośnikowego). Potencjometr montażowy 50k umożliwia regulację głębokości sprzężenia. Kolejny stopień z połową lampy V3 stanowi wtórnikowy inwerter fazy. Druga połowa tej lampy nie jest wykorzystana.
    Lampa V4 jest wzmacniaczem sterującym końcówki mocy.
    Przeciwsobna końcówka mocy z lampami V5 i V6 pracuje w tradycyjnym-można rzec układzie. Należy dodać, że transformator ma chyba jednak sekcjonowane uzwojenia. Tak wynika z etykietki. Potencjometry 100k służą do ustawiania napięcia polaryzacji napięć siatek lamp V5 i V6. Napięcie dla tych siatek jest uzyskiwane z transformatora sieciowego a następnie prostowane w mostku Graetza z diodami DZG1. Napięcie wysokie dla lamp jest uzyskiwane z prostownika z diodami DK 61. Filtrowanie tego napięcia-za pomocą ogniw RC.
    Prześledzenie schematu i układu wykazało niefachową naprawę –otóż jeden z kondensatorów sprzęgających miał tylko 2nF zamiast spodziewanych 33nF. Wymieniłem go, podobnie zresztą jak pozostałe takie pojemności na 47nF.
    Możliwe, że mała wartość pojemności sprzęgającej była przyczyną słabego odtwarzania tonów niskich. Tak czy inaczej nie cofałem już zmian wprowadzonych przeze mnie w układzie korektora barwy. Dzięki temu potencjometr basów jest ustawiony „na pół gwizdka” przy satysfakcjonującym mnie odtwarzaniu basów.
    Kondensatory filtru zasilacza ( zasilające wzmacniacz napięciowy) wymieniłem stosując zamiast 100mikrofaradów (50+50) 330 mikrofaradów, zamiast 50 mikrofaradów 220 mikrofaradów i wymieniając ostatni (na schemacie u góry po lewej) 50 mikrofaradów na współczesny 47 mikrofaradów. To dało znów częściową poprawę.
    Kolejnym ważnym spostrzeżeniem było to, że bardzo źle prowadzona jest w tym wzmacniaczu masa. O ile bowiem na płytce drukowanej masa jest szeroko rozlana to poszczególne wysepki są połączone cieniutkim drucikiem i to chyba stalowym. Okazało się to bardzo niekorzystne, bowiem przy próbie łączenia masy w innym punkcie niż to fabrycznie było przewidziane przydźwięk rósł znacznie przy przejściu na inną wysepkę. Wyrzuciłem więc wspomniane druty, stosując w ich miejsce taśmę miedzianą grubości około 0,3mm i szerokości 10mm. Po tej czynności przydźwięk stał się praktycznie niesłyszalny i jego pozostałość pochodzi od końcówki mocy (sprawdzone przy wyjętych lampach wzmacniacza napięciowego). Możliwe, że kondensatory zasilające końcówkę mocy wymienię na kondensatory o ciut większej pojemności. Dodatkowo postanowiłem dołożyć oko magiczne EM84. Żal mi jakoś się zrobiło praktycznie pustej szpary w panelu czołowym. Po usunięciu żarówki (kable zabezpieczyłem rurkami termokurczliwymi) podłączyłem oko magiczne. Sygnał sterujący pobieram z uzwojenia wtórnego transformatora głośnikowego (stosuję podwajacz napięcia), napięcie anodowe z kondensatora 330 mikrofaradów zaś żarzenie dołączyłem do lampy V4. Wzmacniacz z okiem wygląda dużo lepiej, jednak będę musiał jeszcze pomyśleć nad osłoną, gdyż pracę bez niej uważam za niedopuszczalną.
    Oprócz tego wymieniłem niektóre oporniki i kondensatory na nowe, były to jednak działania prewencyjne, nie mające już większego wpływu na poprawę działania cuda.
    Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony z tego wzmacniacza. Mimo lichej konstrukcji podoba mi się. Ma po prostu w sobie to „coś”. Możliwe, że tym „czymś” jest zastosowanie w nim popularnych lamp telewizyjnych.
    Zachęcam wszystkich posiadaczy „Melomana 25” do próby pozbycia się przydźwięku. Spojrzycie na ten wzmacniacz pod zupełnie innym kątem. Początkowo chciałem go przeznaczyć na „dawcę części” , ale zmieniłem zdanie.

    Alek Zawada

    0
  • #25 30 Cze 2004 17:41
    skaarj
    Poziom 15  

    Ja sie sklaniam bardziej w kierunku wykonania wersji stereo - mam w koncu dwie sztuki :) na bazie oryginalnego schematu.

    Zastanawiam sie takze czy by nie uzyc lamp 6P3S, lampowej diody do prostowania napiecia dla lamp koncowych (moze osobnej lampy dla napiec anodowych stopni wstepnych) - oczywiscie celem wystawienia lamp na wierzch ;) No i oczywiscie zasilania zarzenia pradem stalym :)

    Z tego co dzis przedladalem schemat to idea wzmacniacza wydaje mi sie naprawde niezla, jedyne problemy to kiepskiej jakosci wykonanie...

    pz

    0
  • #26 01 Lip 2004 02:12
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Gdybym miał drugą taką końcówkę :roll: ... Ale nie mam. Mimo to optuję za przywróceniem tym wzmacniaczom dawnej świetności plus odrobiny nowoczesności. W swoim egemplarzu dorobiłem już osłonę i szczerze mówiąc wygląda lepiej od oryginału :wink: . Przesadziłem może nieco z blachą-dałem dwójkę. Dodałem też wiatrak chłodzenia. Wyjątkowo go tu stosuję, gdyż zrezygnowałem z otworów na górze. Chcę bowiem mieć możliwość postawienia czegoś na tym wzmacniaczu. Po tych zabiegach obudowa nagrzewa się do około 40 stopni.

    0
  • #27 01 Lip 2004 08:21
    Vault Dweller
    Poziom 29  

    Ojojoj... To trochę więcej niż mój hybrydowy wzmacniacz radiowęzłowy własnej roboty- robił się ciepły jak nie wiem co chociaż z przodu ma duży otwór wentylacyjny (i do oglądania lamp :D) a z tyłu wiatrak... Na razie kobyła stoi ze zdjętą pokrywą bo muszę jeden tranzystor wymienić, więc nie grzeje się tak bardzo.

    0
  • #29 17 Paź 2004 14:25
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Jest to kubek w kubek ten sam schemat, który zamieściłem tu na elektrodzie w tym wątku. Aby było łatwiej szukać zamieściłem go także na fonarze.

    0
  • #30 02 Lis 2004 15:14
    Jawo
    Poziom 9  

    Witam ! Zawsze byłem zdania ,że jeśli ktoś coś wykonał ,to musi być do tego schemat.Trzeba szukać ,pytać i tracić nerwy.Wbrew temu co napisał ktos wyżej, jestem w posiadaniu oryginalnej instrukcji serwisowej tego wzmacniacza ,wraz z oryginalnym schematem i podanymi napięciami.Jeśli to jeszce kogoś interesuje ,służę pomocą. Pozdrawiam.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo