Dzieki za jakis pomysl, na pewno bedzie cenny w poszukiwaniach. Chyba spedze dzis nad tym nocke

Dam znac jak cos sensownego wymysle.
Dodano po 3 [godziny] 25 [minuty]: Tak mi się wydaje, że maksymlne i minimalne wartości elementów obciążenia będą ograniczone przez możliwości sterowania kątem załączenia. W pracy prostownikowej górna granica zakresu sterowania wynosi αmax=120° (liczona od punktu naturalnej komutacji α=0 czyli kątu √=30° dla napięcia fazowego √=60° dla napięcia międzyfazowego). Dolna granica zależy od rodzaju obciążenia a dokładniej od przesunięcia fazowego napięcia od prądu (kąt φ). I tak dla indukcyjności αmin=60° a dla rezystancji αmin=0°. (o pojemności niestety nie znalazłem informacji). Teraz mając przedziały zmienności α dla indukcyjności i rezystancji wypadałoby uzależnić je jakoś od napięcia Ud0. Tak jak napisałeś dla rezystancji jest ok ale jak już w grę wchodzi indukcyjność to wzór na napięcie wyjściowesię zmieni( będzie uzależnione od Ldi/dt). Nie wiem tylko czy jest ide w dobra strone wprowadzajac d orownania doboru kata rozniczkowanie i przy pojemnosci(calkowanie).
Podsumowaujc te moje wypociny w skrocie:
1.Wybiore zadana stala moc P
2.Uzależnię dobór kąta α od rezystancji pojemności i indukcyjnosci
3.Ograniczenia co do parametrów tych elementów będą ustanowione poprzez możliwości doboru kąta załączania α ( oczym pisałem powyżej)
Nie wiem nawet czy ide w dobrym kierunku ale cóż...