logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

żarówki halogenowe firmy kanlux - uwaga wybuchają

piotrekpajak 29 Wrz 2008 19:40 11329 26
  • #1 5583170
    piotrekpajak
    Poziom 15  
    Posty: 180
    Pomógł: 8
    Ocena: 7
    Uwaga na żarówki halogenowe firmy kanlux 230V 60° 50W - eksplodują z ogromną siłą i rozrzucają drobiny przedniej szybki na dużą odległość. Wszystkie elementy są bardzo gorące, tuż przed wybuchem żarówka przez pół minuty świeciła jaśniejszym światłem.
  • #2 5583482
    jacur
    Poziom 32  
    Posty: 1748
    Pomógł: 166
    Ocena: 295
    Widać Chińczycy ćwiczą nowy rodzaj broni masowego rażenia :P :D
  • #3 5584120
    jankolo
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 32197
    Pomógł: 1792
    Ocena: 587
    jacur napisał:
    Widać Chińczycy ćwiczą nowy rodzaj broni masowego rażenia :P :D

    Ale śmieszne!! Ha ha ha!! Wypadałoby wiedzieć, o czym się pisze, a nie wypisywać byle czego: http://www.kanlux.pl/onas.html
  • #4 5586082
    piotrekpajak
    Poziom 15  
    Posty: 180
    Pomógł: 8
    Ocena: 7
    to jest właśnie dobijające, że jest to polska firma
  • #5 5586325
    serwal
    Poziom 20  
    Posty: 474
    Pomógł: 3
    Ocena: 54
    KANLUX napisał:
    Siedziba firmy mieści się na Śląsku, w Radzionkowie. Budynek biurowy oraz magazyny wysokiego składowania, stanowiące jej własność, usytuowane są na działce o powierzchni ponad 2 ha. (...) Kanlux zatrudnia ponad 100 osób, inwestując w ich rozwój m.in. poprzez organizowanie różnych szkoleń....


    O produkcji ani słowa, tylko o magazynowaniu.
    Pracuje u nich 100 osób czyli tylko administracja, logistyka i marketing.

    W mej okolicy PRODUKUJĄ żarówki i 100 osób to pracuje w magazynach a około 500 na produkcji.

    Czyli import z Chin lub produkcja tam gdzie najtaniej.
  • #6 5587066
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1074
    Generalnie to puki co jednostkowy przypadek z tego co widzę. Niezależnie od tego gdzie produkują.
    Jak się incydent nie powtórzy to to tylko statystyka a nie zagrożenie
  • #7 5587349
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1701
    Także uważam, że to jednostkowy przypadek.
    W pracy mam spory przemiał żarówek, a z racji na to, że w Obi (mam po drodze do pracy) są tylko Kanlux i Pila - kupuję Kanlux.
    Jeszcze mi się nie zdarzyło (przez 4 lata) by którakolwiek wybuchła.
    Pila i Philips mają krótką żywotność, w zwykłych E27 40W przepaleniu nie ulega żarnik, tylko doprowadzenia do niego.

    100 osób w fabryce żarówek? Myślę, że to realne szczególnie gdy większość pracy tak na prawdę wykonują maszyny.
    Nawet gdyby coś było produkowane w chinach to co z tego - 80% produktów pochodzi z chin, włącznie z renomowanymi.
  • #8 5587522
    Fyszo
    Poziom 37  
    Posty: 3987
    Pomógł: 223
    Ocena: 115
    Jak drucik, cokół, i szkło z Chin to jak można mówić o polskiej produkcji. To wina polaków że drucik nie wytrzymał, cokół nie utrzymał i szkło uciekło?
  • #9 5588562
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1701
    Fyszo napisał:
    To wina polaków że drucik nie wytrzymał, cokół nie utrzymał i szkło uciekło?

    Pośrednio tak, ponieważ powinni kontrolować materiały i jakość wykonania produktu.
  • #10 5590092
    piotrekpajak
    Poziom 15  
    Posty: 180
    Pomógł: 8
    Ocena: 7
    nawiązując do żarówek e27 to w pracy zużywamy ok 100 na tydzień, najgorsze jakie mieliśmy to GE Hungary e27 40w na 10 sztuk pięć dostawało powietrza w ciągu pierwszych pięciu sekund po podłączeniu. Najlepiej spisuje się piła.
  • #11 5590359
    SQ9MEM
    Poziom 29  
    Posty: 1740
    Pomógł: 119
    Ocena: 279
    W pracy wymieniam około 300 żarówek tygodniowo i niestety najgorszy syf z jakim się spotkałem to Piła (Philips Lighting Poland), a innych się niestety nie kupuje bo to jednostka budżetowa. Zwykłe żarówki też czasami "wybuchają" - rozsadza bańkę. Nie wiem czemu się tak dzieje.
  • #12 5590483
    pipałosia
    Poziom 28  
    Posty: 1202
    Pomógł: 74
    Ocena: 179
    Dlaczego Piła to syf?,skoro cała linia produkcyjna po zmianach w ojczyźnie jest wymieniona na nową?Był tam któryś kto tak twierdzi?.Ja pracowałem tam rok i nie mogę powiedzieć żeby coś tam syfem było pomijając że większość produkcji jednak jedzie do innych krajów i nie piszcie bzdur bo jeszcze uwierzę że telewizory samsunga też są syfem a nie jednak robione w Polsce,przynajmniej niektóre.
  • #13 5590508
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1701
    Przecież napisałem...
    Żarówki są nietrwałe. W każdej jednej jaką wymieniałem w pracy przepalony był drucik doprowadzający prąd do żarnika. Żarniki całe - żarówki padały średnio po dwóch tygodniach pracy. To samo dotyczy żarówek firmy Philips.
    Przerzuciłem się właśnie na Kanlux (halogeny, bo zwykłych nie widziałem), a jeśli tylko jest możliwość to kupuję Osram i nie ma problemu. Te ostatnie droższe ale póki co świecą już ponad miesiąc.
    Co do samsunga... nie bez powodu nosi on przydomek "szajsung" :)
  • #14 5593168
    wiśniowy18
    Poziom 33  
    Posty: 1760
    Pomógł: 238
    Ocena: 103
    Miałem raz taki przypadek z żarówką halogenową (nie pamiętam czy był to kanlux) ale była to żarówka w łazience i też na 230V. Również rozprysła się w drobny mak sama z siebie. Jako że halogeny na 230V mi się często przepalały, postanowiłem zastosować transformator i halogeny na 12V, od tej pory żarówki nie przepalają się tak często i nie eksplodują.
  • #15 5594621
    tino2003
    Admin grupy GSM
    Posty: 23705
    Pomógł: 1973
    Ocena: 2090
    Tommy82 napisał:
    Generalnie to puki co jednostkowy przypadek z tego co widzę. Niezależnie od tego gdzie produkują.
    Jak się incydent nie powtórzy to to tylko statystyka a nie zagrożenie


    Nie jest to jednostkowy przypadek, w sklepie już 4 razy miałem wybuch kanluxa.
    W jednej z gablot do tej pory na szybie wystawowej są ślady po wypaleniu.
    Nawet nie chcę myśleć co by było gdyby taki wybuch miał miejsce z halogenów sufitowych i pełnym sklepie ludzi :|

    Jedyne co się dowiedziałem to żarówki z tym nowym złączem już nie wybuchają a te starsze na zwykłe bolce i owszem.
  • #16 5596214
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #17 5596439
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6930
    Pomógł: 534
    Ocena: 2100
    PILA padają jak muchy szczególnie te mniejszej mocy, 100 jakoś świecą i nic im nie jest
    Na OSRAM nie powiem złego słowa
  • #18 5596459
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #19 5597015
    Ash Ketchum
    Poziom 27  
    Posty: 1420
    Pomógł: 39
    Ocena: 79
    Kanaliux robi słabe żarówki. Właściwie to sprowadza z chin całymi tirami to i sprzedaje pod swoją nazwą. Co do wybuchu żarówki to powstaje to w wyniku zapalenia się łuku przy przepalaniu żarnika. W bańce wzrasta ciśnienie pod wpływem fali uderzeniowej wywołanej przez łuk i dochodzi do jej rozerwania. Osram stosuje specjalne przewężenia bańki zapobiegające zapalaniu się łuku oraz specjalny żarnik z bezpiecznikiem który się szybko przepala i nie dopuszcza do takiej sytuacji. Nawet ansmann to naśladuje. A kanaliux i brilux mają zygzakowaty żarnik, który może przy opadaniu złączyć się ponownie i świecić chwilkę jaśniej po czym dojdzie do zapalania łuku. Czułe bezpieczniki typu S potrafią wywalić od tego. Dotyczy to także żarówek zwykłych choć ze względu na konstrukcję żarnika zdarza się to rzadko. Co do trwałości żarówek Piła to powiem tak: te nowe, gdzie każda moc ma jednakowy kartonik błękitny takie są. Bo mają małą bańkę, mniejszą od starszych. Te stare co miały kolorowe pudełka z takimi wycięciami są bardzo dobre, nieraz lata wytrzymują. To samo się tyczy tych produkowanych w Pabianicach. Philips teraz też robi takie bańki. A nawet osram. I występują problemy z przepalaniem. No cóż pewnie w ten sposób chcą nas zmusić do przejścia na świetlówki.
  • #20 5597847
    artprox
    Poziom 14  
    Posty: 85
    Pomógł: 2
    Ocena: 8
    witam
    z tego co przeczytałem to dochodzę do jednego wniosku (o PHILIPS), wszędzie te same błędy,co się nie uda tzw. "inżynierom procesu" to na after market (to są tzw próby technologiczne tzn "znaleźliśmy jeszcze tańszy komponent, a może pójdzie") a czy komuś coś się stanie to jego problem, a co do firmowych i nie firmowych żarówek to co najmniej 5 firm w tym PHILIPS oferuje te same żarówki z tych samych komponentów produkowane na tych samych maszynach przez tych samych ludzi, a marketing tworzy własne rankingi.
  • #21 5598990
    airbites
    Poziom 22  
    Posty: 868
    Pomógł: 11
    Ocena: 112
    Najlepsze są żarówki firmy Osram bo mocniej świeci niż inne np. te tanie w Castoramy. A a te wybuchy mogą odpowiadać za napięcie prądu ze zamiast 230 to wskoczy np. do 250V na np. 5 sekund.
  • #22 5599210
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 522
    A ja złego słowa o Pile nie powiem.
    Mam nad łóżkiem lampkę, w niej żarówka 40W E27. Świeci kilka godzin (4-5) dziennie. Działa średnio dwa lata, co daje jakieś 3,5 tysiąca godzin. Dużo więcej niż deklaruje producent... :D
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • #23 5772065
    kysn
    Poziom 18  
    Posty: 393
    Pomógł: 9
    Ocena: 27
    witam szukam odpowiedzi na pewne zjawisko,
    włączyłem dzisiaj światło w kuchni i żarówka wybuchła robiąc silny błysk i wywalając zwykły bezpiecznik automatyczny (wkręcany) po ponownym włączeniu bezpiecznika i wymianie żarówki zauważyłem, że cokół żarówki też wyleciał z żyrandola!!! jak to się stało?? żarówki mam firmy pila 100W w całym domu z takim tylko szczegółem że żarówki te pamiętają jeszcze czasy komuny (zrobiliśmy zapas) i niektóre świecą nawet ponad rok !!!
  • #24 6142894
    ashik666
    Poziom 11  
    Posty: 17
    Witam
    U mnie przez ostatnie dwa lata wystrzeliło w łazieńce 5-6 halogenów. mam syfit powieszany , halogeny 50W na 230 V. Jest to corac bardziej niebezpeczne.
    Halogeny są tylko na "wcisk" (dwie cenikie nóżki)
    Teraz po raz ostatni założę halogeny firmy gtvlighting.pl i zobaczę.
    Dziś w nocy żona poszła do łazienki i na 5 halogenów w podwieszanym suficie jeden eksplodował. wywaliło korki.

    także zobaczę jeszcze raz.
  • #25 6143341
    dolar666
    Poziom 20  
    Posty: 446
    Pomógł: 19
    Ocena: 28
    U mnie podobnie halogeny firmy kanlux wybuchały, żadna nie spaliła sie normalnie zawsze około minuty przed wybuchem żarówka świeciła dużo jaśniej.

    Teraz kupiłem najtańsze jakieś z allegro i żadne nie wybuchła.
  • #26 6144651
    michcio
    Specjalista elektryk
    Posty: 2597
    Pomógł: 145
    Ocena: 481
    Kupiłem ostatnio z 60 żarówek PILA (różne, głównie 100W), zrobiłem zapas na rok albo dwa.
    I albo trafiłem na wadliwą serię, albo po prostu one są takie marne. A nigdy nie było z nimi problemu.

    W ciągu tygodnia już 4 były do wymiany. Nie przepalał się żarnik, tylko bezpiecznik (ten drucik w podstawie żarówki).
    Trzonek tak się rozgrzewał, że skopcił oprawę w kuchni (po prostu spaliły się przewody przy oprawie).
    Wymieniłem, i od razu poszła.
    Następna świeciła jeden dzień. Pod wieczór znowu do wymiany (oprawa parzy).
    Przy wkręcaniu nowej żarówka się rozleciała (wkręcałem lekko, rozkruszył się czarny plastik na trzonku wokół ołowianego styku).

    Odpukać, następna jeszcze świeci, ale nie zdziwię się, jak dzisiaj wieczorem znowu się zepsuje.

    Co do wybuchających halogenów, koledze trzy takie wybuchły i to w pokoju. Wymienił na niskonapięciowe z transformatorem i już 3 lata żarówki świecą.
    Jak ktoś ma np. blat w kuchni oświetlony halogenami, to dobrze by było żeby były na 12 V, bo szkło w jedzeniu nie jest chyba przyjemne :)
  • #27 7317723
    artprox
    Poziom 14  
    Posty: 85
    Pomógł: 2
    Ocena: 8
    Witam, żarówki zazwyczaj się grzeją bo są źle odpompowane (w lampach próżniowych zbyt niska próżnia, w gazowanych za niska próżnia a później zbyt mała ilość mieszanki gazowej polepszającej chłodzenie żarnika) w większości tych żarówek można zaobserwować zaczernione doprowadniki (elementy do których przyczepiona jest skrętka) co świadczy o za małej średnicy kapilary lub złym płukaniu lampy (błąd w wykonaniu).

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy problemu wybuchających żarówek halogenowych firmy Kanlux 230V 60° 50W, które eksplodują z dużą siłą, rozrzucając fragmenty szkła i powodując zagrożenie. Przed wybuchem żarówki świecą jaśniej przez około pół minuty. Wątpliwości budzi miejsce produkcji – choć Kanlux jest firmą polską, wiele elementów i sama produkcja może pochodzić z Chin, co wpływa na jakość i kontrolę produktu. Występują opinie, że wybuchy to jednostkowe przypadki, jednak inni użytkownicy zgłaszają powtarzalne incydenty, także w innych markach i modelach. Przyczyną wybuchów jest zapalenie się łuku elektrycznego przy przepalaniu żarnika, co powoduje gwałtowny wzrost ciśnienia w bańce i jej rozerwanie. Osram stosuje specjalne rozwiązania konstrukcyjne, takie jak przewężenia bańki i bezpiecznik w żarniku, które zapobiegają takim sytuacjom. Wskazuje się, że halogeny na 12V z transformatorem są bezpieczniejsze i mniej podatne na przepalenia i wybuchy niż 230V. Problemy z trwałością i bezpieczeństwem dotyczą także innych marek, m.in. Piła, Philips, GE, gdzie często dochodzi do przepaleń drucika doprowadzającego prąd lub uszkodzeń trzonka. Wskazuje się na konieczność kontroli jakości materiałów i wykonania, a także na wpływ niestabilnego napięcia sieciowego. Niektóre modele Kanlux z nowym typem złącza mają mniejsze ryzyko wybuchu. Ogólnie dyskusja podkreśla potrzebę ostrożności przy wyborze żarówek halogenowych i rozważenie stosowania niskonapięciowych rozwiązań.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA