RE: "Onio" - The best! Dawno się tak nie ubawiłem i chyba wyślę to do "Audio". Patrzta chłopy - a te głupie ludziska na tuning i sprzęt grający do samochodów takie pieniądze wydają. A tu proszę - minimalny koszt i Infinity razem z Magnatem się chowa ze wstydu... Oczywiście jak ktoś potrzebuje jedynie głośnej "łupanki" w samochodzie i robi to od dłuższego czasu, to taki subwoofer spełni jego wymagania - gdyż osobnik ten słyszy już tylko bas i to nie najlepiej... Poważnie: Opis nie jest taki całkiem beznadziejny bo pewne zasady konstrukcyjne są oczywiste (grube ścianki, duży głośnik, szczelna obudowa itp.) niemniej, obudowę tą należy dopasować litrażem do konkretnego głośnika i uwzględnić całą masę parametrów oraz wykonać całą masę pomiarów - bo inaczej nie zagra (dobrze...). Gdyby zrobienie dobrego głośnika(subwoofera) było taką prostą sprawą nie osiągały by one takich cen a firmy odpuściły by sobie produkcję elementów kina domowego. Nawet jeżeli ma to być kopia to raczej bardzo wierna i naprawdę operacja ta wymaga odrobiny wiedzy którą takie np. JBL czy Jamo gromadziły przez lata... Są na rynku zestawy do samodzielnego montażu - polecam Visatona, ale wciąż nie wiem czy ma to być woofer samochodowy czy domowy? Można też zaopatrzyć się w coś z "drugiej ręki", albo przerobić jakiś subwoofer pasywny - które to konstrukcje przegrały na rynku kina domowego i teraz bywają naprawdę tanie... Pozdrawiam.