Witam wszystkich ludzi dobrej woli - chodzi o to że mam od niedawna polski wzmacniacz mocy z lat 80 taki jak w temacie. Był bardzo dobrze zachowany i grał jak dla mnie bardzo przyjemnie i dynamicznie(porównywałem z WS442). Wzorując się na poczynaniach autora "stefcio" w temacie:Wskrzeszanie Fonici PW9010 wymieniłem większość kondensatorów elektrolitycznych. Prace wykonywałem myślę dość rozważnie bo zaopatrzyłem się w schemat oraz instrukcję serwisową (plik o nazwie pw9013_1.zip) które znalazłem na forum elektroda. Wymieniając elementy kierowałem się uwagami wielu forumowiczów o dużej zasadności wymiany starych elektrolitów na nowe.
Zastąpienie kond elektrol. 2.2uf kond. Wima MKT 4.7uf przyniosło niesamowite korzyści i spowodowało że wzmacniacz otrzymał "nową duszę".
Problem powstał w momencie wymiany kond. oznaczonego na schemacie C124 (z wymianą C224 nie było problemu). Ja najpierw wymieniłem zastępując Elwa 220uf na Jamicon 220uf a później poprawiłem wstawiając nippon-chemicon 330uf i chyba uszkodziłem ścieżki. Porównując oba kanały C124 - kanał lewy i C224 - kanał prawy jest różnica w dźwięku tzn. w lewym spadła dynamika i zwiększyła się ilość wysokich tonów....Na pewno uszkodziłem tylko nie mając w tym względzie żadnego doświadczenia próbowałem ratować sytuację łatając przerwę za pomocą wlutowania cienkiej końcowki odciętej od kondensatora - działać działa ale jest gorzej...
Proszę pomóżcie i powiedzcie jak należy fachowo naprawić ścieżkę bo sprzęt jest bardzo fajny i grał przepięknie dopóki nie przedobrzyłem pakując coraz lepsze wg. mnie kondensatory.
Zamieszczam fragmenty schematu i instrukcji serwisowej z zaznaczeniem miejsca uszkodzenia (jeśli dla jasności ktoś potrzebuje całości schematu to mogę przesłać na PW lub e-mail):
Zastąpienie kond elektrol. 2.2uf kond. Wima MKT 4.7uf przyniosło niesamowite korzyści i spowodowało że wzmacniacz otrzymał "nową duszę".
Problem powstał w momencie wymiany kond. oznaczonego na schemacie C124 (z wymianą C224 nie było problemu). Ja najpierw wymieniłem zastępując Elwa 220uf na Jamicon 220uf a później poprawiłem wstawiając nippon-chemicon 330uf i chyba uszkodziłem ścieżki. Porównując oba kanały C124 - kanał lewy i C224 - kanał prawy jest różnica w dźwięku tzn. w lewym spadła dynamika i zwiększyła się ilość wysokich tonów....Na pewno uszkodziłem tylko nie mając w tym względzie żadnego doświadczenia próbowałem ratować sytuację łatając przerwę za pomocą wlutowania cienkiej końcowki odciętej od kondensatora - działać działa ale jest gorzej...
Proszę pomóżcie i powiedzcie jak należy fachowo naprawić ścieżkę bo sprzęt jest bardzo fajny i grał przepięknie dopóki nie przedobrzyłem pakując coraz lepsze wg. mnie kondensatory.
Zamieszczam fragmenty schematu i instrukcji serwisowej z zaznaczeniem miejsca uszkodzenia (jeśli dla jasności ktoś potrzebuje całości schematu to mogę przesłać na PW lub e-mail):