Witam serdecznie.
Na początku chcę wszystkich przeprosić, bo napewno temat był nie raz poruszany. Znam zasady panujące na forach i wiem jak się korzysta z wyszukiwarki, jednak nie mogłem znaleźć sprecyzowanej odpowiedzi na mój problem tak więc zanim będą kierowane jakieś obelgi w moją strone że jestem taki i owaki bo nie chciało mi się znaleźć tematu, żebym użył "szukaj", prosiłbym chociaż o nakierowanie na temat gdzię mogę uzyskać konkretną odpowiedz na mój problem (Sam korzystam z wielu forum, na którym pomagam innym stąd wiem jak czasami uciążliwe jest powtarzanie kilku osobom ciągle tego samego - ale uwierzcie mi, starałem się i widocznie przeoczyłem gdzieś)...
...a mianowicie. Zakupiłem wczoraj używany wzmacniacz KENWOOD KA-3080R. Oto zdjęcia na podstawie których będę niżej opisywał problem.
Mam do niego podłączone po kolei:
Kanał PHONO: wieża hi-fi Sony RX-80
Kanał CD: laptop
Kanał Tuner: konsola X-box
Kanał Tape 1: konsola X-box 360
Kanał Tape 2: telewizor
Podłączone są 4 kolumny Sony:
2x Sony SS-L80 6ohm 80W do pary A
2x Sony SS-H2750E 6ohm 75W do pary B
Problem polega na tym że kanał PHONO strasznie trzeszczy, nie da się z niego korzystać bo aż uszy więdną. Przełączałem po kolei wszystkie urządzenia i nie ważne co jest podpięte do tego kanału i tak trzeszczy. Wszystkie pozostałe kanały działają znakomicie. Potem stwierdziłem że może to być wina kabli, więc wypróbowałem kilka rodzaji kabli: minijack->chinch, chinch->chinch zwykle jak i pozlacane.. i problem jest zawsze ten sam. Następnym moim krokiem był fakt że zauważyłem tą śrubkę opisaną GND (uziemienie o ile dobrze sobie przetłumaczyłem). Obdarłem więc kawałek rury od kaloryfera z farby, poszła tylko iskra, ale harczenie nie ustało. Na tyle mojej wierzy znalazłem identyczną śrubkę tak samo opisaną, więc je połączyłem ze sobą kawałkiem kabla głośnikowego - efekt? nic nie pomogło... Jak poradzić sobie z tym problemem? Powiem tylko, że mój kolega ma taki sam wzmacniacz i ma identyczny problem.. Więc nie jest to chyba jakieś uszkodzenie, a raczej jakiś mój błąd przy podpinaniu wszystkiego. Słyszałem też podobno, że kanał PHONO jest przeznaczone tylko do gramofonów. Stąd jego czułość i wymaganie dodatkowego uziemienia... Czy w takim razie jeśli to prawda to coś takiego pomoże? I jak wielkie straty w jakości dzwięku przez to będą? Wspomnę tylko, że w grę nie wchodzi zabawa elektroniką wzmacniacza bo się na tym kompletnie nie znam i nie mam zdolności obsługiwania lutownicy A niechcę komuś za to płacić.. Chciałbym to rozwiązać bezinwazyjnie, oraz bez stosowania jakichkolwiek switchy które musiałbym dodatkowo przełączać Chce móc wszystkim sterować z pilota.
Natomiast drugi problem to problem z panelem przednim. Ogólnie wszystko działa super, jedynie przyciski PHONO, CD i TUNER nie zawsze działają i czasami jak wcisnę CD to przeskakuję na PHONO i odwrotnie. Przypuszczam że to wina wyrobionych już microswitchy, ale nie jestem pewien. Czy to może być wina czegoś innego?? Oraz jakie mogą być ewentualne koszty naprawy? Czy rozebranie wzmacniacza i przeczyszczenie Kontakt Sprayem pomoże?
Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
Krzysztof
Na początku chcę wszystkich przeprosić, bo napewno temat był nie raz poruszany. Znam zasady panujące na forach i wiem jak się korzysta z wyszukiwarki, jednak nie mogłem znaleźć sprecyzowanej odpowiedzi na mój problem tak więc zanim będą kierowane jakieś obelgi w moją strone że jestem taki i owaki bo nie chciało mi się znaleźć tematu, żebym użył "szukaj", prosiłbym chociaż o nakierowanie na temat gdzię mogę uzyskać konkretną odpowiedz na mój problem (Sam korzystam z wielu forum, na którym pomagam innym stąd wiem jak czasami uciążliwe jest powtarzanie kilku osobom ciągle tego samego - ale uwierzcie mi, starałem się i widocznie przeoczyłem gdzieś)...
...a mianowicie. Zakupiłem wczoraj używany wzmacniacz KENWOOD KA-3080R. Oto zdjęcia na podstawie których będę niżej opisywał problem.
Mam do niego podłączone po kolei:
Kanał PHONO: wieża hi-fi Sony RX-80
Kanał CD: laptop
Kanał Tuner: konsola X-box
Kanał Tape 1: konsola X-box 360
Kanał Tape 2: telewizor
Podłączone są 4 kolumny Sony:
2x Sony SS-L80 6ohm 80W do pary A
2x Sony SS-H2750E 6ohm 75W do pary B
Problem polega na tym że kanał PHONO strasznie trzeszczy, nie da się z niego korzystać bo aż uszy więdną. Przełączałem po kolei wszystkie urządzenia i nie ważne co jest podpięte do tego kanału i tak trzeszczy. Wszystkie pozostałe kanały działają znakomicie. Potem stwierdziłem że może to być wina kabli, więc wypróbowałem kilka rodzaji kabli: minijack->chinch, chinch->chinch zwykle jak i pozlacane.. i problem jest zawsze ten sam. Następnym moim krokiem był fakt że zauważyłem tą śrubkę opisaną GND (uziemienie o ile dobrze sobie przetłumaczyłem). Obdarłem więc kawałek rury od kaloryfera z farby, poszła tylko iskra, ale harczenie nie ustało. Na tyle mojej wierzy znalazłem identyczną śrubkę tak samo opisaną, więc je połączyłem ze sobą kawałkiem kabla głośnikowego - efekt? nic nie pomogło... Jak poradzić sobie z tym problemem? Powiem tylko, że mój kolega ma taki sam wzmacniacz i ma identyczny problem.. Więc nie jest to chyba jakieś uszkodzenie, a raczej jakiś mój błąd przy podpinaniu wszystkiego. Słyszałem też podobno, że kanał PHONO jest przeznaczone tylko do gramofonów. Stąd jego czułość i wymaganie dodatkowego uziemienia... Czy w takim razie jeśli to prawda to coś takiego pomoże? I jak wielkie straty w jakości dzwięku przez to będą? Wspomnę tylko, że w grę nie wchodzi zabawa elektroniką wzmacniacza bo się na tym kompletnie nie znam i nie mam zdolności obsługiwania lutownicy A niechcę komuś za to płacić.. Chciałbym to rozwiązać bezinwazyjnie, oraz bez stosowania jakichkolwiek switchy które musiałbym dodatkowo przełączać Chce móc wszystkim sterować z pilota.
Natomiast drugi problem to problem z panelem przednim. Ogólnie wszystko działa super, jedynie przyciski PHONO, CD i TUNER nie zawsze działają i czasami jak wcisnę CD to przeskakuję na PHONO i odwrotnie. Przypuszczam że to wina wyrobionych już microswitchy, ale nie jestem pewien. Czy to może być wina czegoś innego?? Oraz jakie mogą być ewentualne koszty naprawy? Czy rozebranie wzmacniacza i przeczyszczenie Kontakt Sprayem pomoże?
Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
Krzysztof