Witam
Odświeżę trochę temat…
Kolega, który porównuje Premiera do Matrix’a pewnie Premiera nigdy nie zamontował, a jedynie jak sam pisze „zna kogoś” kto zakłada. Pisanie o nim „tanioszka”, która działać działa jest wielkim nieporozumieniem. Ta „tanioszka” obsługuje czujki w TEOL’u a tego nie ma za wiele central alarmowych. Ponadto ma kilka udogodnień dla instalatora jak np. możliwość wpięcia klawiatury instalatora czy start z akumulatora (o innych „bajerach” nie wspominam). Funkcjonalnie nie ustępuje produktom naszej rodzimej firmy na „S”, a pod wieloma względami je przewyższa (wpiszcie sobie szybko kod w klawiaturze LCD rodzimego „S” – wiadomo jak jest, tu problemu nie ma). Opinie są różne, ale wynikają tylko z niewiedzy niektórych instalatorów. Ci, którzy nigdy tych central nie montowali, a jedynie coś o nich słyszeli, lub zamontowali 1-2 i mieli jakiś problem, z którym nie umieli sobie poradzić nie powinni się wypowiadać. Z mojej praktyki wiem, że instalatorzy (nie mówię, że wszyscy) niechętnie się uczą, a niektórzy wręcz „znają się na wszystkim najlepiej” i jak im coś nie działa to nie ich wina a jedynie sprzętu. W praktyce w 95% przypadków jest odwrotnie – instalator coś źle zrobił i dlatego jest problem (i tu nie chodzi tylko o centrale Premiera). Teraz trochę faktów:
1.Dobra cena.
Cena tych produktów jest bardzo atrakcyjna zwłaszcza biorąc pod uwagę funkcjonalność. To, że często np. nasze rodzime produkty są droższe, nie oznacza jeszcze że są lepsze (choć nie mówię, że nie są lepsze). Tu duże znaczenie ma ile producent chce zarobić. Wcale wyższa cena nie musi oznaczać lepszego urządzenia, może oznaczać, że ktoś chce na nim więcej zarobić.
2.Funkcjonalność i możliwości.
Trzeba przyznać, że z punktu widzenia użytkownika centrale są bardzo dobre. Są łatwe w obsłudze, co chyba jest podstawą i mają duże możliwości. Do central można podłączyć czujki nawet w TEOL’u, oraz dwuprzewodowe czujki dymu. Najmniejsze centrale mają z tego co pamiętam nawet po 8 wyjść programowalnych. „Od biedy” instalator może zdublować linie (choć chyba tylko pierwsze 8 ) gdyby mu przybyło czujek, a klient nie chciał już droższej centrali. Coś co mi się w nich najbardziej podoba to kompatybilność manipulatorów (operuję tylko naszymi produktami „S”, opisywanym Premierem i czasem Galaxy). Wszystkie manipulatory LCD pasują do wszystkich central, dwa modele klawiatur LED też pasują do wszystkich central, a trzy modele klawiatur LED (najtańsze) pasują tylko do małych Premierów. Korzyści z tego chyba nie trzeba tłumaczyć.
3.Wykonanie.
Ja nie mam tu zastrzeżeń. Wykonanie jest bardzo przyzwoite. Elementy dobrej jakości. Centrale są stabilne i nie ma z nimi problemów (przy założeniu, że wszystko się dobrze podłączy i zaprogramuje, ale to już zależy od instalatora… po niektórych trzeba było poprawiać).
4.Programowanie.
Moim zdaniem nie jest trudne, ale zależy kto programuje. Można klepać z klawiatury lub zaprogramować na komputerze przez jeden z dwóch interfejsów dokupywanych oddzielnie (USB i RS232). Jest instrukcja papierowa dla instalatora i dla użytkownika. Jest też pomoc techniczna i z tego co wiem są darmowe szkolenia z programowania tych central.
5.Wady.
Moim zdaniem największą wadą (i dla mnie jedyną) tych produktów jest dość skąpy system bezprzewodowy. Tu przegrywa z ABAX’em bez dwóch zdań. Na szczęście ABAX może współpracować z dowolną centralą i można go podłączyć choćby do omawianego Premiera.
6.Podsumowanie.
Ja polecam. Oczywiście, każdy ma swoje zdanie. Generalnie trzeba się przekonać samemu, zrobić z 1-2 systemy i wtedy zdecydować.
Pozdrawiam i zapraszam do podzielenie się swoimi opiniami