tak czytam te wasze posty i się rozmażyłem

też miałem Diorę serii 500, wzm. 504, EQ502, magnet. 506 i CD504, wzmachol żyleta

korektor też z resztą w nim to nie miało się co psuć

ale magnetofon niestety tragedia

mechanizmy siadały, miałem trzy magnetofony: pierwszy 502 - 6 napraw i wymiana na nowy 502, znów 6 napraw gwarancyjnych i znów wymiana tym razem na 506 i niestety 5 napraw gwar. i orzeczenie serwisu że do wymiany ale tym raze zwrócili mi kase :o z kopmaktem też miałem problemy, po kupnie cztery razy wymieniałem w ramach tego 5-cio dniowego sprawdzenia sprzętu, w pierwszym jak dałem PAUSE tak już nie ruszył żadnej płyty

w drugim nie czytał ostatnich utworów na płycie, po prostu przeskakiwał, w trzecim wogóle nie mógł zastartować płyty wreszcie 4-ty grał jak należy ale po jakiś kilku miesiącach zaczęły się spalać segmenty na wyświetlaczu, po powrocie z serwisu zapakowałem wszystko i oddałem w komis

ale mimo wszystko mile wspominam ten sprzęt