logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak wybrać odpowiedni kondycjoner - filtr sieciowy do sprzętu audio?

sanity0 20 Gru 2008 13:14 6586 20
  • #1 5880961
    sanity0
    Poziom 11  
    Posty: 7
  • #2 5881306
    Kacper Surma
    Poziom 11  
    Posty: 37
    Ocena: 4
    Napewno wyłączniki odcinają PE ?
  • #3 5893211
    sanity0
    Poziom 11  
    Posty: 7
    Słuszna uwaga gdyż ze względów bezpieczeństwa niedopuszczalne jest rozłączanie ciągłości przewodu ochronnego PE (podobnie jak ‘wkładanie w niego’ dodatkowych elementów typu dławiki – tak jak u mnie jest tam dławik L1) ;), jednak gdy rozważyć drogi jakimi rozprzestrzeniają się zakłócenia można dojść do wniosku, że przewód PE niestety stanowi doskonałą drogę również i dla nich. Zresztą podłączenie urządzeń do zasilania oraz np. wejścia wzmacniacza z wyjściem CD stworzy nam dodatkowo tzw. ‘pętlę masy’. Ja u siebie przerobiłem również przewody sygnałowe tak, że ekrany tych przewodów podłączone są tylko po jednej stronie więc tzw. pętlę masy mam z głowy.

    Zastosowane przełączniki mogą przerywać ciągłość przewodu PE ale jak widać również drogę rozprzestrzeniania się zakłóceń. Trzeba zdawać sobie z tego sprawę. W zasadzie nie ma tu czego mierzyć gdyż najlepiej sugerować się bezpośrednim odsłuchem, który pokaże czy w naszej instalacji występują zakłócenia pochodzące od prądów wspólnych (czyli przeważnie tych powyżej 500kHz) czy nie. Dodam jeszcze, że u mnie nie dało się zauważyć różnicy na plus ani na minus pod względem jakości dźwięku z przerwanym lub ciągłym przewodem PE (pewnie posiadany sprzęt jest za dobry …lub za słaby by to usłyszeć) ;) czyli nie wykorzystuję tych przełączników i tym samym mam zapewnioną ochronę od porażeń :)


    Jeżeli ktoś byłby w stanie odpowiedzieć na pytanie to z góry dziękuję:

    Jak wypolerować kamień? (przetarcie drobnym papierem ściernym np. 2500 zapewnia wprawdzie gładką lekko matową powierzchnię ale nie lustrzaną).
  • #4 5901394
    grzeslab
    Poziom 12  
    Posty: 34
    Pomógł: 5
    Gratuluję, bardzo solidnie wykonanie urządzenie.
    Mógłbys opisać w skrócie jakie zadanie spełnia ten zwarty zwój i czemu obejmuje też część rdzenia? Ciekawi mnie też ten niezwarty zwój pełniący rolę ekranu elektrostatycznego, kiedy powinno się taki stosować? Ten lakier nitro nie wpływa negatywnie na sam lakier izolacyjny drutu nawojowego i jak jest z wytrzymałością temperaturową?

    Pozdrawiam.
  • #5 5901985
    Jaceksd70
    Poziom 16  
    Posty: 266
    Pomógł: 8
    Ocena: 7
    Witam! Sam mam zamiar zrobic takie urządzenie tylko bez transformatora separujacego. Mam pytanie od czego zalezy dobór elementów oraz ilosc zwoi?? Czy obliczałes to w jakiś sposób??
  • #6 5902137
    pini0
    Poziom 15  
    Posty: 137
    Pomógł: 6
    witam
    A gdzie lepiej stosować filtry? W urządzeniach które wytwarzają zakłócenia czy w urządzeniach wrażliwych na zakłócenia. A może jest więcej rodzajów filtrów?
    Widać dopracowana konstrukcja ile czasu poświęciłeś na tą konstrukcje
  • #8 5904295
    michal.rogaczewski
    Poziom 28  
    Posty: 1401
    Pomógł: 94
    Ocena: 82
    Pragnę zauważyć że "pół" zwoju da się zrobić tylko na rdzeniach kształtkowych (EE,EI,ETD,EFD) co i tak jest mocno niewskazane. Na torodach liczy się ilość przełożeń przewodu przez środek rdzenia więc.... masz 4zwoje :P
  • #9 5907808
    kamilsos
    Poziom 13  
    Posty: 106
    Ocena: 34
    Oczywiscie bardzo ciekawy projekt. Dobra robota.

    Moje pytania :

    1. Czy mozesz cos wiecej powiedziec o tych kondensatorach X2 i gdzie mozna takowe dostac ?

    2. Czy znacie moze warta polecenia przetwornice beztransformatorowa ?
  • #10 5908459
    ftpsaa
    Poziom 11  
    Posty: 6
    Ad.1 Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • #11 5910803
    cyruss
    Poziom 31  
    Posty: 1365
    Pomógł: 143
    Ocena: 238
    Ładnie zrobione. Mnie - pod względem estetyki konstrukcji - bardzo się podoba.
    Parę uwag o konstrukcji elektrycznej:
    - ekran elektrostatyczny między uzwojeniami to połowa sukcesu w walce z zakłóceniami, pomysł stary - szkoda ze nie zawsze stosowany
    - zwój zwarty na trafie - w tej konkretnie konstrukcji większego sensu nie ma, stosuje się go tam gdzie rozproszone pole magnetyczne wyższych harmonicznych wychodzące z rdzenia może coś indukować w czułych obwodach, a tu takich nie ma. Ale nie zaszkodzi.
    - trochę duża pojemność 22nF między przewodami sieci a PE. Może robić kawały przy czułych różnicówkach. Ale nie musi. Trzeba by policzyć czy w razie przerwy w PE nie stworzy zagrożenia, a chyba tak będzie.
    - nasycenie nitrem uzwojeń to marny pomysł. Nitro niszczy emalię i z czasem trafo może się zadymić. Należało użyć lakieru elektroizolacyjnego lub szelaku.
    - nieporozumieniem jest użycie chińskich wyłączników po złotówce w obwodzie prądu o napięciu większym niż kilkanaście V i natężeniu większym od ułamka ampera, a już niedopuszczalne jest użycie ich w obwodzie napięcia sieci.
    - niedopuszczalne (o czym autor wie) jest umieszczanie czegokolwiek w przewodzie PE. Jeśli urządzenie ma wtyk ze stykiem PE to znaczy że takiej ochrony wymaga i problemem jego konstruktora jest rozwiązanie zagadnienia pętli masy. Według mnie należałoby normalnie połączyć styki PE gniazd gwiaździście do jednego punktu, dodać też gniazda bez takowego styku - dla urządzeń które PE nie potrzebują albo ewentualnych ostrożnych eksperymentów z przerywaniem pętli masy, a dodatkowo na tylnej płycie dołożyć zaciski laboratoryjne wyprowadzone z tegoż punktu PE - dla ewentualnych prób z wyrównaniem potencjałów mas urządzeń bez przewodu PE (niektóre mają takowy zacisk).
    - oporniki rozładowujące (2 x 220k) należałoby też zastosować między PE a przewodami sieci ze względu na duże pojemności tamże, mogą to być oporniki 1 x 1M ale gabarytowo większe (mocy rzędu 0,5-1W) i najlepiej typu objętościowego - nie warstwowe. Chodzi o napięcie przebicia oporników.
    - w obwodzie separowanym nie stosuje się styku ochronnego, to takie dwa grzyby w barszczu. Wprawdzie separacja jest z innego względu niż bezpieczeństwo i tym można się tłumaczyć, ale przepis jest przepisem.
    - transformator należałoby zabezpieczyć bezpiecznikiem - jeśli ma 120VA to np 800mA zwłocznym. 3,15 A to trochę dużo.
    - elementy indukcyjne mają parametry raczej przypadkowe. Tłumią zakłócenia ale czy nie robią same jakichś rezonansów? O tym niestety bez solidnego zaplecza pomiarowego nie da się nic powiedzieć.
    - mam nadzieję że montując LED-y w woltomierzu pamiętałeś że metalowe elementy ustroju są też na potencjale sieci...
  • #12 5912223
    sanity0
    Poziom 11  
    Posty: 7
    Dla ghost666:
    Posiadany sprzęt to wzmacniacz lampowy. Klasyczny Williamson na pentodach EL34 ale z trafami toroidalnymi (takie zdobyłem i dałem) oczywiście to konstrukcja DIY. CD to YAMAHA a kolumny PARADIGM. Gra to wystarczająco dobrze choć kolumny kwalifikują się do przerobienia zwrotnicy, system pomiarowy (preamp, mikrofon i JIG już jest tylko czasu trochę mało).

    Dodano po 3 [minuty]:

    Do Jaceksd70

    W sieci jest cała masa schematów i chyba najrozsądniej nimi się sugerować. Np. w fabrycznym filtrze o bardzo podobnej budowie jak mój przyjęto indukcyjność rzędu 225uH a pojemości 0,1uF i 2 x 2,2nF, przy 1MHz tłumienie zakłuceń wyniosło: symetrycznych >30dB a asymetrycznych >20dB, max tłumienie było w okolicach 4MHz (50dB) i od tego punktu nieco opadało. U mnie indukcyjność dławików są zapewne zdecydowanie mniejsze (zwinięte z zaledwie kilku zwojów). Pojemności kondensatorów dla zakłóceń asymatrycznych powinny być mniejsze ale niestety nie miałem takich (dlatego dałem 22nF choć powinno być maksymalnie 4,7 a najlepiej 2,2nF). Jak się okazało nie wpłynęło to na zmulenie wzmacniacza czego głównie się obawiałem więc na razie zostanie tak jak jest.

    Jako ciekawostkę dodam, że miałem kiedyś filtr (od jakiejś kserokopiarki, kupiony z Allegro) o obciążalności 8A a więc całkiem spory i bardzo solidnie wykonany (jego schemat był identyczny z moim tylko dławik był znacznie większy). Okazało się, że wzmacniacz grał fatalnie, nawet trudno mówić tu o pogorszeniu któregoś z aspektów brzmienia, raczej o jego całkowitej degradacji. Filtr oczywiście wylądował w listwie komputerowej i tam sprawuje się bardzo dobrze ale pokazało to, że dobór elementów jest krytyczny.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Do Pini0

    Filtr działa w dwie strony czyli tłumi zakłócenia pochodzące z sieci jak i te które ewentualnie byśmy generowali do sieci. Znalazłem schematy filtrów, które były niejako odwrotnością mojego.
    Sama budowa nie zajęła zbyt wiele czasu, wykonanie płytki, zlutowanie obróbka mechaniczna i rozszycie zamknęło się w dwóch dniach. Gorzej było z obudową gdyż nie było ciągłości prac i często leżakowała w warsztacie ;).

    Co do filtrów to polecam internet oraz Radioelektronik 2/91 i Elektronik Elektor 5/98 (są tam schematy, teoria i obliczenia).

    Dodano po 4 [minuty]:

    Do grzeslab

    Zastanawiając się nad impregnacją trafa brałem pod uwagę: lakier nitro, żywicę i lakier elektroizolacyjny. Za nitro przemawiało kilka spraw - jest bardzo rzadki więc penetracja uzwojeń i rdzenia bardzo dobra. Oczywiście najlepszy byłby lakier elektroizolacyjny i nasycanie próżniowe ale ten sposób jest poza moim zasięgiem. Żywica jest za gęsta więc nie przesyciłaby uzwojeń i stanowiłaby chyba najgorszy impregnat pod względem temperaturowym (bardziej nadaje się do zalewanie traf w kostki). Dodam, że po przyłożeniu ucha do obudowy urządzenia ledwo słychać trafo nie wiem czy to wina magnetostrykcji czy jakiś błąd montażowy. Głównym zadaniem trafa jest zasilanie źródełka czyli CD a ono pobiera raptem 15W mocy. Przewymiarowanie jest świadome i jak najbardziej zalecane. Spotkałem się z takimi opiniami co do przewymiarowania - od 30% po pięciokrotne (czyli dla 20W obciążenia dajemy trafo 100W).

    Dodano po 10 [minuty]:

    Do wszystkich ;)

    Dziękuję za uwagi i rady, które można przecież wykorzystać nie tylko przy budowie podobnego urządzenia. Nie sposób wiedzieć wszystkiego a niektóre błędy widać dopiero po ukończeniu konstrukcji (każdą konstrukcję DIY dotykają problemy "wieku niemowlęcego" ;) ale na szczęście ktoś budujący podobne urządzenie będzie mógł teraz rozwinąć projekt i uniknąć części błędów). Zwłaszcza problemy z przewodem ochronnym (PE) sprawiły mi największe problemy jak widzę da się to lepiej zrobić :)

    Pozdrawiam Wszystkich :)
  • #13 5917043
    sanity0
    Poziom 11  
    Posty: 7
    Do kamilsos

    „1. Czy mozesz cos wiecej powiedziec o tych kondensatorach X2 i gdzie mozna takowe dostac ?”

    To może przydać się każdemu bo po wizytach w sklepach elektronicznych widzę, że X, Y czy cokolwiek innego nie ma większego znaczenia dla sprzedawcy ;).

    Indeksy X i Y w oznaczeniach kondensatorów oznaczają spełnienie określonych norm bezpieczeństwa.
    Indeks X to „łagodniejsze” a Y bardziej rygorystyczne spełnienie tychże norm.
    Kondensatory klasy Y mają ulepszoną izolację i większe napięcie przebicia oraz zwiększoną niezawodność.

    Klasy X i Y są dalej podzielone na podklasy czyli X1, X2, X3 i odpowiednio Y1, Y2, Y3, (chyba też Y4).
    Podklasa 1 oznacza uzyskanie przez kondensator najlepszych parametrów, szczególnie w odniesieniu do impulsów (dla X1 – 4kV, a dla Y1 – 8kV) oczywiście przy spełnieniu wymagań co do długiego czasu eksploatacji kondensatora.

    Kondensator X dajemy pomiędzy przewody L i N a kondensatory klasy Y pomiędzy poszczególnymi przewodami linii zasilającej a przewodem neutralnym (PE).

    Spotkałem urządzenia gdzie pomiędzy L i N dano zwykłe kondensatory wprawdzie na 250V AC ;) Od razu dodaję, że to długo nie działało, po prostu taki kondensator eksplodował. Myślę, że najlepiej oprzeć się na klasach X i Y i nie stosować kondensatorów zastępczych nawet tych na 630V AC.

    Od kondensatorów tak X jak i Y wymaga się jak najmniejszych indukcyjności (pasożytniczych) i analogicznie od elementów indukcyjnych wymaga się jak najmniejszych pojemności pasożytniczych. Niespełnienie tych wymagań może prowadzić do powstania niezamierzonych efektów rezonansowych.
    Kolega cyruss wspomniał o tym i to w szerszym ujęciu odnosząc się do nieznanych wartości indukcyjności dławików. Trafnie zauważając możliwość powstania obwodów rezonansowych. Dławiki rzeczywiście nie są w żaden sposób pomierzone a ich wykonanie jest rozwinięciem prac innych konstruktorów DIY podobnych filtrów. Zatem powtarzając za cyruss O tym niestety bez solidnego zaplecza pomiarowego nie da się nic powiedzieć .
    Słów kilka o rezystorach:
    Rezystory rozładowcze są jak najbardziej wskazane (gdyż urządzenie nawet po odłączeniu od sieci może „kopnąć” rozładowując przez nasze ciało kondensatory ;) ), celowo daje się większe moce tych rezystorów niż by to wynikało z obliczeń gdyż są one stale pod wysokim napięciem, dodatkowo dzieli się je na dwa rezystory by obniżyć napięcie na każdym z nich do poziomu 115V AC. Kolega curuss wspomniał o tym więcej.




    Do Wszystkich

    Już kilkakrotnie stanąłem przed problemem wyznaczenia indukcyjności nieznanego dławika, cewki itp. Mierzyłem to metodą techniczną i wyliczałem indukcyjność ale pomiar jest kłopotliwy i nie mam pewności czy otrzymany wynik jest zgodny z rzeczywistością. Na rynku są dostępne mierniki indukcyjności więc może ktoś używał takowego. Mam pytanie czy taki przyrząd wart jest swej ceny lub inaczej czy sprawdza się w praktyce (myślę tu głównie o zwrotnicach kolumnowych)?
  • #14 5918183
    kamilsos
    Poziom 13  
    Posty: 106
    Ocena: 34
    Dziekuje bardzo za wyczerpujaca odpowiedz sanity0. Co do rezystorow rozladowniczych (krwawiacych) to wiekszosc rezystorow weglowych ma napiecie przebicia wieksze niz 250V. Czy istnieje potrzeba uzywac rezystorow nawijanych ktorych napiecia maksymalne zaczynaja sie juz od 450V ? Wiadomo ze dostepne sa na rynku rezystory do wysokich napiec (przebicie 10kV), ale czy jest sens uzywania takich czesci?
  • #15 5918378
    romek77r
    Poziom 17  
    Posty: 235
    Pomógł: 7
    Ocena: 16
    Czy moglbys zamiescic skany/fotki artykulow z Radioelektronika 2/91 i Elektora Elektronika 5/98 ?

    Konstrukcja bardzo schludnie i starannie wykonana.
    Jedyne zastrzezenia mam do niebieskich ledow, ale kazdy ma swoje gusta :)
  • #16 5918886
    sanity0
    Poziom 11  
    Posty: 7
    Myślę, że nie będzie z tym problemu (mam jeszcze i inne artykuły w temacie filtrów) ale skany zrobię dopiero po Nowym Roku ;)

    Dodano po 3 [minuty]:

    Mała poprawka, oczywiście zdanie jest błędne powinno być ;)

    Kondensator X dajemy pomiędzy przewody L i N a kondensatory klasy Y pomiędzy poszczególnymi przewodami linii zasilającej a przewodem ochronnym (PE).
  • #17 5919660
    sylviaga
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Mam pytanie:
    Jak udało Ci się wykonać otwór pod woltomierz 40 mm w kamieniu? Czy użyłeś jakiegoś specjalizowanego wiertła/freza?

    I wiesz co? Ładnie to wszystko Ci wyszło.

    :D
  • #18 5957524
    sanity0
    Poziom 11  
    Posty: 7
    Na prośbę 'Efekt02' zeskanowałem artykuły, które służyły mi pomocą przy konstrukcji filtra. Pliki są niestety duże dlatego zainteresowani mogą pisać na priv. ;)
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • #19 5957542
    sanity0
    Poziom 11  
    Posty: 7
    sylviaga napisał:
    Mam pytanie:
    Jak udało Ci się wykonać otwór pod woltomierz 40 mm w kamieniu? Czy użyłeś jakiegoś specjalizowanego wiertła/freza?

    I wiesz co? Ładnie to wszystko Ci wyszło.

    :D



    Kamieniarz stwierdził, że taki otwór to koszt zaczynający się od 80zł oczywiście jak się uda wywiercić ;). Ja zrobiłem to wydaje mi się najprościej czyli wiertło widiowe 4mm przeostrzyłem tak jak wiertło do metalu i wywierciłem nim szereg otworów po okręgu (lepsze byłoby wiertło koronowe ale takiej średnicy nie posiadam). Należy pamiętać o intensywnym chłodzeniu bo przy takim naostrzeniu wiertło długo nie wytrzyma i oczywiście nie stosować udaru ;). Dalej połączyłem otwory przy użyciu szlifiereczki szybkoobrotowej i gotowe (drobne niedokładności zakrył kołnierz woltomierza).
  • #20 5997080
    AMON86
    Poziom 22  
    Posty: 678
    Pomógł: 34
    Ocena: 51
    Witam...mam takie pytanie( zapewne do autora albo i nie) dlaczego wszystko z pierwszego postu zostało usunięte?...chyba, że tylko u mnie tak jest...i jeszcze jedno małe pytanie...jak pamiętam w opisie było napisane, że trafo jakie autor nawinął na wtórnym miało od czepy 2*115V dlaczego tak, nie mogło być jedno napięcie 230V?
  • #21 5998075
    crazy_phisic
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2244
    Pomógł: 278
    Ocena: 131
    Nie ma konstrukcji -> post do Kosza.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy doboru i konstrukcji kondycjonerów oraz filtrów sieciowych do sprzętu audio, ze szczególnym uwzględnieniem kwestii bezpieczeństwa i skuteczności tłumienia zakłóceń. Podkreślono, że ciągłość przewodu ochronnego PE nie powinna być przerywana ze względów bezpieczeństwa, choć przewód PE może przenosić zakłócenia i tworzyć pętle masy, które warto eliminować np. poprzez jednostronne uziemienie ekranów przewodów sygnałowych. Omówiono rolę zwartych i niezwartych zwojów na rdzeniach transformatorów oraz ekranów elektrostatycznych między uzwojeniami jako metod redukcji zakłóceń. Zwrócono uwagę na dobór kondensatorów klasy X2 i Y, które spełniają normy bezpieczeństwa, oraz ich rozmieszczenie w filtrze (X między L i N, Y między liniami a PE). Poruszono temat lakierów izolacyjnych, odradzając stosowanie nitro ze względu na degradację izolacji. Dyskutowano o parametrach indukcyjności i pojemności filtrów, ich wpływie na tłumienie zakłóceń symetrycznych i asymetrycznych oraz potencjalne problemy z różnicówkami. Wskazano na konieczność doboru elementów na podstawie schematów i odsłuchu, a nie tylko pomiarów. Poruszono także kwestie praktyczne, takie jak wykonanie otworów w kamieniu pod woltomierz oraz zastosowanie rezystorów rozładowczych o odpowiednim napięciu przebicia. W dyskusji pojawiły się pytania o rodzaje filtrów, ich lokalizację w instalacji (u źródła zakłóceń czy u urządzeń wrażliwych) oraz o przetwornice beztransformatorowe. Autor podzielił się doświadczeniami z własnym sprzętem audio DIY, w tym wzmacniaczem lampowym klasy Williamson z trafami toroidalnymi, odtwarzaczem CD Yamaha i kolumnami Paradigm.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA