Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

nagrywarka/tłoczarka plyt winylowych

free22 01 Kwi 2004 11:22 52732 57
  • #1 01 Kwi 2004 11:22
    free22
    Poziom 17  

    czy ktos wie jak to wyglada,jak dziala,jakiej jest wielskosci jakie firmy to produkuja.....?????????

    interesuje mnie wszystko na ten temat
    a moze ktos ma do sprzedania jakis takie 20 letni zabytek??????
    pozdrawiam
    za kada informacje bede bardzo wdzieczny.....

    2 29
  • #3 01 Kwi 2004 15:51
    free22
    Poziom 17  

    mowiac zabytek mialem na mysli to ze moze gdzies w jakims studiu badz wytworni lezy gdzies na magazynie zarosnieta kurzem taka nagrywarka z przed x lat
    takie tez mnie interesuja...

    wielkie dzieki za info
    ale chetnie dowiem sie wiecej..
    pozdrawiam

    0
  • #4 01 Kwi 2004 17:14
    Preskaler
    Poziom 37  

    Cześć!
    Były conajmniej dwa systemy "tworzenia" płyt winylowych. Pierwszy z nich (także w sensie historycznym) to bezpośrednie wycinanie rowka w miękkim podłożu (najpierw woskowym a później winylowym). W latach 60-tych i 70-tych były modne tzw pocztówki. Były to widokówki w wymiarach karty pocztowj (lub trochę większe) z jakimś tam obrazkiem i na to była przyklejona folia winylowa z naciętymi rowkami (czystymi). Kładło się taką pocztówkę w urządzenie podobne do gramofonu tylko przetwornik działał w drugą stronę, tzn. doprowadzone do niego napięcie akustyczne wychylało igłę, która drgając wycinała na boki krzywą akustyczną. W kabinie dźwiękochłonnej mówiło się do mikrofonu życzenia, jako wstęp do następującej po nich muzyki. Potem w kopercie wysyłało się taką pocztówkę do wybranej osoby. Nie muszę chyba dodawać, że jakość takich nagrań była, delikatnie mówiąc, kiepska. Drugi system nagrywania płyt, to profesjonalne nagrania, polegające na tym, że w pierwszej fazie, na gładkiej tafli z miękkiego materiału (zbliżonego do wosku) także wycinała igła w dwóch płaszczyznach die krzywe akustyczne (stereo) równocześnie równomierny przesuw tworzył spiralę. Następnie taka płyta była galwanicznie metalizowana, wzmacniana i pogrubiana, tak, że rowki wypełniały się i tworzyła się kilkumilimetrowa, metalowa powłoka. Potem tą metalową płytę oddzielało się od miękkiego podłoża i w ten sposób powstawała tzw. płyta "matka" z rowkami negatywowymi wystającymi ponad jej powierzchnię. Taką płytą można było z krążków winylowych, na gorąco, tłoczyć już dobrze wszystkim znane krążki winylowe - płyty. Taka matryca zużywała się w trakcie tłoczenia i po wytłoczeniu pewnej określonej ilości płyt, trzeba było tworzyć następną. Starą, zużytą (ktoś wpadł na taki pomysł) wręczano autorowi i nazywano ją "srebrną", lub "złotą" w zależności od ilości sprzedanych płyt.
    Pozdrawiam!

    4
  • #5 01 Kwi 2004 17:34
    oj
    Poziom 42  

    Płyty winylowe dalej się tłoczy, nic nie zalega kurzem, a taką nagrywarkę(wycinarka) i tak byś nie wykorzystał. Ona wycina w metalowych matrycach płyty wzorce dodatkowo w negatywie, od których metodą tłoczenia/wtrysku masy polimeru chlorku/octanu winylu dopiero powstaną gotowe płyty winylowe.

    Dlatego powstała ta nagrywarka Vestaxa, aby można było sobie "niższym" kosztem wycinać płyty; koszt ekspatacji (igły bardzo krótko żyją/bardzo drogie, drogie też czyste płyty) jest bardzo wysoki, jakość też odbiega od standartowej płyty stworzonej metodą tłoczenia.

    P.S
    Pojawiła się też metoda odczytu płyt winylowych za pomocą lasera a nie standartowej metody mechanicznej

    0
  • #6 02 Kwi 2004 17:01
    kaem
    Poziom 26  

    Podobno taka domowa tłoczarka (raczej wycinarka) winyli ma kiepskie pasmo przenoszenia ze względu na własności tworzywa. Inna sprawa ile kosztują surowe winyle. W kiosku "Ruchu" raczej tego nie dostaniesz :) Kiedyś promowano technologię Direct Cut, czyli próba rezygnacji z wielu matryc acetatowych na rzecz nacinania tylko jednej matrycy w blasze, z której od razu odbijało się winyle.
    Jeśli chodzi o pocztówki, to jeszcze w 1979 roku można było kupić już takie w miare profesjonalne pocztówki Tonpressu. Już bez żadnych życzeń, może nawet stereo, tyle tylko że miękkie i z obrazkiem. Na zachodzie mówi się na to Flexidisc. A kto pamięta "flexy" w radzieckich pisemkach dla dzieci "Kołobok"?

    0
  • #7 24 Lut 2010 11:29
    Pele133
    Poziom 16  

    Pamiętam, dawno dawno temu u mnie w centrum miasta był taki koleś co miał jakąś tłoczarke i nagrywał tylko i wyłącznie pocztówki z utworami biesiadnymi itp.. Ostatnio w domu znalazłem ok. 30 takich pocztówek wydanych przez tego gościa. Jeśli by ktoś był chętny je oglądnąć albo posłuchać, chętnie moge wystawić próbkę dzwięku lub fotki. Pozdrawiam!

    0
  • #8 24 Lut 2010 12:18
    Mariowy
    Poziom 14  

    Polecam oglądanie serii "jak to jest zrobione" na Discovery Channel.
    W zeszłym tygodniu był odcinek o produkcji płyt winylowych, bardzo ciekawy moim zdaniem, bo sam ich ciągle słucham i zbieram można by rzec.

    Tutaj jest link do tego odcinka na jutubie.

    http://www.youtube.com/watch?v=euRQppMTMOA


    yo

    0
  • #9 24 Lut 2010 21:42
    blue_17
    Poziom 32  

    A gdyby ktoś skonstruował taką maszynkę w wersji CNC ?

    0
  • #10 25 Lut 2010 00:06
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    CNC ma za małą rozdzielczość w porównaniu z wielkością rowka.

    0
  • #11 25 Lut 2010 00:09
    blue_17
    Poziom 32  

    To była była niekończąca się dyskusja ale zripostuję to tym że na tym filmiku jest coś podobnego do CNC :)

    0
  • #12 25 Lut 2010 10:43
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    blue_17 napisał:
    To była była niekończąca się dyskusja ale zripostuję to tym że na tym filmiku jest coś podobnego do CNC :)


    http://www.kk.org/streetuse/archives/2006/08/jazz_on_bones_xray_sound_recor_1.php

    Jeśli Rosjanom udawało się nagrać coś na starej kliszy rentgenowskiej to i tobie powinno się udać.

    http://www.shanson-plus.ru/forums/index.php?s...65a0fc5b9fdce95e04641079422dd&showtopic=46077 :

    Cytat:
    Прошлушав эти записи могу сказать, как старый звукореставратор, звучание некоторых не похоже на "рёбеное" звучание при скорости записи 78 об\мин. Это похоже на более поздние записи на цулулоидной (триацетатной) плёнке при скорости 33 об\мин. Хотя и "рёбра" были тоже триацетатные. Так вот это можно определить по характерному "металическому" звуку рекордера аппарата "АМЗ-3 или выше" работавшего на низкой скорости (33 об\мин.) Для записи же "Рёбер" использовались ламповые немецкие аппараты "ZONDER" или его паршивый отечественный аналог "АМЗ-1", или "самоделки". Звучание "рёбер" было более мягким, по сравнению с "поздними записями" за счёт большой скорости врашения.
    (...)
    Имел я четыре этих аппарата. Конечно никто на рентгеновских снимках уже не писал. Для записи использовали триацетатную плёнку, специально заказываемую на ПО "СВЕМА" (г. Шостка), прикреплённую к цветной открытке. Аппараты эти именовались "АМЗ -3.1 и АМЗ -5". Выпускались они Киевским Экспериментальным заводом радиоаппаратуры (КЭЗРА). Писалось зто всё с бобинного магнитофона "Тембр-2". Ну и "Говорящие письма", типа "...Кохана мамусю! Вітаю тебе, и т.д." случалось писать.
    Запись производилась при помощи специальных коррундовых резцов которые нагревались при помощи нихромовой проволоки, накрученной на резец.

    Конечно сейчас эти аппараты пошли на "цветмет" за ненадобностью, но тогда...

    Jeszcze:
    http://www.forum.oldradio.org.ua/index.php?topic=141.0
    http://radiospec.ru/mrb1/mrb099.html

    0
  • #13 25 Lut 2010 11:14
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Amatorsko oczywiście nagrać można, komercyjnie (jakość) nie.

    0
  • #14 25 Lut 2010 12:29
    1171337
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 25 Lut 2010 19:00
    blue_17
    Poziom 32  

    Właśnie tak na "płucach wujkach" przemycano The Beatles-ów do Rosji :)


    P.S Przykro mi ale nawet zielony nie jestem z rosyjskiego więc cyrylica to dla mnie tylko znaczki i krzaczki :)

    0
  • #17 25 Lut 2010 19:10
    1171337
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 27 Lut 2010 17:55
    Pele133
    Poziom 16  

    Aż mnie kusi żeby samemu taką małą prymitywną tłoczarkę własnoręcznie zrobić np. którą położyłbym na gramofon i na jakiś krążkach z PCV coś spróbował nagrać ;) Może gdzieś uda mi się dostać jakieś części co można by było coś takiego sklecić, nie mówię teraz o profesjonalnych materiałach eksploatacyjnych do tłoczni płyt winylowych..

    0
  • #19 27 Lut 2010 21:04
    serwis
    Poziom 37  

    jdubowski napisał:
    Samoróbka z muzeum w Moskwie:
    nagrywarka/tłoczarka plyt winylowych


    Nie szkodzi, ze samoróbka. Ale za to solidna mechanicznie konstrukcja- tak bynajmniej wynika z fotki :D

    Niektórzy mogą robić sobie podś....jki z ich konstrukcji, ale trzeba zwrócić uwagę na fakt, że jak coś kopiowali, to robili to solidnie, nie żałując materiału :D

    0
  • #20 07 Mar 2010 22:05
    Pele133
    Poziom 16  

    Pewnie na takich tłoczniach wydawnictwo Melodia z Rosji wydawało kopie innych oryginalnych płyt :) Które później można było za taniochę kupić na "czarnym targu" :)

    1
  • #21 13 Mar 2010 22:14
    Pele133
    Poziom 16  

    Chciałbym powrócić do tematu. Może ma ktoś jakiś pomysł jakby można było skonstruować coś takiego za pomocą elektromagnesu albo innych przetworników. Bardzo chciał bym coś takiego wykonać , za wszelkie wskazówki lub porady będe wdzięczny :) Pozdrawiam

    0
  • #22 14 Mar 2010 00:49
    kaem
    Poziom 26  

    Co innego "tłoczarka", tudzież prasa (w materiale twardym, typu PCV), a co innego nacinarka w materiale miękkim, typu acetat. Żeby mieć co tłoczyć, oczywiście trzeba najpierw naciąć... Odtwarzanie bezpośrednio z materiału miękkiego, da prawdopodobnie jakość dźwięku jeszcze gorszą, niż słynne pocztówki dźwiękowe (pomijam trwałość płyty miękkiej - pewno jakieś trzy odtworzenia i rowek robi się "niemodulowany"). Aby to miało sens jakościowy, należałoby mieć w domu obie maszyny: nacinarkę w miękkim, oraz prasę do tłoczenia w materiale twardszym (tłoczymy dwa razy: z acetatu - matrycę, a z matrycy - egzemplarz do odtwarzania).
    Szkoda, że nie działają usługowe tłocznie płyt, na podobnej zasadzie jak cyfrowe fotolaby: dajesz dźwięk na taśmie, CD, lub nośniku pamięci, a dostajesz egzemplarz winyla w rozsądnej (nie kosmicznej) cenie...

    0
  • #23 14 Mar 2010 02:24
    flubber.trip
    Poziom 27  

    Pole133: Samą głowicę wyrzynającą rowek nie byłoby trudno zrobić. Najlepiej chyba podobnie jak w patefonach, tyle że zamiast membrany poruszanej igłą, zamontować jakiś głośniczek poruszający zamontowaną wahliwie igłę. Zam napęd talerza i przesuw igły, to już w sumie sprawa dość prosta.

    EDIT: Zastanawia mnie czy jako nośnika nie dałoby się użyć płyty...CD :D

    -1
  • #24 14 Mar 2010 08:53
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Pele133 napisał:
    Chciałbym powrócić do tematu. Może ma ktoś jakiś pomysł jakby można było skonstruować coś takiego za pomocą elektromagnesu albo innych przetworników. Bardzo chciał bym coś takiego wykonać , za wszelkie wskazówki lub porady będe wdzięczny :) Pozdrawiam


    Już wyżej dałem link: http://radiospec.ru/mrb1/mrb099.html - w temacie przetwornika, d tego będzie potrzebny talerz z napędem i odpowiedni mechanizm posuwu.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Pele133 napisał:
    Pewnie na takich tłoczniach wydawnictwo Melodia z Rosji wydawało kopie innych oryginalnych płyt :) Które później można było za taniochę kupić na "czarnym targu" :)


    Nie, Mełodia tłoczyła płyty w zupełnie tradycyjny sposób, było to zwykłe piractwo zinstytucjonalizowane przez specyficzne podejście "ludzi radzieckich" do prawa autorskiego.

    Dodano po 2 [minuty]:

    flubber.trip napisał:
    Zastanawia mnie czy jako nośnika nie dałoby się użyć płyty...CD :D


    A czemu by nie ;)

    0
  • #25 14 Mar 2010 12:07
    Pele133
    Poziom 16  

    W moim przypadku płyty CD nie zdały by egzaminu ;) bo mam gramofon z AutoStop'em i nawet nie byłbym w stanie ich odtworzyć .. Mam zamiar sprubować na płytach wyciętych z PCV inaczej z pleksy. Ramie na którym by się ta głowica posuwała za pożyczyłbym z starej drukarki ;) Tak jak kolega flubber.trip wyżej wspomniał za przetwornik mógł bym użyć głośniczka. A co do talerza to tą całość bym umieścił na zwykłym gramofonie z włączonym napędem.

    Poniżej dodaję filmik który mnie bardzo zainteresował :)
    </param></object>

    0
  • #26 14 Mar 2010 12:30
    kaem
    Poziom 26  

    Pele133 napisał:
    Poniżej dodaję filmik który mnie bardzo zainteresował :)


    To już dość wysoki poziom zaawansowania. Zwróćcie uwagę, że nacięta płyta jest stereofoniczna (przetworniki są ustawione pod kątem 45°).

    0
  • #27 14 Mar 2010 12:50
    Pele133
    Poziom 16  

    No to o to mi chodzi. Też mam taki zamiar aby tak zrobić. Mam znajomego co robi przy metalach i przy ich obróbce także wszystkie części może mi zrobić.

    0
  • #28 14 Mar 2010 12:59
    flubber.trip
    Poziom 27  

    Pele133: Życzę powodzenia i mam nadzieje że się podzielisz swoim produktem na forum, tylko jedna wskazówka, może zamiast tak dużego urządzenia "obok gramofonu" zmieścić wszystko na wysięgniku. Jakaś śruba w poprzek płyty przesuwająca głowicę. Mam już w swojej głowie pewną koncepcje i jak znajdę czas i wenę to może też się za coś takiego wezmę. Pozdrawiam

    0
  • #29 14 Mar 2010 13:07
    Pele133
    Poziom 16  

    Wiem wiem o co chodzi :) też nad tym pomyślę i napewno się tym podzielę na forum jednak trochę czasu mi zejdzie nad dobraniem elementów oraz złożenia tego do kupy. Ale dla chętnego nic trudnego ;)

    0
  • #30 14 Mar 2010 17:30
    1171337
    Użytkownik usunął konto