Witam
Cztery mikroklocki atmega16 i 32 (x2) i 8. Niedawno działały bez zastrzeżeń. Dzisiaj wykrywa, wgrywa program - cała procedura przechodzi bezbłędnie - a procesory nie wykonują żadnego zadania. Ot tak z dnia na dzień bez większego powodu.
Fusy w porządku, połączenia też.
10k podłączone do resetu. 100n obecne.
Bascom + avrasp
Atmega 32 i 8 nowe bez jakichkolwiek interwencji w fusy.
Moze ktoś spotkał się z podobnym problemem i zna rozwiązanie?
Przy okazji pozwole sobie zadać jeszcze jedno pytanie. Jest sobie atmega8... podłączam zasilanie i na wszystkich portach szybko zmieniają się stany jakby używał polecenia "toggle" nic nie można z nim zrobić. Pytanie czy można coś z nim zrobić
Pozdrawiam
Krzysztof
Cztery mikroklocki atmega16 i 32 (x2) i 8. Niedawno działały bez zastrzeżeń. Dzisiaj wykrywa, wgrywa program - cała procedura przechodzi bezbłędnie - a procesory nie wykonują żadnego zadania. Ot tak z dnia na dzień bez większego powodu.
Fusy w porządku, połączenia też.
10k podłączone do resetu. 100n obecne.
Bascom + avrasp
Atmega 32 i 8 nowe bez jakichkolwiek interwencji w fusy.
Moze ktoś spotkał się z podobnym problemem i zna rozwiązanie?
Przy okazji pozwole sobie zadać jeszcze jedno pytanie. Jest sobie atmega8... podłączam zasilanie i na wszystkich portach szybko zmieniają się stany jakby używał polecenia "toggle" nic nie można z nim zrobić. Pytanie czy można coś z nim zrobić
Pozdrawiam
Krzysztof