Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes klasa s - brak prawidłowego ładowania

11 Lut 2009 00:48 7349 17
  • Poziom 9  
    Witam serdecznie
    Jestem zupełnym laikiem, wiec z góry proszę o wyrozumiałości.
    Posiadam mercedesa klasy s rok produkcji 2001 diesel 3,2 CDI mam problem z napięciem wychodzącym z alternatora na akumulator, wacha sie w okolicy około 11,50 i rośnie proporcjonalnie do obrotów silnika. wymieniłem alternator i nadal mam ten sam problem. W aso niestety tylko rozkładają ręce i mnie odpowiednio kasują. Proszę o pomoc lub radę.

    regulamin pkt 11 popraw Michu
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 40  
    Nie wiem czy tam alternator jest razem z regulatorem napięcia ale jeśli nie to prawdopodobnie regulator napięcia nawalił. Zbadaj napięcie przed regulatorem napięcie czyli za diodami prostowniczymi. Powinno być sporo wyższe za to za regulatorem powinno być 14 z groszami.
  • Poziom 2  
    na alternatorze z obciążeniem (światła, dmuchawa) powinno być powyżej 14,2 do 14,7 V w zależności od tego co to za akumulator i jak jest eksploatowany samochód, krótkie trasy, częste starty, napięcie w górnej granicy, natomiast jeżeli dużo jeżdzi (zawodowo) może być dolna granica, sprawdź co wychodzi z alternatora, czy akumulator jest w bagażniku?? jeśli tak i alternator sprawny to sprawdz straty na przewodach.
  • Poziom 9  
    Regulator napiecia jest z alternatorem. Alternator jest chlodzony cieczą. Jest on regenerowany jest to drugi alternator, ktory wkladaja w mercedesie i mnie kasuja. a nadal jest problem z malym napieciem wychodzacym z alternatora.Sprawdzalem napiecie wychodzace z alternatora oraz napiecie dochodzace do akumulatora ktory jest w bagazniku.W chwili startu samochodu waha sie 11,70 przy normalnych obrotach jesli zwiekszam mu obroty ok 2tys ladowanie waha sie od 12 do 13,50.wszystko wskazuje ze jest to regulator napiecia ale nie wierze aby w deoch nowych alternatorach po regeneracji byl ten sam problem z regulatorem napiecia no chyba ze czlowiek ma pecha.prosze o dalsze podpowiedzi bo naprawde jest to nie maly koszt w aso a d.... nadal nie wiedza o co chodzi a kaza mi za to placic.
  • spec od auto-elektro
    Więc należałoby napisać benzyna czy diesel bo prawdopodobnie napięcie mierzone na grzejących świecach.P
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 35  
    To nie jeździj do ASO, tylko do kogoś kto się na tym zna. I nie skasuje tyle co ASO przy okazji ;)

    A podpowiedź dobra, jeżeli to diesel to pewnie świece ciągle grzeją.
  • Poziom 9  
    Dziękuje za podpowiedź zaraz sprawdze.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Problem istnieje juz około 5 miesięcy. Myślę że przez ten czas swiece zostałby juz uszkodzone.
    Czy istnieje możliwość aby winowajcą był
    nowy akumulator - 3 m-ce
    drugi regenerowany alternator - regulator napięcia
    rozrusznik
    Proszę o podpowiedź a teraz ide sprawdzić te świece
    Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    szkoda czasu i nerw , nie włócz się po ASO tylko podjedź w Warszawie na Rzemieślników 5/7 do Mercedesa jest to nie autoryzowana stacja a na pewno usterkę usuną
  • Poziom 9  
    Sprawdziłem swiece są ok nie grzeją non stop
  • spec od auto-elektro
    Ale jakie jest napięcie ładowania w momencie kiedy świece nie grzeją.P
  • Poziom 9  
    Nie wiem czy kolegę dobrze rozumiem ale jest takie jak podałem w opisie 11.50 czasem 11.70 i wzrasta wraz z podnoszeniem obrotów przy 2000 jest około 14.20
  • spec od auto-elektro
    Chodzi o to że, jeżeli po lekkim podniesieniu obrotów ładowanie jest prawie prawidłowe to należy sprawdzić pobór prądu na wolnych obrotach bo ewidentnie wskazuje na spory pobór ,miernik cęgowy powinien sprawę wyjaśnić.P
  • Poziom 9  
    viper555 napisał:
    Chodzi o to że, jeżeli po lekkim podniesieniu obrotów ładowanie jest prawie prawidłowe to należy sprawdzić pobór prądu na wolnych obrotach bo ewidentnie wskazuje na spory pobór ,miernik cęgowy powinien sprawę wyjaśnić.P


    Pobór prądu był mierzony w serwisie ASO Miernik wykazywał bardzo małą wartość stwierdzili że jest to normalne.
    Bardziej skłaniałbym się do twierdzenia że bateria jest uszkodzona.
    Co o tym sądzicie.
  • Poziom 9  
    Witam
    Jak dotąd nikt z forumowiczów mi nie pomógł ale nie mogę pretensji ponieważ a ASO oraz inni mechanicy, elektronicy samochodowi mi nie pomogli. Jak dotąd wymieniłem akumulator, rozrusznik ale to nie pomogło.
    Jeden z elektroników powiedział że jest to związane z tym że mercedes podtrzymuje temperaturę określoną w środku samochodu, stwierdził że jest to na pewno wina jakiegoś przekaźnika i że go wymieni, niestety wymienił- podobno - ale nic to nie pomogło.
    W związku z tym proszę o dalsze podpowiedzi najdalej do końca listopada, potem ma zamiar sprzedać ten pechowy samochód bo już za dużo nerwów i kasy przez niego straciłem
    Dziękuje wszystkim którzy zechcieli zabrać głos w tej sprawie
    poz
  • spec od auto-elektro
    W takim razie jedyną sensowną rzeczą jest wymontowanie alternatora i próba na stole probierczym aby wreszcie ustalić czy wina leży po stronie alternatora czy instalacji samochodu bo sprawa wydaje się prosta a jest tylko komplikowana wymianami akumulatora czy rozrusznika. Oczywiście usterka powstała samoistnie ponieważ również mogłoby zostać zamienione koło pasowe które ma mieć średnicę 50mm.P
  • Poziom 39  
    Warto by to wpisać do księgi Ginesa. Po pół roku nie udaje się wykryć i naprawić usterki w samochodzie. Mam świadomość, że my nie pomożemy bowiem kolega pytający nie grzeszy doświadczeniem i osobiście nic nie dokona. A doradzanie innym wykonawcom to w innej formie. Tym bardziej, ze niewiele dowiedzieliśmy się co w tym samochodzie siedzi. Ja jednak nie pojmuję za co biorą pieniądze ci fachowcy. Widocznie jesteś wdzięcznym obiektem do eksploatacji. Niechże udowodnią podczas wydawania pojazdu, że naprawili. W końcu pomiaru napięcia w różnych miejscach instalacji można dokonać. Nie wspomnę, że wystawiasz marną opinię dość dobremu modelowi samochodu.
  • Poziom 9  
    mczapski napisał:
    Warto by to wpisać do księgi Ginesa. Po pół roku nie udaje się wykryć i naprawić usterki w samochodzie. Mam świadomość, że my nie pomożemy bowiem kolega pytający nie grzeszy doświadczeniem i osobiście nic nie dokona. A doradzanie innym wykonawcom to w innej formie. Tym bardziej, ze niewiele dowiedzieliśmy się co w tym samochodzie siedzi. Ja jednak nie pojmuję za co biorą pieniądze ci fachowcy. Widocznie jesteś wdzięcznym obiektem do eksploatacji. Niechże udowodnią podczas wydawania pojazdu, że naprawili. W końcu pomiaru napięcia w różnych miejscach instalacji można dokonać. Nie wspomnę, że wystawiasz marną opinię dość dobremu modelowi samochodu.


    Dziękuje koledze za odpowiedź ale poza sarkazmem nie wyślij się kolega na wskazanie usterki. A co do mojej opinii jak to Pan ujął "Nie wspomnę, że wystawiasz marną opinię dość dobremu modelowi samochodu" - ta marka była dobra i niezawodna powiedzmy do 1999r., teraz to ma dalekooooooooooooo do tamtych mercedesów. Ale o tym może wiedzieć tylko wierny tej marce właściciel.
    Mimo wszystko jeszcze raz dziękuję wszytkim.
    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto