witam
miałem dziś dziwny przypadek. W Toyocie Carinie posiadam fabryczny Clifford concept 20. Wieczorem pozostawiłem auto w garażu z wyłączonym alarmem (zawsze tak robię, by nie osłabiać aku). Rano po otwarciu garażu słyszę dogorywającą syrenę alarmu - a wiec musiał sam sie włączyć i padł akumulator. Po włożeniu innego akumulatora alarm już nie działał, nie reaguje na pilota, a centralny zamek działa tylko po przekręceniu kluczyka w zamku. Dioda alarmu pali się ciągle jakby przeszła w tryb serwisowy (w tym trybie jednak zawsze centralny zamek działał z pilota). Co ciekawe centralny zamek blokuje wszystkie drzwi po włączeniu zapłonu w stacyjce. Jesteście w stanie podpowiedzieć, gdzie szukać przyczyny?
miałem dziś dziwny przypadek. W Toyocie Carinie posiadam fabryczny Clifford concept 20. Wieczorem pozostawiłem auto w garażu z wyłączonym alarmem (zawsze tak robię, by nie osłabiać aku). Rano po otwarciu garażu słyszę dogorywającą syrenę alarmu - a wiec musiał sam sie włączyć i padł akumulator. Po włożeniu innego akumulatora alarm już nie działał, nie reaguje na pilota, a centralny zamek działa tylko po przekręceniu kluczyka w zamku. Dioda alarmu pali się ciągle jakby przeszła w tryb serwisowy (w tym trybie jednak zawsze centralny zamek działał z pilota). Co ciekawe centralny zamek blokuje wszystkie drzwi po włączeniu zapłonu w stacyjce. Jesteście w stanie podpowiedzieć, gdzie szukać przyczyny?
Moderowany przez sharp:Wystarczy jeden temat. Regulamin p. 10.1.