Wykonałem układ z elektrody na U209b i na żarówce układ działa całkowicie prawidłowo.
Jest pełna regulacja i płynny start .
Lecz po podłączeniu do spawarki przy ustawieniu na max spawarka cyklicznie się włącza i wyłącza co sekunde.
Przy ustawieniu na połowe transformator wydaje z siebie jakieś dziwne dzwięki.
Spawać oczywiście się nie da.
Układ podłączyłem z ciekawości pod pilarkę i też działa dziwnie.
Przy ustawieniu na minimum piła zaczyna sie powoli krecić ale powoli nabiera prędkości i po około 2 minutach obroty chodzą na max.
W trakcie gdy nabiera predkości redukowałem obroty potencjometrem lecz doszedłem do minimum a piła i tak po kilku minutach nabrała maksymalnych obrotów.
Po tym wszystkim znów podłączyłem sterownik pod żarówke i znowu działał prawidłowo.
Wracając do spawarki jest to mig-mag firmy Telwin o mocy 120 A,regulacja odbywa sie za pomocą odczepów.Są 4 zakresy, na minimum czasami prąd jest za duży do małych rzeczy stąd ten sterownik.
Jest pełna regulacja i płynny start .
Lecz po podłączeniu do spawarki przy ustawieniu na max spawarka cyklicznie się włącza i wyłącza co sekunde.
Przy ustawieniu na połowe transformator wydaje z siebie jakieś dziwne dzwięki.
Spawać oczywiście się nie da.
Układ podłączyłem z ciekawości pod pilarkę i też działa dziwnie.
Przy ustawieniu na minimum piła zaczyna sie powoli krecić ale powoli nabiera prędkości i po około 2 minutach obroty chodzą na max.
W trakcie gdy nabiera predkości redukowałem obroty potencjometrem lecz doszedłem do minimum a piła i tak po kilku minutach nabrała maksymalnych obrotów.
Po tym wszystkim znów podłączyłem sterownik pod żarówke i znowu działał prawidłowo.
Wracając do spawarki jest to mig-mag firmy Telwin o mocy 120 A,regulacja odbywa sie za pomocą odczepów.Są 4 zakresy, na minimum czasami prąd jest za duży do małych rzeczy stąd ten sterownik.