Prostuję więc na pniu zanim się rozprzestrzeni
1. Nie ma zwykłej i niezwykłej żelówki. Jest jedynie akumulator z elektrolitem uwięzionym w zżelowanej substancji. Z powodu, że oprócz właściwego czynnego chemicznie elektrolitu jest jeszcze utrzymująca go substancja żelująca (aby nie chlupał), która jest zabierającym miejsce wypełniaczem nieaktywnym w procesach chemiczno-energetycznych, to akumulatory żelowe mają mniejszą wydajność prądową i mniejszą pojemność w porównaniu z akumulatorem AGM o takiej samej wielkości obudowy. Dlatego, że czynnego chemicznie elektrolitu jest mniej i posiada on mniejszą powierzchnie kontaktu z płytami elektrod (w kontakcie przeszkadza żelujący wypełniacz).
2. AGM (Absorbed Glass Mat) - tak samo jak żelówka, jest to akumulator bez przelewającego się elektrolitu w stanie ciekłym, chociaż nie do końca. Tutaj elektrolit jest w sumie płynem ale jest uwięziony i utrzymywany w nasączonej nim absorbcyjnej macie z włókna szklanego o bardzo dużej ilości mikro cel i o bardzo cienkich ściankach tych mikro-komór. Tak więc te mikro-ktopelki elektrolitu są jakby równomiernie zawieszone i utrzymywane wewnątrz całek obudowy. Aku moze więc pracować w dowolnej pozycji, bo nic w nim nie chlupie i się nie przelewa pomimo ze elektrolitem jest ciecz. W tym przypadku do takiej samej obudowy "wchodzi" dużo więcej w stu procentach aktywnego elektrolitu, który dodatkowo ma dużo większą powierzchnię bezpośredniego kontaktu z elektrodami. Może więc wyprodukować więcej energii i zapewnić większe wartości maksymalnych prądów.
3. I dla jasności - akumulatory żelowe jak i AGM są akumulatorami OŁOWIOWYMI. Różnią się jedynie elektrolitem i sposobem jego utrzymywania wewnątrz obudowy, no i oczywiście sprawnością, wydajnością oraz przeznaczeniem.
Żelowy - mniejszy maksymalny prąd w impulsie, dłuższe (bo też mniejszym prądem) ładowanie, słaba odporność na niższe i wysokie temperatury. Lepiej się sprawdzają stosowane w urządzeniach do ciągłego podtrzymywania zasilania (UPS-y, stacje awaryjnego zasilania, itp.). Można go doić powoli, dłużej ale za to mniejszym prądem. Przeważnie pracują z ciągłym podtrzymującym doładowywaniem. Niektóre modele wymagają innego niż mamy w aucie sposobu, napięcia i prądu ładowania. Do auta raczej "niet". Zwłaszcza w zimie i w upalne lato.
4. AGM - wyższe kopnięcie prądowe w impulsie, większy prąd użyteczny (mniejsza rezystancja wewnętrzna), możliwe szybkie ładowanie dużymi wartościami prądu, odporność na niskie i wysokie temperatury bez utraty sprawności.
Może pracować z ciągłym (UPS-y, 13,6-13,8V) jak i cyklicznym doładowywaniem (jak w aucie, 14.4-14.8V), odporny na głębokie cykle rozładowujące w dużych pikach obciążeniowych (car audio, wyciągarki, itp) może pracować w krótkim czasie z maksymalną wydajnością prądową (w sensie że jak trzeba to bez szkody dla jego żywota da radę kopnąć dużym prądem na granicy zwarcia a żelówka już przeważnie nie ma czym).
Bardzo mała upływność własna podczas magazynowania bez okresowego doładowywania – zwykłe aku trzeba doładowywać max co4-6 miesięcy gdy leżakują, AGM nie ma potrzeby nawet przez 1,5-2 lata.
Są i wady:
- duża cena
- duża waga
- dla zachowanie długowieczności i dużej sprawności ładowanie jedynie stabilizowanymi ładowarkami, najlepiej procesorowymi o zaprogramowanych krzywych przebiegu ładowania, najefektywniejsze okresowe doładowywanie (gdy co jakiś czas jest taka potrzeba – np. zima, krótkie dystanse, dB Drag, itp.) uzyskuje się przy stabilizowanym i trochę nietypowym napięciu 14,7-14,8V.
- pilnowanie dopuszczalnych napięć normalnej pracy – NIGDY nie mniej niż 10,5V i nie więcej niż 15,0V.
- utrata sprawności i wydajności przy nawet krótkotrwałym przekroczeniu napięcia ładowania powyżej 15,0V (dlatego niekontrolowane niczym napięcie ze zwykłych prostowników z dużymi tętnieniami są podstawą do utraty gwarancji - idzie to zmierzyć, wyczaić i nawet zrobić wydruk całej historii).
- poważna utrata sprawności (lub całkowite "kaput", gdy aku przebywa przez dłuższy czas w stanie rozładowania (poniżej 10V) lub jest długo eksploatowany w stanie ciągłego mocnego niedoładowania (10-12V), ale to akurat występuje we wszystkich typach.
Różnice trochę obrazowo – żelówka, to bardziej długodystansowa ale powolna gra w szachy, natomiast AGM to F1.
5. VRLA (Valve Regulated Lead Acid) - technologia dotycząca recyrkulacji gazów i odgazowywania zamkniętych i szczelnych akumulatorów. W technologii VRLA mogą więc być zrobione alumulatory żelowe oraz AGM.