Opisywana lampa jest ciekawa, ponieważ jej źródłem zasilania są zużyte baterie, połączone równolegle za pomocą dwóch metalowych płaszczyzn. Specjalny układ elektroniczny z transformatorem(który może być wykonany nawet z gwoździa link) podwyższa napięcie uzyskiwane z ogniw do poziomu nadającego się do zasilania diod LED. Dopóki baterie są zużyte mniej więcej w tym samym stopniu, urządzenie efektywnie wykorzystuje resztki pozostałej w nich energii. Artykuł bardzo dokładnie opisuje elektroniczną oraz mechaniczną stronę projektu. Przykładowa lampa może korzystać z 15 baterii, które zasilają 50 diod LED.
Źródło
Artykuł
Fajne? Ranking DIY
