Nie będę się rozwodził co robiłem. Chciałem zmierzyć poprawność napięć na jednym z portów USB, być może, a raczej napewno, zwarłem Vcc z masą.
Teraz jest matwy, dzięki drugiemu jeszcze mogę pisać na elektrodzie.
Wyczytałem na naszym forum, że porty są zabezpieczone oporniko-bezpiecznikami.
Proszę tylko o potwierdzenie, że tylko ten element dał ciała.
Moja płyta to P5SD-B
Teraz jest matwy, dzięki drugiemu jeszcze mogę pisać na elektrodzie.
Wyczytałem na naszym forum, że porty są zabezpieczone oporniko-bezpiecznikami.
Proszę tylko o potwierdzenie, że tylko ten element dał ciała.
Moja płyta to P5SD-B