Witam, od jakiegos czasu mam problem z czujnikami parkowania. System raz działa raz nie - czy ktoś miał podobny problem i wie jak sie zabrac do naprawy ? Czy program diagnostyczny wskaze uszkodzony czujnik ? czy konieczne jest zwalenie zderzaka czy da sie wymienic bez zdejmowania ? Dzieki za wszelkie sugestie
Podbijam, diagnoza VAG-iem wskazala lewy srodkowy czujnik, zwarcie na mase. To oznacza czujnik do wymiany czy moze pomoc odpiecie i jakas konserwacja styku ?
przeważnie jak odłączysz jeden reszta nie bedzie działać a czyszczenie jak najbardziej bo często śa poprostu zasyfione a w serwisach oni najchetniej wymieniaj i to nie te co trzeba
Po diagnozie czas na organoleptyczne sprawdzenie połączeń. Jednak prawdopodobnie masz uszkodzony czujnik, nacisk na oczko czujnika nawet niezbyt wielką siłą powoduje że czujnik jest zniszczony.
odgrzebuje stary temat, lecz wielu ma owy problem, więc uważam, iż będzie on nadal przydatny nie jednej osobie (jeżeli uda się go rozwiązać....)
Witam kolegów.
Podłączę się pod temat. Mam problem z czujnikami - 3 miesiące temu głośniczek od czujników zaczął dawać inny dźwięk niż normalnie, taki jak by kaczkowaty (nieczysty) ale czujniki działały prawidłowo. jakiś tydzień temu nagle przestały działać :bsilny:
jak włączam wsteczny nie ma żadnego dźwięku, na radiu nic się nie wyświetla, natomiast podczas wyłączania wstecznego na pół sekundy na radiu pojawia się autko od czujników i głośność na pół sekundy maleje (tak mam ustawione)
początkowo myślałem, że czujnik cofania, ale światła wstecznego załączają się normalnie...
Ktoś ma jakiś pomysł na ten zgryz ?
Na innym forum znalazłem info, że w bagażniku po lewej stronie za tapicerką jest centralka czujników oraz jest tam łącznik spryskiwaczy, który czasami lubi się wypiąć zalewając centralkę i stąd problem...
rozebrałem boczek i faktycznie łącznik był rozłączony (stąd niskie ciśnienie tylnego spryskiwacza...) ale centralka jest wyżej, więc nie wydaje mi się, żeby była zalewana, jak również kable idą bezpośrednio od czujników do centralki, więc jedyne co mogło być zalewane to kostki od świateł (a światła działają poprawnie...)
czy ktoś może mi pomóc - za co się zabrać aby czujniki zaczęły działać... na wideo widać jaka jest reakcja gdy włączam wsteczny...
http://www.youtube.com/watch?v=DXWa9jnQ4Js
Kilka zdjęć
No pojawia mi się woda na wycieraczce, więc gdzieś mam nadal jakiś wyciek - tylko gdzie znaleźć kolejny trójnik - pod deską :bsilny:
Może ktoś mi podrzucić na maila jak sprawdzić Viakenem czujniki - mam can commander 1.4 i nie mam pojęcia jak go okiełznać... a strasznie brakuje mi czujników....
luzimail(_at_)poczta.fm
Po podłączeniu pod VAGa wyszedł błąd "brzęczyk - zwarcie z masą" czy coś takiego... Vag się nie mylił. Zakupiłem w ASO za 70 zł, podmieniłem i czujniki działają
WODA NA WYCIERACZCE:
okazało się, że mam przerwany wężyk pod deską rozdzielczą (dokładnie przerwany miałem pod deska idealnie pod schowkiem nad kratkami, czarny, karbowany wężyk idzie w wiązce, ale niestety aby się do niego dostać musiałem rozebrać całą deskę...) nie mam pojęcia dlaczego się przerwał, gdyż w wężyku była dziurka tylko, a nie było widać po kablach zwarcia... pozostanie to już zagadką...
musisz rozebrać słupek od strony kierowcy (z niego wychodzi pas kierowcy) ale już nie pamiętam gdzie dokładnie ten brzęczyk się znajduje (chyba gdzieś pośrodku) oraz jak przebiega proces rozkręcania, lecz pamiętam, że to nie było skomplikowane (jak chwilkę pomyślisz to na pewno nic nie uszkodzisz)