Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

fiat 125p zapłon

knap1990 31 May 2009 23:20 15757 22
  • #1
    knap1990
    Level 10  
    ostatnio wymieniałem kilka elementów w moim fiacie 125p i musiałem odkrecić aparat zapłonowy bo inaczej nie było dojścia

    dopiero po jakimś czasie zorientowałem się że ten wałek z wieloklinem sie przestawił ...

    i nie wiem teraz jak znowu ustawic zapłon
    napiszcie mi wszystko co i jak powinno być od podstaw, bo prubowałem już 10000 kombinacji i rece mi opadają

    jaka kolejność. który kabel W/N do którego gara, dosłownie wszystko bo już zgłupiałem totalnie

    zapomniał bym dodać... mam silnik FSO 1500 na pasku rozrzadu ( taki jak w polonezach )
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Helpful post
    #2
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Ustawiasz wał korbowy na znak na deklu paska rozrządu. Rozdzielacz (palec) musi wtedy patrzec na przewód zapłonowy 1 cylindra, jeśli nie gra, to zamieniasz kolejnośc przewodów na kopułce, albo robisz jeden obrót wałem kobowym, aby znowu ustawic na znaki.
  • Helpful post
    #3
    User removed account
    User removed account  
  • Helpful post
    #4
    Macosmail
    Level 34  
    Witam, No jak to jak. Ustawić w pierwszym cylindrze GMP dla suwu pracy i zamontować tak aparat zapłonowy tak, aby po ustawieniu obudowy aparatu po środku zakresu regulacji palec rozdzielacza wskazywał w miarę możliwości jak najdokładniej pierwszy cylinder (styk w kopułce rozdzielacza) i to wszystko. Później zapłon na lampę wg. znaków (nie wiem dokładnie jak jest w 125p). Pozdrawiam.
  • #5
    knap1990
    Level 10  
    na deklu paska rozrządu mam 3 naciecia i na którym teraz ma być ?
    cylinder nr.1 to ten przy termostacie czy ten przy skrzyni biegów?
  • Helpful post
    #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    knap1990
    Level 10  
    naciecie na kole pasowym ustawić z pierwszym nacieciem na obudowie paska rozrzadu ( od lewej )
    puźniej palec rozdzielacza na cylinder 1 ( to będzie ten przy termostacie? )

    i jak poznam któru suw to suw pracy?
  • Helpful post
    #8
    kwok
    Level 39  
    knap1990 wrote:
    naciecie na kole pasowym ustawić z pierwszym nacieciem na obudowie paska rozrzadu ( od lewej )
    puźniej palec rozdzielacza na cylinder 1 ( to będzie ten przy termostacie? )

    i jak poznam któru suw to suw pracy?


    tak ten przy termostacie

    nie poznasz który to suw (chyba że zdejmiesz pokrywę zaworów - cylinder który ma zapłon ma obydwa zawory luźne) więc prubujesz zapalić a jak będzie robił niestworzone rzeczy tzn że musisz przełożyć o 180st albo wałek aparatu na frezie albo prostszą metodą - kable w kopułce
  • #9
    knap1990
    Level 10  
    i to wystarczy żeby idealnie ustawić zapłon?

    przedtem miałem świece wypalone w kolorze kremowym ( kawa z mlekiem ) więc zapłon był jak najbardziej OK
    i chciał bym zeby był teraz tak samo
  • #10
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    knap1990 wrote:
    i to wystarczy żeby idealnie ustawić zapłon?



    Nie wystarczy i albo kolega przestanie wreszcie lamerzyć, albo temat pójdzie w kosz. Podany wyżej sposób wystarczy tylko i wyłącznie do tego aby samochód odpalił, precyzyjnego ustawienia kąta zapłonu w układach bezstykowych, dokonuje się przy pomocy lampy stroboskopowej.
  • Helpful post
    #11
    BRYS_
    Level 22  
    Znając stare Fiaty i Polonezy z ich rozklekotanymi aparatami zapłonowymi to lampy stroboskopowe nie bardzo się spisywały.Dużo lepszą metodą okazywało się ustawianie zapłonu "na słuch i na oko",oczywiście tę metodę polecam tylko doświadczonym osobom.Jeśli już uda ci się odpalić samochód,pokręć lekko aparatem w prawo i w lewo.W lewo przyspieszasz zapłon,kręcąc w prawo go opużniasz.Przy zbyt wczesnym zapłonie silnik będzie pracował "twardo i głośno",a przy uruchamianiu kluczykiem będzie"odbijał w lewo".Przy zbyt opużnionym zapłonie silnik będzie "mulasty" i nie będzie szybko wchodził w obroty.Oczywiście przy całkowicie żle ustawionym zapłonie pojawią się strzały w gażniku lub tłumiku.Generalnie ustawiaj jak najwcześniejszy zapłon,oczywiście w granicach rozsądku.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Pamiętaj że aparat zapłonowy(a dokładniej palec rozdzielacza)kręci się w prawo a kolejność zapłonu to 1-3-4-2.Jeśli będziesz miał kłopoty z odnalezieniem "suwu sprężania"(a pamiętaj że 2 obroty wału głównego powodują tylko 1 obrót wałka rozrządu)to zdejmij pokrywę zaworów i sprawdż czy zawory 1-go cylindra są pozamykane.(Można też to sprawdzić..dmuchając w cylinder...)
    a więc:
    Ustawiasz znaki na wale głównym.
    Sprawdzasz zamknięcie zaworów na 1-szym cylindrze(od przodu samochodu)
    Wkładasz aparat zapłonowy pilnując by ten mógł się obracać w jakimś tam stopniu.(podciśnieniowym regulatorem do przodu samochodu)
    Unosisz aparat o jakieś 2-3 centymetry do góry(by zszedł z frezów)i ustawiasz palec rozdzielacza na 1 cylinder.(najczęściej najbliżej silnika,niektóre kopułki miały oznaczone cylindry,ale nie wszystkie)
    Wciskasz aparat na frezy i kręcisz jego obudową aby mijały się blaszki na cewce wbudowanej w aparat,lub otwierały styki jeśli to aparat starszego typu.
  • #12
    knap1990
    Level 10  
    BRYS_ :D
    oświeciłeś mnie :D
    znalazłem gumowy węzyk o tej samej średnicy co swieca :D
    ustawiłem najpierw koło zamachowe na tej pierwszej kresce
    i kolejno wsadzałem węźyk w otwór świecy i dmuchałem :D
    w tym cylindrze do którego nie dało się dmuchnąć miał nastąpic zapłon :D
    i obracając wał co 180 stopni i dmuchając kolejno do cylindrów doszedłem do kolejnosci zapłonu :D
    i odpalił :D

    teraz musze dojść do tego jak ustawic kąt wyprzedzenia zapłonu ;)
  • Helpful post
    #13
    BRYS_
    Level 22  
    knap1990 wrote:
    BRYS_ :D
    oświeciłeś mnie :D
    znalazłem gumowy węzyk o tej samej średnicy co swieca :D


    Kurcze wężyk :?: a ja przez tyle lat dmuchałem bezpośrednio w otwory świec,he,he,he.

    A tak poważnie to ja używam sprężarki powietrza,oczywiście z odpowiednio zmniejszonym ciśnieniem na wyjściu.
    A skoro już mówimy o Polskich patentach na znalezienie suwu sprężania,to kilka lat temu widziałem następujący wynalazek:świeca z wydłubanym izolatorem,do niej przyspawany kawałek rurki a na końcu..gwizdek od czajnika :D.Wyglądało to przekomicznie ale naprawdę działało.Jak to mówią:Polak potrafi :D
  • #14
    knap1990
    Level 10  
    ustawiłem zapłon tak jak kazał mi znajomy ( na dużym fiacie zęby zjadł )

    nalałem mu 5litrów paliwa ( na których powinienem przejechać przynajmniej 50km przy spokojnej jeździe )

    po 10 km sprawdziłem swiece - czarne...
    z wydechu dymi dosyć mocno
    po przejechaniu 32km brakło mi paliwa = spalanie jak czołg a nie przekraczałem 50km/h
    puźniej sprawdziłem świece i końce elektrod zaczeły sie wypalać na jasny kolor ale reszta nadal czarna

    wina moze leżeć tez w gaźniku?
  • Helpful post
    #15
    kwok
    Level 39  
    jeśli kopci to pewnie tak
    jeśli ktoś rozkręcał gaźnik to może pomylił dysze pierwszej gardzieli z drugą a druga sprawa to świec nie wypalisz spokojną jazdą - wyjedź za miasto, nie musisz mu dawać mocno w d.. tylko po prostu pojedź parę km z prędkością 90km/h na 4 biegu
  • #16
    knap1990
    Level 10  
    mam kilka gaźników i kilka dysz głównych tylko na niektórych za numerem jest jeszcze kreska np.
    dysza 120 I
    mam tez inne dysze 120 ale już bez kreski " I "

    co to mozę oznaczać?

    mam już ksiazke napraw i ustawie gaźnik tak jak trzeba ;)
    jeśli dalej będą świece czarne i dymienie to będę szukał dalej
  • Helpful post
    #18
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    A czy przypadkiem numer nie oznacza wydatku dyszy, a nie średnicy jej otworu?
  • Helpful post
    #19
    kwok
    Level 39  
    nie
    wydatek jest zależny od średnicy dyszy i ciśnienia np cieczy po stronie zasilania
    przyjmując że średnica=const to nie można oznaczyć wydatku dyszy ze względu na różnorodność zastosowań tej samej dyszy
  • Helpful post
    #20
    Macosmail
    Level 34  
    No ale wydatek mierzy się w specjalnym standardowym układzie do tego przewidzianym. Składa się on z pojemnika z cieczą umieszczonego na określonej wysokości i naczynia pomiarowego. Pozdrawiam.
  • #23
    knap1990
    Level 10  
    wiem ze numer to przepustowość dyszy
    tylko nie wiem co oznacza naciecie za numerem " I "

    bo słyszałem rózne dziwne historie na ten temat