Edit: 21 Lip 2009 21:07
Do mierzenia kondensatorów mam w uniwersalnym do 20 uF i drugi tylko do kondensatorów od pF do mF. Te kondensatory co na zdjęciu też mają swoją pojemność.
Co do zwarcia pinów 2 i 3 to znalazłem wcześniej w jakimś poście na elektrodzie.
PS-ON idzie przez opornik 1K i wychodzi na zielony przewód.
Układ podstawiałem nowy, ale jest to samo.
Na płytce może to wygląda źle, ale te układy miałem wylutowane i tak tylko przyłożyłem do zdjęcia chociaż w takiej pozycji w jakiej powinny być.
Edit:
Już nie wiem co jest grane?
Jak mam go podłączonego na pająku jak na zdjęciu i podpięty do płyty głównej (może być bez procesora) to chodzi i wszystko jest OK.
Jak mam obciążone tylko +5V i +12V (np. dysk HDD) to też startuje tylko na chwile.
Jak go złoże do kupy i podłączam na różne sposoby to włącza się tylko na chwile.
Wylutowuje dławiki i płytkę kontroli, podłączam na pająka i znów wszystko OK.
Ta płytka siedzi między wyprowadzeniami dławików i może w niej się indukują jakieś impulsy, które zakłócają pracę zasilacza.
Z drugiej strony jak był dobry i to mu nie przeszkadzało?

Poprawiłem TONI_2003