Witam!
Zamierzam zbudować motor elektryczny. W tym celu udałem się na skup złomu aby zobaczyć czy nie mają tam przypadkiem silników prądu stałego. Znalazłem silnik na którym były dane 28V 30A max 40A 2600 obr/min. Przynajmniej tak mi się wydawało, że to silnik. Kiedy go rozebrałem okazało się, że posiada 2 uzwojenia. Na stojanie i na rotorze. Przy czym to na rotorze pokryte jest warstwą grubych naprzemiennie poukładanych trójkątów. Końce uzwojeń wirnika i statora są połączone i wyprowadzone na zewnątrz obudowy. Natomiast Początki uzwojeń są wyprowadzone osobno. Tak więc są wyprowadzone 3 styki. Nie wiem już sam czy to prądnica czy silnik. Proszę o pomoc i o ewentualne pomysły co z tym można zrobić.
Z góry dziękuje i pozdrawiam.
Zamierzam zbudować motor elektryczny. W tym celu udałem się na skup złomu aby zobaczyć czy nie mają tam przypadkiem silników prądu stałego. Znalazłem silnik na którym były dane 28V 30A max 40A 2600 obr/min. Przynajmniej tak mi się wydawało, że to silnik. Kiedy go rozebrałem okazało się, że posiada 2 uzwojenia. Na stojanie i na rotorze. Przy czym to na rotorze pokryte jest warstwą grubych naprzemiennie poukładanych trójkątów. Końce uzwojeń wirnika i statora są połączone i wyprowadzone na zewnątrz obudowy. Natomiast Początki uzwojeń są wyprowadzone osobno. Tak więc są wyprowadzone 3 styki. Nie wiem już sam czy to prądnica czy silnik. Proszę o pomoc i o ewentualne pomysły co z tym można zrobić.
Z góry dziękuje i pozdrawiam.