Witam!
Proszę o pomoc!Moje auto posiada klasyczną instalacje elektryczną zapłonową tj.Aparat zapłonowy z przerywaczem i palcem.Instalacja jest w całym aucie 24v.Podłączyłem 12 voltową cewke z łącznika dwuch akumulatorów[bo tam mamy 12v]poprzez dodatkową stacyjke od ursusa,dodatkowo prąd 12 v tesz idzie na swiatło tylne pozycyjne i swiatło stopu z tej dodatkowej stacyjki.Czy tego typu rozwiązanie jest do przyjęcia w starym aucie.Chodzi czy takie pobranie prądu z łacznika akumulatorów nie zakłuca ladowania na obydwa akumulatory i czy nie jest tak ze jeden z nich bedzie nie doladowywany podczas jazdy.
Jestem mechanikiem a elektryka to dla mnie temat wybitnie cięzko przyswajalny więc moja wiedza jest minimalna.
Proszę o pomoc!Moje auto posiada klasyczną instalacje elektryczną zapłonową tj.Aparat zapłonowy z przerywaczem i palcem.Instalacja jest w całym aucie 24v.Podłączyłem 12 voltową cewke z łącznika dwuch akumulatorów[bo tam mamy 12v]poprzez dodatkową stacyjke od ursusa,dodatkowo prąd 12 v tesz idzie na swiatło tylne pozycyjne i swiatło stopu z tej dodatkowej stacyjki.Czy tego typu rozwiązanie jest do przyjęcia w starym aucie.Chodzi czy takie pobranie prądu z łacznika akumulatorów nie zakłuca ladowania na obydwa akumulatory i czy nie jest tak ze jeden z nich bedzie nie doladowywany podczas jazdy.
Jestem mechanikiem a elektryka to dla mnie temat wybitnie cięzko przyswajalny więc moja wiedza jest minimalna.