Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ford Escort MK 6 1993 1.4 F6F EEC IV

14 Feb 2010 17:09 6246 7
  • Level 2  
    Witam, problem opisałem juz na innych forach więc przeklejam z tamtąd:

    Samochod: Ford Escort 1993

    Silnik: 1.4 (F6F) - monowtrysk

    Brak instalacji LPG

    Przebieg: wg licznika ponad 200.000

    sterownik: EEC IV

    Problem z samochodem jest następnujący...otoż silnik odpala kiedy jest zimny bez problemu, na luzie samochod chodzi caly czas bardzo ładnie (45 minut stal właczony na biegu jałowym i nic zlego sie nie dzialo) mozna dodawać gazu, obroty dobrze sie wkręcają i równomiernie schodza w dół. Jednak wszystko zmienia postac rzeczy kiedy
    chcę nim ruszyc. Wystarczy przejechac pare metrow aby samochod zgasł. Gasnie bez tak po prostu, nic nie szarpie, nic sie nie dzieje po prostu gasnie podczas jazdy. I nie mozna go odpalić. Mozliwe to jest dopiero po uplywie np. 2 godzin i dalej jest to samo - Paliwo dochodzi, iskra jest.

    Robilem diagnozę sterownika za pomoca diody i migniec, ale pojawialy się bezsensowne kody.

    Pierwsze co wymieniłem to czujnik polozenia walu. Jednak to nic nie dalo. Następnego dnia wywalilo uszczęlkę pod glowicą,
    wiec wymienilem uszczelke, i przy okazji hydrauliczne popychacze zaworów.

    Dalej to samo.

    Bylo to moje pierwsze podejscie do tego samochodu więc sie poddalem i samochod pojechal do elektromechanika.
    Gość naprawil. Ale nie potrafil dokladnie powiedzic co zrobil. Uslyszalem tylko ze przejrzal całą instalacje. I nic wiecej. A zainkasowal 170 PLN.
    Wszystko super, samochod dzialal miesiąc. Znów jest to samo. z ta roznicą że juz nie wybieram sie do elektomechanika, lecz jako przygotowujacy sie do zawodu mechanika samochodwego chce sam rozwiązać ten problem.


    Samochód posiada nowe części:

    - świece
    - przewody wys. napięcia
    - czujnik polozenia walu
    - akumulator
    - filtry

    Złe odczyty z czujników:

    Czujnik polożenia przepustnicy - przy odlączonym calkowicie, samochod zachowuje się tak samo jak i z podłączonym. Dodatkowo rezystancja czujnika przy wcisniętym gazie powinna byc w granicach od 900 - 1700 Om, natomiast u mnie jest 1700 a kiedy wcisne pedal rosnie do 2500.

    Silnik krokowy - rezystacja powinna miec wartość od 0 do 2.5, natomiast wynosi 6.2.

    Kolejnym dziwnym odczytem jest sprawdzenie 3 pinów (nr 20, 40 i 60 oraz ich rezystancje do masy, ktora powinna wynosic od 0 do 2.5, a w kazdym wynosci ok 26?!?!?!)


    Rzeczy ktory sprawdzilem / naprawilem:

    Alternator - OK
    Skrzynka bezpieczników i przekaźników - OK
    Pompa paliwa - OK (nie znam cisnienia, ale podaje paliwo)
    Regulator cisnienia paliwa - OK
    Czujnik prędkości pojazdu - OK
    Czujnik polożenia walu - OK
    Czujnik temp. zasysanego powietrza - OK
    Czujnik temp. cieczy chłodzącej - OK
    Wtryskiwacz - OK
    Zasilanie wtryskiwacza - OK
    Napięcie komputera - OK
    Przekaźnik pompy paliwa - OK
    Zasilanie pamięci EEC IV - OK
    Połączenie EEC Iv z modulem zaplonowym - OK
    Sygnal zapłonu - OK


    Czujniki i sygnały idace do komputera, sprawdzalem po zdemontowaniu komputera, we wtyczce 60cio pinowej.


    Czujnik polożenia przepustnicy i silnik krokowy mimo tego ze wysylaja dziwne sygnaly myśle ze nie sa odpowiedzialne za to co się dzieje.
    Podejrzewam problem w kącie wyprzedzenia zaplonu, jednak to nie tlumaczy ze silnik gasnie dopiero podczas ruchu pojazdu.

    Moim zdaniem winna jest wlasnie rezystancja tych 3 pinow z polaczeniem z masą ktore opisalem wczesniej - moze wtedy sterownik glupieje?
    Bądz winnym jest sam sterownik.

    Ewentualna możliwość - że ten elektromechanik naprawil "cos" przez przypadek? Musi być jakis powod ze samochod dzialał tylko miesiąc.

    Jutro ponownie zrobie test sterownika za pomoca mrugnięć diody.

    Będe bardzo wdzięczny za sugestie i pomoc

    Nowe informacje:

    Dodatkowo mogę dodać, że kiedy próbowalem odpalic go na krótko, czyli wyjąlem wtryskiwacz i wlalem paliwo bezpośrednio do obudowy wtryskiwacza, zapaliło się ono jeszcze w kolektorze dolotowym....wiec wychodzi na zbyt późny kąt zapłonu? Ale dlaczego przestawialby sie dopiero podczas jazdy?


    Czujnik predkości pojazdu odłaczalem juz i dalej bylo to samo. Wężyk map sensora też sprawdzalem i ma przejście.


    Diagnoza komputera (za pomoca miajacej diody):

    3 szybkie - nie wiem co to, chyba sygnal rozpoczecia diagnozy


    55 - Dopasować kabel, z uziemieniem, wyjąć złącze, powtórzyć test przy pracującym silniku.

    19 - nie wiem

    55

    19

    21 - nie wiem

    11 - Brak usterek.

    11 - Brak usterek.


    Pozdrawiam!
  • Level 30  
    Może katalizator zapchany.
  • User removed account  
  • Level 2  
    Wielkie dzięki za kody.

    Możesz dokladniej opisac co masz na mysli z tym podlączeniem cewki i środkowym pinem?!
  • User removed account  
  • Level 23  
    Odpal silnik i poruszaj wiązkami idącymi z niego jeśli już to było robione to zobacz miejsca w których jest nowa taśma izolacyjna.
    Jak ci w pewnym momencie zgaśnie to musisz się dokładniej przyjrzeć tej wiązce.
  • Level 10  
    witam. miałem podobny problemik, z tym że samochód gasł po przejechaniu jakich 2 kilometrów. Co się okazało moduł blokował wtrysk paliwa ( robił gdzieś zwarcie i odcinał paliwo). dopiero po resecie można było odpalić na nowo. nie cudowałem za wiele tylko wymieniłem na inny i było ok. :D