Witam.
Od ok 3 miesięcy posiadam nowy komputer (tzn. płyta, procek, grafa, pamięć - dokładny konfig na końcu posta) i mam z nim same problemy, w tym temacie chciałbym uzyskać rozwiązanie jednego z nich.
Opiszę mój kłopot na przykładzie gry Assassin's Creed.
Wszedłem ostatnio drogą kupna w posiadanie w/w gry w polskiej wersji językowej (gierka super ale nie obyło się bez nerwów). Zainstalowałem, przy pierwszej próbie uruchomienia automatycznie zupdate'owała się do wersji 1.02.
Po wczytaniu menu spotkało mnie pierwsze rozczarowanie mianowicie myszka chodziła okrutnie wręcz wolno i nieprecyzyjnie (znam jednak taki objaw z kilku gier i wiem że to wcale nie oznacza że gra będzie działać niepoprawnie).
Ze sporym trudem stworzyłem profil gracza i ustawiłem detale itp na max a rozdzielczość na 1920x1080 i odpaliłem grę. Tu kolejne rozczarowanie zobaczyłem obraz wyświetlany z prędkością między 5 a 9fps (dodam, że GTA IV wyciąga zadowalające 30fps na full detalach i rozdzielczości 1920x1080, a jak wiadomo jest to gra wybitnie zasobożerna, dodam jednak, że nie zawsze się tak dzieje, czasem i GTA potrafi znacząco zwolnić i to w momentach w których jak się wydaje nie powinna).
Cóż mogłem zrobić zmieniłem ustawienia na średnie a rozdzielczość na 1280x720 i tym sposobem uzyskałem coś ok 20-22fps więc grać się da (może nie do końca komfortowo ale można), próbowałem tez w rozdzielczości 1600x900 i wyniki były identyczne (co mnie lekko zdziwiło bo spodziewałem się, że będzie jeszcze wolniej).
Pogodziłem się z tym faktem (mimo że gra powinna śmigać na full detalach) i rozpocząłem rozgrywkę, po ok. dwóch godzinach, gierka nagle dostała straszliwego kopa - grube kilkadziesiąt klatek na sekundę, przestawiłem więc detale i rozdzielczość na max i byłem naprawdę mile zaskoczony gdy w takiej konfiguracji oglądałem obraz z prędkością 50-60fps.
Dla tego właśnie na początku napisałem, że konfig jest mało istotny bo jak widać "jak gra chce, to potrafi" pytanie brzmi: dlaczego zwykle nie chce.
Gdy uruchomiłem Assassina następnego dnia znowu musiałem zmniejszyć parametry żeby w ogóle dało się grać.
Problem opisałem na przykładzie Assassin's Creed'a bo tutaj jest najbardziej widoczny i uciążliwy ale zjawisko występuje nie tylko tutaj (nie jestem wielkim zapaleńcem jeśli chodzi o gry więc nie sypnę dziesiątkami tytułów ale zapewniam, że problem występuje także w innych gierkach, w tej chwili przychodzi mi do głowy jeszcze Venetica.
System:
Windows XP SP3
Informacje o konfigu:
Zasilacz: Tagan 580 U-15
Płyta: Asus M4A79XTD EVO
Procesor: AMD Athlon II x2 250 AM3 BOX (chłodzenie zmienione na Arctic Freezer Pro 7 i do tego pasta CoolLabolatory Liquid Pro)
Pamięć: Patriot DDR3 2x1024MB Viper Series 1600MHz CL 7.0
Grafika: Asus GeForce 9800 GT HDMI 1GB DDR3 PCI-E BOX
Pozdrawiam.
CMS
Od ok 3 miesięcy posiadam nowy komputer (tzn. płyta, procek, grafa, pamięć - dokładny konfig na końcu posta) i mam z nim same problemy, w tym temacie chciałbym uzyskać rozwiązanie jednego z nich.
Opiszę mój kłopot na przykładzie gry Assassin's Creed.
Wszedłem ostatnio drogą kupna w posiadanie w/w gry w polskiej wersji językowej (gierka super ale nie obyło się bez nerwów). Zainstalowałem, przy pierwszej próbie uruchomienia automatycznie zupdate'owała się do wersji 1.02.
Po wczytaniu menu spotkało mnie pierwsze rozczarowanie mianowicie myszka chodziła okrutnie wręcz wolno i nieprecyzyjnie (znam jednak taki objaw z kilku gier i wiem że to wcale nie oznacza że gra będzie działać niepoprawnie).
Ze sporym trudem stworzyłem profil gracza i ustawiłem detale itp na max a rozdzielczość na 1920x1080 i odpaliłem grę. Tu kolejne rozczarowanie zobaczyłem obraz wyświetlany z prędkością między 5 a 9fps (dodam, że GTA IV wyciąga zadowalające 30fps na full detalach i rozdzielczości 1920x1080, a jak wiadomo jest to gra wybitnie zasobożerna, dodam jednak, że nie zawsze się tak dzieje, czasem i GTA potrafi znacząco zwolnić i to w momentach w których jak się wydaje nie powinna).
Cóż mogłem zrobić zmieniłem ustawienia na średnie a rozdzielczość na 1280x720 i tym sposobem uzyskałem coś ok 20-22fps więc grać się da (może nie do końca komfortowo ale można), próbowałem tez w rozdzielczości 1600x900 i wyniki były identyczne (co mnie lekko zdziwiło bo spodziewałem się, że będzie jeszcze wolniej).
Pogodziłem się z tym faktem (mimo że gra powinna śmigać na full detalach) i rozpocząłem rozgrywkę, po ok. dwóch godzinach, gierka nagle dostała straszliwego kopa - grube kilkadziesiąt klatek na sekundę, przestawiłem więc detale i rozdzielczość na max i byłem naprawdę mile zaskoczony gdy w takiej konfiguracji oglądałem obraz z prędkością 50-60fps.
Dla tego właśnie na początku napisałem, że konfig jest mało istotny bo jak widać "jak gra chce, to potrafi" pytanie brzmi: dlaczego zwykle nie chce.
Gdy uruchomiłem Assassina następnego dnia znowu musiałem zmniejszyć parametry żeby w ogóle dało się grać.
Problem opisałem na przykładzie Assassin's Creed'a bo tutaj jest najbardziej widoczny i uciążliwy ale zjawisko występuje nie tylko tutaj (nie jestem wielkim zapaleńcem jeśli chodzi o gry więc nie sypnę dziesiątkami tytułów ale zapewniam, że problem występuje także w innych gierkach, w tej chwili przychodzi mi do głowy jeszcze Venetica.
System:
Windows XP SP3
Informacje o konfigu:
Zasilacz: Tagan 580 U-15
Płyta: Asus M4A79XTD EVO
Procesor: AMD Athlon II x2 250 AM3 BOX (chłodzenie zmienione na Arctic Freezer Pro 7 i do tego pasta CoolLabolatory Liquid Pro)
Pamięć: Patriot DDR3 2x1024MB Viper Series 1600MHz CL 7.0
Grafika: Asus GeForce 9800 GT HDMI 1GB DDR3 PCI-E BOX
Pozdrawiam.
CMS