Witam ponownie, wczoraj dokonałem mając chwile zdjęcia całości oprzyrządowania i wyjęcia kopułki zapłonowej i palca rozdzielacza - pęknięć nie stwierdzono, natomiast bez względnie kopułka wymagała dokręcenia i wyczyszczenia - wilgoć w środku i dwie śrubki dość luźne. Na palcu stwierdzono konieczny do wyczyszczenia nalot, delikatnie przeszlifowano papierem i płynem do elektrostyków ( nie WD40), podobnie ze stycznikami w kopułce. Uszczelnienie kopułki całe bez pęknięć. Wszystko ładnie hula.
Teraz być może przydatne dla kogoś kto pierwszy raz chce dokonać podobnej operacji na LAGUNIE I z silnikiem 1,8 90KM 8V
1. Rozepnij i zdejmij osłonę filtru powietrza, pamiętaj że zaczep znajduje się także z tyłu osłony od strony kabiny, nie tylko po bokach. Zdejmując osłonę odczep zaczep linki gazu, trzymający ja przy pokrywie, a na kopułce. rozepnij wężyk z powietrzem przechodzący po pokrywie filtra - rozpięcie z prawej strony. Zdejmij osłonę wyjmij filtr ,czystą szmatką zatkaj wejście powietrza.
2. Kopułka zapłonu montowana jest na trzech śrubach torxowych jedna nieco ukryta w dole kopułki od strony kabiny. Zdjęcie pokrywy filtra pozwoliło nam uzyskać dostęp do wszystkich śrub.
PAMIĘTAJ o oznaczeniu przewodów wchodzących do kopułki przed ich zdjęciem -muszą potem być założone dokładnie tak samo na bloku silnika przy świecach są numery liczone od prawej do lewej 1-4, niektóre kopułki maja oznaczenia, wtedy nie ma problemu, niektóre oznaczeń nie mają wtedy problem być może - plasterek i pisaczek, zanim rozepniemy kable.
3 Wykręcamy kopułkę i wyciągamy palec rozdzielacza - montowany na wcisk, zakładany jest tylko w jeden możliwy sposób. Czyscimy palec, drobnym papierem ściernym im drobniejszy tym lepszy ja uzywałem 240 i płynu. Kopułkę wymieniamy lub czyścimy w zależności od stanu, używamy płynu do elektrostyków i papieru, smarujemy śruby (może być WD40) co pomoże nam w montażu. Zakładamy palec, uszczelnienie kopułki (pamiętajmy wyczyścić) i dokręcamy śrubami.
4. Wyciągamy szmatkę z obudowy filtra - wkładamy filterek, równo i płasko, zakładamy obudowę i dokładnie montujemy uchwytami. na kopułkę zakładamy uchwyt linki gazu ( jeśli jeszcze mamy), podłączamy przewodzik powietrza idący po pokrywie filtra.
5. Zakładamy wszystkie kable w/n wg zapisanego wzorca lub opisu na kopułce - pamiętając o przewodzie z cewki.
6. Składamy ofiarę bogom, lub modlimy się do Jedynego Przedwiecznego, wzywamy duchy opiekuńcze, co kto wyznaje. Zapłonik i odpalamy silniczek
Tak wyglądała moje przygoda z kopułka wiem że dla większości z bractwa to rzeczy oczywiste ale ja nie znając opisu wykazałem się cierpliwością i jakoś do tego sobie doszedłem. może komuś się przyda taka wiedza. Wiem że pokrywy filtru można by nie zdejmować ale mam instalację gazowa która dodatkowo zajmuje przestrzeń więc łatwiej było o dostęp po zdjęciu.
Jeśli Admin albo Mod uznają wpis za niepotrzebny lub nie w tym miejscu powinien przebywać proszę go wywalić lub przenieść
Pozdrawiam bractwo forumowe , z tkliwością wspominając chwile radości jakich dostarczyło mi kolejne zdejmowanie części z auta mego by do kopułki owej się dostać. Zatem pozostają do rozwiązania inne jeszcze problemy z mym smokiem, któren to psuje się delikatnie co czas jakiś, za uwagi wszelkie bractwa wdzięcznym będę i na watki zaglądać także coby wiedzieć czy jakaś dusza litościwa pomocną dłoń wyciągnęła.