czesc
mam jeden problem,
otoz dosc spory czas temu przerobilem reno clio (1.1) na gaz.
"operacja" autka trwala ok 5 godzin w jednym z bardzo dobrych serwisow.
jednak nie uchronilo mnie to od problemow zwiazanych z ta instalacja. ogolnie samochod chodzi bez problemu, ale pierwsza rzecz, ktora mnie troszke irytuje to to ze samochod nie chce mi zapalic za pierwszym razem. dopiero po trzeciej probie odpala. nie jest tak zawsze, tylko w momentach kiedy dluzej postoi (np. po nocy). nastepna wada jest trik zwiazany z duzym "rwaniem". kiedy tylko zrobi sie wilgotno (po deszczu) samochod dziwnie sie zachowuje, po prostu szarpie i robi lekkie kangurki, jakby mial problem z doplywem gazu. dzieje sie tak przez pewien moment i w koncu auto chodzi normalnie. no i ostatni problem dotyczy benzyny. czy zawsze sie tak dzieje ze po przerobce na gaz samochod chodzacy na benzynie nieco inaczej sie zachowuje?
np. przy ruszaniu musze dodac wiecej gazu i wolniej puscic sprzeglo bo w rzeciwnym razie zrobi mi kangura albo nawet zgasnie, tego wczesniej nie bylo.
czasami nawet sam gasnie bez powodu.
jesli ktos moze znac odpowiedzi na dreczace mnie pytania to bardzo prosze o pomoc,
z gory dzieki wielkie.
mam jeden problem,
otoz dosc spory czas temu przerobilem reno clio (1.1) na gaz.
"operacja" autka trwala ok 5 godzin w jednym z bardzo dobrych serwisow.
jednak nie uchronilo mnie to od problemow zwiazanych z ta instalacja. ogolnie samochod chodzi bez problemu, ale pierwsza rzecz, ktora mnie troszke irytuje to to ze samochod nie chce mi zapalic za pierwszym razem. dopiero po trzeciej probie odpala. nie jest tak zawsze, tylko w momentach kiedy dluzej postoi (np. po nocy). nastepna wada jest trik zwiazany z duzym "rwaniem". kiedy tylko zrobi sie wilgotno (po deszczu) samochod dziwnie sie zachowuje, po prostu szarpie i robi lekkie kangurki, jakby mial problem z doplywem gazu. dzieje sie tak przez pewien moment i w koncu auto chodzi normalnie. no i ostatni problem dotyczy benzyny. czy zawsze sie tak dzieje ze po przerobce na gaz samochod chodzacy na benzynie nieco inaczej sie zachowuje?
np. przy ruszaniu musze dodac wiecej gazu i wolniej puscic sprzeglo bo w rzeciwnym razie zrobi mi kangura albo nawet zgasnie, tego wczesniej nie bylo.
czasami nawet sam gasnie bez powodu.
jesli ktos moze znac odpowiedzi na dreczace mnie pytania to bardzo prosze o pomoc,
z gory dzieki wielkie.