Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przełączanie uzwojeń transformatora konkretny schemat

07 Kwi 2010 01:03 5167 9
  • Poziom 22  
    Witam.
    Mam pytanie o pewno rozwiązanie techniczne. Nie znalazłem konkretnie tego co mi potrzeba a nie jestem elektronikiem więc zakładam temat. Potrzebuję zbudować zasilacz regulowany 10-60V i prądzie ok. 17A. Dużo. Ponieważ moc jest spora dlatego będę musiał zastosować odczepy na uzwojeniu wtórnym transformatora. Chciałem przełączać te uzwojenia automatycznie, np. za pomocą komparatorów. Nie mam schematu. Może byłaby możliwość wykorzystania do mojego celu popularnego układu LM3914 (zamiast diod led dałbym tranzystory i przekaźniki) ? Nie orientuję się czy LM3914 nada się do moich potrzeb, a jeśli tak to które rezystory należy dobrać, żeby uzyskać odpowiedni efekt.
    W przypadku mojego zasilacza przełączanie uzwojeń mogłoby odbywać się nawet co 5V począwszy od 10V a skończywszy na 55V (LM3914 ma 10 wyjść). Nie mam jeszcze transformatora, będę go zamawiał więc wykonają mi odczepy wedle życzenia.
    Wracając do LM3914 - czy w ogóle ten układ da się dopasować do tych moich napięć ?
    Jeśli tak, to czy ten układ można dopasować do różnych "skokowo" wartości napięć (przykładowo 10V-17V-23V-itd) czy tylko może pracować z równym skokiem (np. co 5V : 10V-15V-20V- itd).
    Może lepiej w moim przypadku zastosować jakieś inne rozwiązanie ?
    Chodzi mi o sprawdzone i pewne.
    Będę wdzięczny za pomoc.
    Pozdrawiam - Tomasz.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 28  
    Witam!
    Można wiedzieć, co chcesz zasilać w ten sposób?
    Może lepiej pomyśleć o autotransformatorze i prostowniku lub jakimś układzie tyrystorowym?
    Pozdrawiam!
  • Relpol przekaźniki
  • Moderator Samochody
    Jeśli regulacja ma być płynna to trzeba zastosować przełączenie z histerezą, inaczej na granicy przełączenia przekaźnik będzie się non stop załączał i wyłączał. Jest to do wykonania analogowo, ale przy tak dużej planowanej ilości odczepów o wiele łatwiej było by użyć do tego mikrokontroler z przetwornikiem ADC lub nawet bez, tylko dobrać punkty przełączania z odpowiednim zapasem i sterować stabilizatorem również za pośrednictwem tego uK.
    Chyba, że zadowala Cię regulacja skokowa - wtedy wystarczy przełącznik wielopozycyjny (dwusekcyjny, jeśli ma być dodatkowa stabilizacja).

    Tak poza tym to przy tak dużych prądach chyba lepiej przełączać uzwojenia pierwotne.
  • Poziom 22  
    Ten układ potrzebuję do zasilania/testowania servomotorów. Mam silniki na różne napięcia a poza tym chciałbym sprawdzić jak się będą zachowywać przy obniżonych napięciach. Do tego potrzebuję takiego sporego zasilacza. Jeśli chodzi o "jakość" napięcia zasilającego servomotory to nie musi być ono wygłądzone. Servomotory w zasadzie zasila się z transformatora + mostek Gretza + kondensator. Nie stosuje się jakiejś "labolatoryjnej" stabilizacji. Chodzi jedynie o to, żeby zasilacz utrzymywał zadane napięcie pod obciążeniem. Być może jest możliwość wykonania jakiegoś prostszego układu, nie jestem elektronikiem z wykształcenia dlatego potrzebuję konkretnego schematu. Umiałbym wykonać układ na jego podstawie czy zaprojektować płytkę.
    Stąd prośba o pomoc i schemat.
    Nie chciałbym na razie brać pod uwagę autotransformatora choć być może to rozwiązanie zastosuję. Wolałbym najpierw popróbować czegoś, co będzie działało "automatycznie". Dlatego pomysł o wykonaniu przełączania uzwojeń wtórnych. Ale może jest jakiś układ, nie bazujący na tranzystorach (kolega wspomniał o triakach), za pomocą którego osiągnę zamierzony efekt bez potrzeby stosowania bardziej skomplikowanych rozwiązań i konieczności stosowania dużych radiatorów ?
    Pozdrawiam.
  • Poziom 36  
    Jeśli chcesz prosto i ,,automatycznie'' to najprościej będzie nawinąć trafo 240/60V (250V to max typowego autotrafa), do tego autotransformastor 1,5kW (też typowy) i całość złożysz tanio i bez problemów. Kombinowanie z przełączaniem uzwojeń (bardzo skomplikowany trafiak), doborem histerezy, zasilaniem elektroniki itd. zajmie ci masę czasu na dopasowanie całości a tak możesz zasilacz odpalić prawie od ręki. Uzwojenie 60V trafa 240/60 trzeba policzyć na te 17A.
  • Poziom 22  
    Dzięki za odpowiedź. Mógłbyś zerknąć na schemat poglądowy, który załączyłem. Czy tak to by miało wyglądać czy coś jeszcze trzeba dodać ?
    Jak pisałem, nie jestem elektronikiem, chciałbym się upewnić czy dobrze zrozumiałem.
    Czy będę potrzebował Autotransformatora o mocy aż 1,5kW ? Czy trzeba aż takiego zapasu ? Już tłumaczę - w zasadzie potrzebuję dla silników prądu rzędu 17A ale przy napięciu 24V. Przy napięciu 60V silniki, które stosuję wezmą nie więcej niż 10A. W takim razie pobierana moc będzie, w zależności od silnika, od 208 do 600W. Będzie to moc maksymalna, chwilowa. Normalnie silniki nie będą brały więcej niż 200-240W. Czy dla takich mocy silników wystarczy zastosować autotransformator o mocy 600W czy też należy dawać jakiś zapas ? Jeśli tak to ile ?
    Krótko mówiąc - jak prawidłowo dopasować moc autotransformatora, żeby nie okazało się, iż jest zbyt słaby lub przewymiarowany ?
    Chodzi mi o taką sytuacje - załóżmy, że silnik na 60V pobiera prądu 4A. Daje to moc 240W. Natomiast silnik na 30V pobiera 10A. Jaki wówczas autotransformator zastosować ? Czy przy doborze kierować się największym poborem mocy pobieranym przez silnik (niezależnie od napięcia) i po prostu do tej największej pobieranej mocy zastosować autotransformator o takiej samej mocy czy istnieją jeszcze jakieś inne zależności typu np, że wraz ze zmniejszaniem napięcia autotransformatora zmniejsza się również jego moc i związku z czym trzeba dodawać jakie "korekty" ?
    Wolę dokładnie się dowiedzieć niż potem mieć problemy.
    Pozdrawiam - Tomasz.
    Przełączanie uzwojeń transformatora konkretny schemat
  • Poziom 36  
    W podanym schemacie dał bym mostek na czterech diodach (lepsze wykorzystanie/sprawność trafa 240/60), autotrafo 1,5kW podałem z ,,marszu'', mam takie, zasilasz mierzone silniki nie na stałe ale tylko na czas pomiaru/testowania więc nawet mniejsze autotrafo wystarczy (typowe 630W, też mam).
  • Poziom 22  
    Dzięki za odpowiedź.
    Trochę zmieniłem jeszcze poprzedniego posta. Czy mógłbyś mi wyjaśnić dokładnie temat dotyczący prawidłowego dobrania mocy autotransformatora ? Mam wątpliwości, czy po zmniejszeniu napięcia autotransformatora zmniejsza się również jego moc i czy w związku z tym - jeśli akurat trafi się tak, że silniki, które będą zasilane mniejszym napięciem a będą brały więcej prądu (będą miały większą moc) - nie zabraknie mocy autotrafa.
    Pozdrawiam - Tomasz.
  • Poziom 36  
    Uderzyłeś w czuły punkt autotransformatora, mam kilka takich zabawek spalonych (nie ja) przy próbie ładowania akumulatorów napięciem ok. 15V/10A czyli mocą ok. 150VA autotrafem 630VA, część ,,wspólna'' 230/15 uzwojenia (początek regulacji) po prostu się zwęgliła choć moc autotrafa nie została przekroczona, moc to moc, im mniejsze napięcie tym teoretycznie większy (możliwy do pobrania) prąd, nie da jednak rady pociągnąć większego prądu ( w dłuższym czasie) niż wynika to z grubości uzwojenia autotransformatora dlatego podpowiedziałem to trafo 240/60 (lub coś podobnego, może gotowego/cena) aby nie obciążać niepotrzebnie autotrafa, zmniejszając transformatorem napięcie ok. 4 razy możesz pobrać prąd ok. 4 razy większy (minus 15-20% sprawność).
  • Poziom 22  
    Hmm.
    Nie do końca pojąłem ile prądu można pobrać z autotransformatora.
    Według mojego rozumowania, jeśli autotransformator ma moc załóżmy 660VA to można z jego uzwojenia pobrać 3A. Rozumuję tak I = P/V. Czyli I = 660/220 = 3A.
    Jeśli uzwojenie autotransformatora daje 3A to chyba w pełnym zakresie regulacji napięcia. To nie jest transformator z dwoma uzwojeniami (pierwotne i wtórne) tylko jednym. Według mnie więc obciążalność obliczanego autotransformatora (660VA) będzie wynosiła w całym zakresie jego regulacji napięcia 3A.
    Chyba dobrze rozumuję ? Autotransformator jest nawinięty drutem o jednakowej średnicy więc nie może dać większego prądu dla mniejszych napięć.
    Jeśli tak, to moc autotransformatora spada wraz ze zmniejszaniem jego napięcia. Przy maksymalnym napięciu odda 660VA (220V x 3A), ale przy - załóżmy - 110V odda już tylko 110 x 3 - 330VA.
    Jeśli tak jest to przy doborze autotransformatora należy kierować się prądem jaki można pobrać z jego uzwojenia a nie mocą. Oczywiście te parametry są ze sobą powiązane ale dla mnie ważne jest jak obliczyć moc autotransformatora w moim konkretnym przypadku - gdy biorę pod uwagę fakt, iż być może będę zasilał silniki pracujące na mniejsze napięcie ale biorące większy prąd. W takim przypadku nie mogę kierować się mocą nominalną autotransformatora i przyjąć zasadę, że mogę zasilać nim silniki (oczywiście poprzez transformator z uzw. pierw. i wtórnym) ale powinienem obliczyć jaki prąd będą pobierały te silniki i przeliczyć czy uzwojenie autotransformatora odda wymagany prąd.
    Dalej nie jestem pewien jak dobrać w moim przypadku moc autotransformatora, ponieważ nie wiem czy prawidłowo rozumuję, co poradzisz ?
    Pozdrawiam.