Na początku roku przyjechal klient, silnik j/w, przeskoczyl lańcuch. Wymienilem wszystko tak dla świętego spokoju (obie listwy, napinacz, lańcuch, części ori z ASO) i znów to samo. Silnik rozebrany, szukam czegoś do czego można by się przyczepić... znalazlem, że napinacz mimo, że nowy cofa się pod naciskiem luzując za bardzo lańcuch. Stary napinacz zachowywal się tak samo, nowego przed montażem nie sprawdzalem.
Wcześniej kilka razy wymienialem podobne zestawy w silnikach 1.2 3cyl AZQ w Polo, Ibiza, Fabia bo też lańcuch przeskakiwal ale problem nie wracal.
Ktoś ma jakiś pomysl jak z tego wyjść? Zaczynam się zastanawiac czy nie przerobić napinacza tak żeby się nie cofal. Ale jak dla mnie to druciarstwo poprawiać fabrykę. Ktoś wcześniej pisal że przepuszcza zaworek zwrotny w napinaczach po pewnym przebiegu. No ok, ale w nowym też jest ten problem.
Wcześniej kilka razy wymienialem podobne zestawy w silnikach 1.2 3cyl AZQ w Polo, Ibiza, Fabia bo też lańcuch przeskakiwal ale problem nie wracal.
Ktoś ma jakiś pomysl jak z tego wyjść? Zaczynam się zastanawiac czy nie przerobić napinacza tak żeby się nie cofal. Ale jak dla mnie to druciarstwo poprawiać fabrykę. Ktoś wcześniej pisal że przepuszcza zaworek zwrotny w napinaczach po pewnym przebiegu. No ok, ale w nowym też jest ten problem.