Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamSubZero napisał:Zrobcie ankiete o dyskach WD
LEM napisał:Jeśli chodzi o dyski samsunga to muszę przyznać rację kolegom. Ponadto swojego czasu właśnie w tych dyskach zaobserwowałem takie zjawisko, że prędkość odczytu w tych dyskach spadała proporcjonalnie do ilości zajętej powierzchni dysku. Czyli im bardziej był zapełniony dysk, to tyb bardziej był wolniejszy z niego odczyt 8O
elektryk napisał:Z moich informacji wynika, że nie do końca tak było. WD wprowadzał swojego czasu dyski po naprawie i w cale nie zależało to od koloru obudowy. Jednak łatwo możnabyło zidentyfikować taki dysk. Z tego co pamiętam w tych naprawianych dyskach na nalepce po dacie produkcji znajdowała się literka "E" (naprawiany w europie) lub "T" (naprawiany na taiwanie). Producent dawał na te dyski tylko pół roku gwarancji jednak polscy dystrybutorzy stosując się do naszego prawa dawali na nie rok, a sprzedawcy nie raz z rozpędu 3 lata...Podobno te w srebrnej zawierały dużo komponentów ze odzysku dlatego miały krótszą żywotność...
mgim napisał:SubZero napisał:Zrobcie ankiete o dyskach WD
No co TY .......leżącego się nie kopie.......
Diariusz napisał:Witam Kolegów!
Ja także jestem posiadaczem Baraccudy 7200 ,20G .Raz już ten dysk był wymienion ,bo tak nawaliło bad sector'ów że winda już nic nie startowało.
Nie pamiętam w tej chwili oznaczenia mojej płyty głównej (Gigabyte dualbios no i Celeron 500 ) ,ale jestem rozczarowany pracą tego dysku.Mał być szybki ,a w porównaniu do innych dysków które dostałem na czas naprawy to "nie widzę różnicy" ,żadna rewelacja.No i jescze jedna chyba najbardziej upierdliwa sprawa:dlaczego on tak głośno pracuje?Wieczorem nie mozna się skupić na pracy.To "tyrkotanie" przyprawia o szał.Czy możecie polecić jakieś narzędzia do sprawdzania tych dysków.
Czy one tak mają? :?
pozdrawiam